IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Cukiernia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Saizo

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1977-saizo-budowa#42461 http://vampireknight.forumpl.net/t1996-saizo#42868
Zarejestrował/a : 05/08/2015
Liczba postów : 25


PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Sie 18, 2015 7:43 am

- To dobrze - uśmiechnął się szeroko, gdy okazało się, że nic poważnego dziewczynie się nie stało.
Jakbyśmy się tym przejmowali - mruknął niezadowolony Mrok, najwyraźniej znowu uruchomił mu się tryb samoobrony. Cóż to jest? Otóż Mrok toleruje jedynie kilka osób w towarzystwie Saizo, lecz ta dziewczyna do nich nie należała. W końcu dopiero ją poznali, choć mógłby być czasem milszy, jednakże anioł stróż naszego bohatera nie zamierzał sobie odpuścić tym razem, ani żadnym innym. Nie marudź, przecież nie jest niebezpieczna. To tylko dziecko - odpowiedział mu szybko Saizo, starając się zatrzymać zapędy swego drugiego "ja". W tym momencie chłopak usłyszał, jak dziewczyna coś do niego mówi.
- Za duży? - zaśmiał się, patrząc na nieznajomą. - Aż taki duży nie jestem.
Chłopak nie kłamał. W jego rodzince wszyscy, poza matką, byli niezwykle wysocy. Nawet teraz jego brat miał około sto dziewięćdziesiąt centymetrów wzrostu, więc był o dobre dziesięć, lub więcej, centymetrów wyższy od Saizo. Ojciec obu braci również wyróżniał się pod względem wzrostu, ale zginał zbyt dawno, ażeby mogli chłopcy mogli pamiętać jego wzrost. Bądź co bądź to mało istotna informacja, czyż nie? Jedynie rodzicielka szatyna była dosyć niską osóbką, ponieważ posiadała niecałe sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu. Choć jak na kobietę to i tak dużo, prawda? W końcu zazwyczaj mężczyźni są wyżsi.
- Nie masz za co przepraszać - chłopak pokręcił delikatnie głową z lekkim uśmiechem. - Jakby nie patrzeć to moja wina, stałem w przejściu.
Wskazując na drzwi za sobą, chłopak uśmiechnął się szeroko. Jednocześnie zaś lewą ręką zaczął drapać się po karku. Jakby nie patrzeć to, że postanowił sobie pooglądać ludzi było powodem, przez który stał w przejściu. To dosyć dziwne. Spowodować wypadek, przez chwilową zachciankę. Świetne określenie świata, czyż nie? Odwróć się na chwilę, bądź zatrzymaj, a już dopadnie cię nieszczęście. Możesz równie dobrze dostać kulę w plecy, prawda? W końcu nie wszyscy ludzie są mili i doskonali. Niektórzy jedyne czego pragną to śmierci innych, ale tym szatyn na razie nie musi się przejmować.
- Nope. To przeze mnie straciłaś ciastko, więc ci je odkupię - słysząc stwierdzenie dziewczyny, chłopak stosunkowo szybko nie zgodził się na jej pomysł. W końcu faktem jest, że to była również jego wina, a godność nie pozwalała mu zareagować inaczej. - Mną się nie przejmuj - uśmiechnął się lekko. - Przecież to ty bardziej oberwałaś. Ah i jestem Saizo, tak na przyszłość.
Po tych słowach uśmiechnął się lekko i wyszedł z cukierni. Nie było potrzeby, żeby torować przejście.
z/t

_________________
Mowa Saizo | Mowa Mroku
Myśl Saizo | Myśl Mroku


Ostatnio zmieniony przez Saizo dnia Pon Paź 05, 2015 8:01 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Midori
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1998-yukari-sukeri#42877 http://vampireknight.forumpl.net/t2018-midori#43120 http://vampireknight.forumpl.net/t2263-midori http://vampireknight.forumpl.net/t2076-midori http://vampireknight.forumpl.net/t2814-mieszkanie-midori#59996
Zarejestrował/a : 13/08/2015
Liczba postów : 486


PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Sie 18, 2015 12:36 pm

No co? Dla niej był za duży i tyle. Ale w sumie to nie problem, by być wyższym od czarnowłosej łowczyni. Nawet jeśli taki wzrost jest dość wystarczającym dla kobiety, to przy spotkaniu wielu istot... Które były wyższe od niej... Cóż, wtedy się tak nie wydaje. Bądź co bądź nieznajomy był wysoki i na tym pozostaje owa kwestia. A ona... Cóż, wyglądała jak dziecko. By dodać sobie te kilka centymetrów wzrostu musiałaby robić wymyślne fryzury. Trochę okrutne, ale... No cóż... Tak już jest.
Ale przynajmniej mogła się nadal uśmiechać. Pomimo całej tej sytuacji. No i też... Może nawet jeśli nie było łatwo niekiedy, zawsze pozostawał uśmiech.
- Naprawdę? No, ale wpadłam na ciebie przypadkiem... - wymamrotała, lekko się rumieniąc. Nietypowa sytuacja, nieprawdaż?
Przepraszanie przepraszaniem, ale lekko zmieszała się, słysząc jego słowa. Owszem, ciastko, które kupiła jedynie wylądowało do śmietnika, ale...
- Nie, nie chcę cię na nic naciągać - wymamrotała. - Eh... To takie frustrujące - przyznała się.
Nie była pewna, czy chciała, by jej odkupił owe ciastko. To takie dziwne, by naciągać kogoś, kogo widzi po raz pierwszy na oczy na coś... Nawet jeśli utraciła ciastko przez uderzenie... Przecież mogła patrzeć wokół, prawda? Więc również to i jej wina...
Więc posłała mu uśmiech i wyciągnęła dłoń w jego kierunku.
- Jestem Midori - przedstawiła mu się. Oczywiście, używała przykrywki, ale skąd on mógł wiedzieć? Zresztą imię jak każde inne.
- Nie przejmuj się tym ciastkiem, naprawdę, odkupię sobie - zapewniła go. - Ale lepiej nie stój w miejscu, bo będzie więcej ofiar - zażartowała cicho. - Miło mi cię poznać. Może się jeszcze kiedyś spotkamy - rzuciła jeszcze, wracając do kolejki. Kilka minut później opuściła cukiernię już z nowym smakołykiem.

z/t

_________________

~ Song of Midori ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 277


PisanieTemat: Re: Cukiernia   Sro Mar 16, 2016 9:31 pm

Dziewczyna prowadziła go w całkiem niegroźne i miłe miejsce. Ale w końcu on nie mógł się wcale tego spodziewać ani przewidzieć celu ich wędrówek. May bynajmniej nie miała również zamiaru to krzywdzić czy coś w tym rodzaju. Powoli oboje zbliżali się do cukierni gdzie na lądzie były wyłożone przeróżne ciastka i ciasteczka na których widok niejednemu poleciała by ślinka. -na co masz ochotę? -spytała spoglądając na chłopaka. Jeśli ten nic nie wybrał samą wzięła dwa urocze i smaczne ciastka płacąc za nie. Po chwili usiadła z nim przy stoliku z ciastkami. Wzięła pierwszy kęs i uśmiechnęła się szeroko czując przepyszny smak ciastka. Spojrzała zaraz to na wlicza patrząc czy on też je i mu smakuje.
Powrót do góry Go down
Nourh Noutiatir

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2227-nourh-noutiatir#47962
Zarejestrował/a : 19/10/2015
Liczba postów : 233


PisanieTemat: Re: Cukiernia   Czw Mar 17, 2016 9:24 am

Drażniła mnie co raz bardziej. Żeby zwykła dziewczyna trzymała mnie na siłę na uwięzi, co Ci za los. Pomyślałem że muszę Ją po prostu przeżyć, że może jej przejdzie, ale ile na to starczy mojej cierpliwości? Zaprowadziła mnie do tego miejsca i nawet nie sądzę, by mnie posłuchała, ostatecznie nie spróbowałem. No to niby skąd mogę to wszystko wiedzieć? Ale... O! Zapytała mnie w końcu o moje zdanie.
- Ja wolałbym po prostu herba... Ale...
Tak, jednak nie słuchała mnie ani trochę. Mi wystarczyło się tylko napić, tylko tyle mi starczy dla nacieszenia moim kubków smakowych. A co jak zwykle się okazało? Że ona sama wie lepiej i na siłę kupiła mi ciasto. Co z nią jest nie tak? Zmarszczył brwi patrząc na nią, to na kawałek który mi dała, poczułem się zdezorientowany i nieco... Zażenowany.

_________________

Bang!
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 277


PisanieTemat: Re: Cukiernia   Sob Mar 19, 2016 9:43 pm

Herbata też była ale i ciastka i rozmowa i wyjaśnianie wszystkiego. Nie zabrakło również oschłych słówek z strony chłopaka. Oboje zjedli ciastko, które było całkiem smaczne. Kiedy wszystko dobiegło końca oboje rozeszli się do siebie, żyć własnym życiem.

zt
Powrót do góry Go down
 
Cukiernia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Cukiernia w Hogsmeade
» Cukiernia u Aiko
» Cukiernia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: SKLEPY-
Skocz do: