IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sklep z bronią "Trebusz"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Sklep z bronią "Trebusz"   Pon Paź 22, 2012 3:38 pm

Napis na drzwiach tego sklepu głosi: "Trebusz", tutaj kupisz wszystko co potrafi zadawać ból i zabijać. Jest to przepastnych wielkości sklep. Wysokie ściany, na każdej szafki i półki po sam sufit. Od wejścia witają nas wszelkiego rodzaju bronie myśliwskie i rekreacyjne. Wiatrówki, ASG, łuki, kusze, i karabiny myśliwskie wszelkiej maści. Następnie z barw myśliwskich i leśnych, kolory ścian przechodzą w czerń, żeby być dobrym tłem dla broni wojskowych. Bronie, od krótkich pistoletów, przez pistolety maszynowe, karabiny i karabiny maszynowe. Mają tutaj cacuszka z czasów pierwszej i drugiej wojny światowej, takie jak Karabin Lee Enfield, czy Mauser 98K. Są także ruskie Pepesze, amerykańskie Tommyguny, i niemieckie MP 40. Na tym zabytki się nie kończą, ale jest ich dosyć sporo, za dużo żeby wymieniać. Broni wielkokalibrowej tutaj się nie kupi, czyli broni typu granatnik, czy bazooka. To jest jedna ściana, pomiędzy nią a drugą stoi wysoka półka, tworząca przegrodę na środku sklepu. Na niej są umieszczone wszelkie gadżety wojskowe, obuwie, manierki, hełmy, nowe i zabytkowe części mundurów i niezbędniki żołnierza. Druga ściana jest zarezerwowana przez antyki. Bronie białe, lub ich fragmenty. Można tutaj znaleźć wspaniałe miecze, jedno lub dwuręczne, ze wszelkich epok. Japońskie katany, europejskie miecze półtoraręczne, Także polskie szabelki. Także dziwne wynalazki, które nigdy nie trafiły do produkcji. bronie drzewcowe, obuchowe, wszystko co człowiek może pamiętać z lekcji historii.
Po długim spacerze wzdłuż wszystkich tych broni, dochodzimy do lady, gdzie wita nas stary, łysy i gruby sprzedawca. Rusek, były członek KGB. Zna się na broniach tak, że każdą z obecnych tutaj rozbierze na części i wyczyści w 2 minuty. Pod szklaną ladą znajduje się amunicja, wszelkiego nawet nie używanego już kalibru. Także strzały do łuków i bełty do kusz. Nawet strzałki do dmuchawek i kulki do proc. Tutaj jest wszystko. Sprzedawca jest zaprzyjaźniony z miejscowym kowalem, przez co potrafi przerabiać bronie, i robić nowe na specjalne zamówienia. Czyli, krótko mówiąc: jeśli boisz się wampirów, szykuje się wojna (domowa albo światowa), czy też teściowa daje ci popalić, wpadaj, Oni ci pomogą!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pią Lis 02, 2012 12:22 pm

Dość długo zeszło nim odnalazła ten sklep. Wchodząc do środka widok wszystkich tych broni oszołomił ją nieco. Niemal natychmiast dopadł ją sprzedawca ciągnąć do lady. Nim zdążyła cokolwiek powiedzieć starszy pan przyglądając jej się dokładnie rzucił od siebie
Wiem czego Ci potrzeba młoda damo, znam już Takie jak Ty
Po czym zniknął na chwilę na zapleczu. Nie było go dłuższą chwilę a Cyjan stała bez ruchu patrząc tylko a to w prawo a to w lewo. Gdy tylko wszedł położył przed nią czarne pudełeczko.
Proszę otworzyć
Rie uchyliła rąbka tajemnicy. To co ujrzała niemal natychmiast wpadło jej w oko.
Dorzuci pan 2 pudełeczka naboi i biorę
Już po 15 minutach, po załatwianiu wszystkich formalności łowczyni wyszła z nowym nabytkiem
ZT
Powrót do góry Go down
Empus

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3504-empus#75792 http://vampireknight.forumpl.net/t1470-telefon-empusa#29997
Zarejestrował/a : 01/03/2014
Liczba postów : 205


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pią Sie 08, 2014 10:58 am

Kajl, prowadząc chłopaka do chcianego przez niego sklepu nie zastanawiał się długo, gdzie go przyprowadzić. Od razu skierował się do sklepu "Trebusz" i wiedział co doskonale się w nim znajduje, gdyż przynajmniej raz w tygodniu w nim był. Podczas drogi do sklepu, Kajl wolał ostrzec nieznajomego.
-Seba, tylko nie przesadzaj z zakupami, bo możesz źle na tym skończyć. Mówię ci to, bo już się przekonałem o tym na własnej skórze.- Mówił to dlatego, nie po to by ostrzec go przed sobą, jak przed innymi typami, które kręcą się koło tego sklepu. A gorzej jak policja się jeszcze potem dojebie, a jeśli chłopak przyjechał i jest nowy, to chyba nie chce mieć od razu kłopotów? Wchodząc do sklepu skinął głową do sprzedawcy, tak jak by się znali.
-Ty chyba tu zamieszkasz.- Zażartował facet za ladą, a Kalj tylko zaśmiał sie. -Spokojnie ja tylko po to co zawsze.- Po tych słowach miał zamiar ruszyć w głąb sklepu, jednak oczywiście nie zapomniał o swoim towarzyszu.
-JEśli nie będziesz wiedział gdzie coś znaleźć, pytaj mnie, albo sprzedawce.- Sprzedawca, powinien wiedzieć, gdzie wszystko się znajduję, a Kajl wie wszystko gdyż jak jest tu często to nie ma co się dziwić. Podszedł do chłopaka i skinął mu ręką by się przybliżył, bo Morgan chciał coś mu przekazać szeptem na ucho.
-Radze nie świrować.- Sebastian chyba się domyśli co Kajl ma na myśli, a chodziło mun o kradzieże itp. PO tych słowach, jeśli chłopak nie ma nic do powiedzenia, to ten skieruje się po wybraną już przez siebie rzecz.
Powrót do góry Go down
Maxwell White
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1512-maxwell-white-nowy-nie-uprany-w-perwolu
Zarejestrował/a : 05/08/2014
Liczba postów : 20


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pią Sie 08, 2014 6:39 pm

Oo tak w końcu dotarli do sklepu, w końcu można zaszaleć. No może nie do końca, ważne żeby było kilka specjalnych rzeczy. Chociaż chłopak wolałby się nie ujawniać z tym co kupuje, no ale w końcu to wolny kraj. Samoobrona to podstawa, tak więc do dzieła.
- Dzień dobry.... Woow całkiem niezły tu sklep macie, ciężko takie znaleźć. No więc zaczynając się rozglądać, chłopaka uwagę przyciągnęła fajna broń. Mianowicie magnum, to jego ulubiona broń. Jeżeli chodzi o rodzaj obrażenia, no nie miał takiej nigdy. Może kilka razy postrzelał.
- Model 460XVR magnum, to jest cacko. Wezmę dwa, do tego z 5 pudełeczek naboi. Jak się znajdą granaty oślepiające, będę bardzo zadowolony. Najlepiej cztery sztuki i kamizelkę taktyczną, zawszę cieplej pod spodem. W sumie to będzie wszystko, innym razem się tu wybierze po zaopatrzenie. Mniej świadków i takie tam, wiadomo że to dopiero 1/5 zakupów. No ale na dalszą część trzeba poczekać, najlepiej kilka tygodni.
- No więc załatwione, miło z twojej strony że pokazujesz mi takie niebezpieczne miejsca. Zwrócił się do Kajl'a, następnie do sprzedawcy żeby zapłacić.
No więc kiedy wszystko było zakupione, chłopak zdjął walizkę i bluzę. Po czym zaczął zakładać kamizelkę, dość wygodna i sporo kieszeni. Wszystko pochowane do środka, magnumy w kabury i reszta do walizki. Środek walizki był zasłonięty ścierką, nie było widać zbytnio zawartości. Trafiły tam paczuszki amunicji, co prawda wcześniej załadował sobie rewolwery. Pozorny zawszę ubezpieczony.
- No dobra mili państwo, dziękuję za wszystko. Coś jeszcze chcesz zaproponować do zwiedzania Kajl?
Powrót do góry Go down
Empus

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3504-empus#75792 http://vampireknight.forumpl.net/t1470-telefon-empusa#29997
Zarejestrował/a : 01/03/2014
Liczba postów : 205


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pią Sie 08, 2014 9:26 pm

*Tak na marginesie nie napisałem jakie Kajl ma imię, tylko nazwisko, więc nie biorę pod uwagę tego, że wypowiedział jego imię, a nie możliwe, że go zna. Nie rób tak XD*
NIe obchodziło go to co wyprawia i wybiera Sebastian, ostrzegł , a że ignoruje go to nie jego wina. Może Kajl, jest po prosty za dobry trzeba to zmienić i to koniecznie. Skierował się do półek, jednak niczego nie wybrał, tylko kierował się do sprzedawcy, który czekał już z walką. Kajl Bez zastanowienia wyciągnął spor sumę pieniędzy i zapłacić za sprzęt, który otrzymał.
-Dzięki, następnym razem da nać przez tel.-  Odpowiedział i wsłuchał się w to czego potrzebuje Sebastian. Było to nie tyle dziwne co zaskakujące. PO co zwykłej osobie taka broń? -No najlepiej by było, bo ciężko kryć ten towar.- Odpowiedział sprzedawca.
-A po co ci tyle rzeczy, napad będziesz organizować, chętnie się przyłącze i rozwalimy połowę miasta. Mimo to co tak mało?- Spytał unosząc brew. Sebastian mógł spojrzeć na Kajla zakup, nie należał do mniejszych i dla niego lepiej aby nie wiedział co tam jest. Jednak, łowcy się nie przydadzą te śmieci, oprócz 460 XVR magnum. Powinien się uzbroić przeciwko wampirom, a to bardziej wyglądało, jak by się zabezpieczał przed ludźmi. JEśli Seba wie wampiry, są doskonałymi łowcami i doskonale sobie radzą bez wzroku, on jest tylko wspomagający.
-Jeśli to ma być nie bezpieczne miejsce to jeszcze nie znasz prawdziwych niebezecnych miejsc. Sklep jak każdy inny.- Odrzekł monotonnym głosem i miał racje. Słysząc jego pytanie o zwiedzaniu uniósł brew.
-A gdzie byś chciał jeszcze iść?- Odpowiedział poprawiając walizkę.
Powrót do góry Go down
Maxwell White
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1512-maxwell-white-nowy-nie-uprany-w-perwolu
Zarejestrował/a : 05/08/2014
Liczba postów : 20


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pią Sie 08, 2014 10:52 pm

- Nigdy nie wiesz co cię spotka, każdy dzień jest zagadką prawda. Chowając cały sprzęt i zakładając na siebie bluzę, po chwili zarzucił na siebie walizkę. Po chwili podziękował sprzedawcy i staną obok Kajl'a [Sorry zapomniałem jak się przedstawił xD] - Nie planuję niczego, po prostu zawszę marzyłem mieć przy sobie taką broń. Tak na wszelki wypadek, samoobrona i inne sprawy. Co prawda, na wampiry to nie zadziała. W 100%, ale zawszę odwróci uwagę. Co prawda nie tylko wampiry stanowią zagrożenie, nie wszystkie są złe. Czasami trafi się gorszy człowiek, psychol jakiś. Chore ambicje i takie tam. Świat jest niezależny od czasu, tak samo jak i każde żywe stworzenie czy człowiek. Nie ważne czy to wampir czy człowiek, każdy jest tym samym. Nie zależnie od siły i pochodzenia, dlatego Seba musi być gotowy na wszystko. Chociaż raczej wolałby świat inny.
Taki w którym nie ma walki o przetrwanie, ale skoro taki los został na niego nałożony. W sumie zmieńmy temat, podstawa nr jeden zrobiona. Można się wyluzować.
- Niebezpieczne miejsce he?, każde może nim być. Niewłaściwa osoba w niewłaściwym miejscu i to się robi niebezpieczne, zwłaszcza że nawet ktokolwiek może przyczynić się do zmiany otoczenia. Co dalej, może akademia. Hmm nie, tam to już na końcu.
- Zaskocz mnie, może znasz ciekawe miejsca. Jestem tu pierwszy raz. Taki lekki uśmieszek na twarzy, no i puf co dalej.
Powrót do góry Go down
Empus

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3504-empus#75792 http://vampireknight.forumpl.net/t1470-telefon-empusa#29997
Zarejestrował/a : 01/03/2014
Liczba postów : 205


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pon Sie 11, 2014 9:08 am

Słuchał niby uważnie jakie chłopak ma wytłumaczenie, bo szczerze mówiąc gówno go to obchodzi jakie chłopak ma plany, przecież się nie znają na tyle dobrze by zwierzać się aż tak. Racja nie wszystkie wampiry są złe, ale mają swoje humorki i jak mają zły humor no to wiadomo, że nie są dobre, miłe i takie inne słodkie słówka. Każdy dziedz to zagadka? Zaśmiał się w duchu.
-Mam inną teorie, ale nie podzielę się z nią.- Oczywiście niczego się nie obawiał, ale po prostu nie powie Sebie czegoś co by dało mu do myślenia. Kajl, mimo swojego charakterku nie szuka kłopotów, bo po co mu je? Miasto jest dobrze obstawione glinami, szarymi, jak i niebieskimi, a wampirowi nie spieszno do paki, chociaż czym jest wyrok więzienia dla nieśmiertelnej bestii.
-Wiesz niebezpieczną osobę łatwo unieszkodliwić, jak i się pozbyć. A zwłaszcza jeszcze takim sprzętem jaki masz zarówno ty, jak i ja.- Chociaż osobiście nie przepadał za tymi pistoletami co ma jego towarzysz, ale przecież nie Kajl będzie ich używać. Wampir, miał swoje zabawki, naboje miał zwykłe, ale zawsze można pokraść od łowców lub odkupić, bo nie każdy z nich jest taki porządny i potrafi być sojusznikiem wampira.
Kajl, nie wiadomo czy zaprowadzi go do akademii, gdyż od tego budynku trzyma się zdała i jak już ma go odwiedzić to tylko w ważnej sprawie. Ciekawe, czy by dalej byli tacy spokojni, gdyby Sebastian dowiedział się, że Kajl jest wampirem, a Kajl by sie dowiedział, że Seba jest łowcą. Kajl nie tępił łowców i nie szukał u nich kłopotów, jednak nie pozwoli sobie na wszelkie obrazy i inne nie przyjemny rzeczy z jego strony. Spróbuje rozwiązać konflikt pokojowo, jednak jeśli druga strona będzie chciała siłą to cóż nie odmówi i zabije z zimną krwią to chyba zrozumiałe. Chociaż Kajl, nie był potworem bo zdarza mu sie ratować ludzi, ale nikt nie jest święty, każdy ma coś do ukrycia Sebastian jako łowna też, ale jako zwykły cywil również. Wampir, miał jedną zasadę "Bądź miły dla mnie a może nawet życie ci uratuję." nawet stosuje ją wobec łowców.
Ciekawe miejsce, hymm to zależy co chłopak lubi, przecież Kajl nie będzie go ciągnął chłopaka w miejsce, które może mu się nie spodobać, jeszcze go zanudzi, więc zapytać nie zaszkodzi, prawda?
- Może jakiś bar? Podaj mi typ miejsca, jakie lubisz.- Zapytał bo napiłby się czegoś, ale jeśli chłopak chce iśc na ucznia to chyba nie wypada namawiać go na alkohol, ewentualnie może pić soczki (XD). Chłopak nie wyglądał staro, nawet nie wygląda na pełnoletniego więc jeszcze mogą mu nie sprzedać, ale Kajl może pomóc w potrzebie.
Powrót do góry Go down
Maxwell White
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1512-maxwell-white-nowy-nie-uprany-w-perwolu
Zarejestrował/a : 05/08/2014
Liczba postów : 20


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Pon Sie 11, 2014 9:18 am

Wszystko to tylko podejście do życia, podejrzenia i różne inne złe myśli. Ważne jest pozostać sobą, no wiadomo że Seba nie może zbytnio.
- Broń to broń, jest do obrony osobistej. Przynajmniej dla mnie. No ale to nie ważne, na temat broni nie trzeba się wypowiadać. Człowiek ją stworzył żeby zawładnąć światem, lecz chyba poszło coś nie tak. No ale wracając do dalszych spacerków, bar ciekawy pomysł. Można się napić i odprężyć, nawet sake. O tak kiedy ostatnio chłopak mógł poszaleć, w sumie raz lub dwa. Zazwyczaj nie miał z kim pić, a w towarzystwie pije się najlepiej [Soczek :D].
- Propozycja z barem mi odpowiada, dawno w żadnym nie byłem. No to w sumie cel ustalony, teraz ruszać za Kajl'em. Następny cel to akademia, jednak tak czy siak. Nie można zapominać o celu głównym, wszystko rozstrzygnie się tam. O ile wcześniej coś się nie stanie, wszystko jest możliwe. Dlatego trzeba się pilnować. Hmm może jednak zostać uczniem, albo nauczycielem. Nie wiadomo co i jak, każda przykrywka będzie dobra.
z/t Max i Kajl
Powrót do góry Go down
Cornelius Weidenhards
Łowca Z-ca
Łowca Z-ca
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1356-cornelius-weidenhards#25749 http://vampireknight.forumpl.net/t1381-cornelius-weidenhards http://vampireknight.forumpl.net/t3133-relacje-corneliusa http://vampireknight.forumpl.net/t2261-cornelius http://vampireknight.forumpl.net/t2097-corn http://vampireknight.forumpl.net/t1399p25-apartament-corneliusa-weidenhards-netara#42843
Zarejestrował/a : 22/03/2014
Liczba postów : 1095


PisanieTemat: Re: Sklep z bronią "Trebusz"   Nie Maj 24, 2015 11:32 am

Wszedł do sklepu z kapturem na głowie i było widać, że nie ma zamiaru go zdjąć. Kiedy tylko znalazł się w sklepie niemal od razu podszedł do lady.
-Tak więc po prosze, Desert eagle.50, a nawet dwa, plus do tego jakieś 15 magazynków....- mruknął i widząc zdziwienie sprzedawcy westchnął. -Coś nie tak?- Zapytał, oschle na co sprzedawca pokiwał przecząco głową. -Jak się znajdą granaty oślepiające, będę bardzo zadowolony. Najlepiej cztery sztuki i zwykłych z 5, kamizelkę taktyczną, zawszę cieplej pod spodem.- Wymienił wszystko co chciał na razie kupić.
-Co pan? Planuje pan zamach?- Zapytał młody sprzedawca, na co Const się zaśmiał. -Coś gorszego chłopcze, coś gorszego...- Mruknął kierując sie do drzwi. JEdnak nieco prędzej zapłacił gotówką
z/t
Powrót do góry Go down
 
Sklep z bronią "Trebusz"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sklep z bronią "Trebusz"
» Sklep z bronią "U Boba"
» Sklep z bronią
» Sklep z ubraniami Gladraga
» Sklep Madame Malkin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: SKLEPY-
Skocz do: