IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Teatr Pandora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Nadira
Panda
Panda
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t165-nadira-shiroyama#187 http://vampireknight.forumpl.net/t168-nadira-shiroyama#190
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 1218


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 12:58 am

William Shiroyama. Stoi przed nią przyrodni brat i najstarszy z całego rodzeństwa. Teraz ma okazję przyjrzeć się mu uważnie, lecz zaskoczenia nie ukrywała. Wyglądała jakby zaniemówiła na usłyszenie jego danych.
- Ojciec nie wspominał nic, że ma najstarszego syna.
Przyznała zgodnie z prawdą. Victor nie przedstawiał każdego swojego dziecka najmłodszemu rodzeństwu. Gdyby nie Vincent, który znał sprawę poprzez Naizena, nie dowiedziałaby się co tak na prawdę dzieje w jej rodzinie. Potem już tylko męczyła brata o szczegóły. Musiała wiedzieć na czym sytuacja stoi. Bowiem ujrzenie powiększającego się brzucha matki było niepokojące. Nie tryskała ona żadną radością tylko obawą o narodzenie dziecka. Wtedy wszystko stało się jasne. Ojcem jego miał być właśnie ten wampir, tu przed nią stojący. Zgwałcił jej matkę. Musiała panować nad emocjami, żeby nie zdradzić samej siebie. Dlatego też podjęła dalszą rozmowę.
- Co Cię tu sprowadza?
Powrót do góry Go down
Hachiko

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t171-krwawa-dama http://vampireknight.forumpl.net/t588-leadris#788 http://vampireknight.forumpl.net/t3334-krwawa-dama#71600
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 917


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 10:33 am

Nadira wciąż nie ukrywała zaskoczenia, choć William raczej domyślał się, że o większych jego psotach została już powiadomiona. Przecież ciężko nie zauważyć sporych rozmiarów brzucha, który pojawił się nagle, pod nieobecność szanownego małżonka. Wątpił także, aby jego zacna, przyrodnia siostra była głupia i w lot nie pojęła w czym rzecz.
Na słowa, że ojciec nie pochwalił się swoim najstarszym synem, prychnął ze śmiechu, zaczesując włosy do tyłu. Jasnymi oczami przewiercił Nadirę na wylot, posyłając jej fałszywy uśmiech.
- Nie wątpię. W końcu jestem z nieprawego łoża, czyż nie?
No tak, czemu Victor miałby się chwalić swoją niepotrzebną nikomu wpadką, która obecnie przynosiła mu więcej problemów, niż początkowo by sądził. To William powinien być głową rodu, a nie ten pedał Naizen. Jeszcze niczego się nie nauczyli?
- Zapewne już doskonale wiesz co. Gdybyś była na tyle uprzejma, pozdrów ode mnie Susan.
William zawsze świetnie bawił się czyimś kosztem, jednak ciężko go wytracić z równowagi. Póki Nadira jeszcze niczego nie kombinowała, William nie zamierzał jej niczego robić. Oczywiście do czasu, aż wpadnie na pomysł jak można by ją wykorzystać. Od Sophie wiedział, że Nadira była bardzo zżyta z Naizenem...
- A co słychać u naszego braciszka?
Oczywiście, że miał w nosie jego żywot, po prostu tak przyjemnie mu się rozmawiało z Nadirą.
- Radzę Ci się nie wtrącać, inaczej będę zmuszony wyrządzić Ci wielką krzywdę.
Szlachetny nagle spoważniał, a w jego oczach pojawiła się nieukrywana groźba.

_________________
Zwiększenie mocy żywiołu o 25 %

Powrót do góry Go down
Nadira
Panda
Panda
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t165-nadira-shiroyama#187 http://vampireknight.forumpl.net/t168-nadira-shiroyama#190
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 1218


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 12:36 pm

Widocznie gra nic nie wiedzącej nie wychodziła szlachetnej. To wina pewnie tego, że tu i teraz miała ochotę zabić brata za wyrządzaną krzywdę jej matce a także mieszanie się do życia ich brata. Ten facet ma pomieszane w głowie.
- To nie ma znaczenia. - Nadirze nie przeszkadzał fakt, jeśli miała rodzeństwo przyrodnie. Nawet ją by to cieszyło, jak choćby spotkanie z Beheritem. Rozumiała iż ojciec ma na karku wiele lat to i dorobić się mógł sporego potomstwa. Musiał być jakiś inny powód, dla którego nic nie wspominał o większości swoich dzieci.
Na kolejne słowa zacisnęła pięści i przygryzła wargę. Specjalnie powiedział o Susan by chyba sprawdzić jej cierpliwość. Nic tutaj mu nie odpowiedziała. Tak samo jak na pytanie o Naizena. Z chłodem w oczach patrzyła na brata, mając ochotę zrobić tylko jedno - zabić. Wystarczy że machnie a on eksploduje. To tylko jeden ruch.
- Czego Ty chcesz od mojej rodziny? - Spytała dość poważnie, ignorując udzielenie odpowiedzi na jego poprzednie. Czy go bawi męczenie rodzeństwa? A także ojca?
Powrót do góry Go down
Hachiko

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t171-krwawa-dama http://vampireknight.forumpl.net/t588-leadris#788 http://vampireknight.forumpl.net/t3334-krwawa-dama#71600
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 917


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 2:42 pm

Nadira była dobrą aktorką, przecież występowała niedawno na deskach tego teatru, ludzie i wampiry mogły się przekonać o jej głęboko skrywanym talencie do grania ról. A może wówczas, właśnie na tej scenie, pozwoliła, aby prawdziwa natura wyszła na światło dzienne? Jednak przez William to się nie ukryje. Na jaw przecież wyszła cała prawda o Naizenie, więc jakże to Nadira miałaby o niczym nie wiedzieć. Dlatego to zwodzenie i targanie szlachetnego za nos na niewiele się zdało. Nie był taki głupi, za jakiego go najwyraźniej brała.
Nie miało to znaczenia? Możliwe, że dla niej nie miało faktycznie żadnego znaczenia to, że miała przybranych braci i siostry. Jednak dla Victora było to już o wiele bardziej znaczące, chociażby z tego faktu, że nie mógł uczynić Williama głową rodu, choć ewidentnie mu się to należało z racji urodzenia i już, nie odstąpi od tego, choćby go zarzynano jak świnię.
- Gdyby nie miało, nasz jakże kochany ojciec, nie porzuciłby swojego własnego bachora, wywożąc je daleko za granicę. A teraz, ten bachor, pragnie zemsty.
Odpowiedział, uprzedzając jakby pytanie Nadiry, które prędzej czy później miałby paść. Czego chciał? Zemsty. Władza nad rodem należała się jemu. Żył z tym przez wiele lat i już dawno wpoiło się to w jego chory umysł.
- A teraz jedynie czego chcę, to Was zniszczyć. Tak jak Victor zniszczył życie mojej matki, tak ja zniszczyłem życie Waszej matki. I jeśli mnie zmusisz, zniszczę także Twoje życie.
Za Sophie brać się nie chciał. Za bardzo cenił sobie "przyjaźń" burmistrza, by robić mu taką "krzywdę".
Przyglądał się uważnie Nadirze, świetnie zdając sobie sprawę z jej chęci mordu. Jedno machnięcie ręki? Chciała wysadzić w powietrze starszego i silniejszego od siebie wampira? A znała konsekwencje zabicia szlachetnego? Znała konsekwencje użycia aż takiej ilości swojej mocy przy tak śmiesznie młodym wieku? Oj tak, William uważał siebie czasem za niepokonanego. Może właśnie dlatego tak dobrze dogadał się z Samuru.

_________________
Zwiększenie mocy żywiołu o 25 %

Powrót do góry Go down
Nadira
Panda
Panda
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t165-nadira-shiroyama#187 http://vampireknight.forumpl.net/t168-nadira-shiroyama#190
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 1218


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 7:22 pm

Wiedziała jakie może mieć konsekwencje za zabicie szlachetnego wampira bez zgody Rady Wampirzej. Niby to wypadł wyrok na tego wampira, to może chociaż uda się jej go złapać? Nie znała jego umiejętności, więc może to być trudne zadanie.
- Musiał mieć powód dla którego to zrobił. Pytałeś go może?
Ciekawe czy on kiedykolwiek podejmował się rozmowy z ojcem. Ten na pewno nie odmówiłby sobie rozmowy z nim w celu wyjaśnienia kilku spraw. Kobieta musiała synowi chyba bzdur nagadać, by zrobić sobie z Victora wroga.
Kolejne jego słowa nadal się nie podobały wampirzycy. Tyle w swoim życiu przeszła, że teraz żadne zastraszanie nie zmusi jej do zrobienia czegoś, czego by nie chciała robić. Tutaj z kolei już przesadził. A Nadira nie zamierza mu pozwolić zrealizować te plany.
- Zniszczyłeś? Ma się dobrze. Nic jej nie dolega. I wynoś się, nim posiekam Cię na kawałki.
Ostrzegła ostro przy ostatnich słowach. Wtem na jej telefon przyszła wiadomość. Nie wyjmowała go. Odpisze później jak William sobie pójdzie.
Powrót do góry Go down
Hachiko

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t171-krwawa-dama http://vampireknight.forumpl.net/t588-leadris#788 http://vampireknight.forumpl.net/t3334-krwawa-dama#71600
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 917


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 8:07 pm

Skąd Nadira mogła wiedzieć jakie są decyzje Rady Wampirów, skoro były one owiane tajemnicą. Żaden członek nie mógł jej zdradzić o swoich decyzjach ani poczynaniach, szczególnie, że Victor chciał najpierw porozmawiać z własnym synem. Jednak William nie chciał. Matka zawsze mu wpajała, że ojciec ich zostawił, że nigdy nie usiłował się spotkać ze swoim pierworodnym, że wolał zajmować się swoim nowym życiem, które później zaczął dzielić z Susan. William wierzył matce, bo komuż innemu miałby wierzyć, jeśli nie jej? Wychowała go i dała mu wszystko, co tylko mogła.
Przemilczał jej słowa. Nie zamierzał spotykać się z ojcem, odbywając jakże zajebiście miłą rozmowę po tylu latach, po tylu dekadach, po tylu wręcz wiekach. Nie mieliby nawet o czym podyskutować, bo jakże to zrobić, skoro oboje byli dla siebie obcy? A William nie chciał tego zmieniać. Było już za późno, na wszystko.
- Wiesz doskonale, że kiedy Susan urodzi to dziecko, przyniesie to dla Was hańbę. Hańbę całemu rodowi. Głowa Rodu jest pedałem. Matka głowy rodu powiła dziecko z nieślubnym dzieckiem swojego męża. Istny dramat! Ah, nie groź mi Nadiro, skarbie mój, bo wyjdą Ci zmarszczki na ten Twój śliczny ryjek i nikt nie będzie chciał takiej brzydulki.
Wrednie się uśmiechnął, słysząc cichą wibrację telefonu wampirzycy. Widać jego groźby na nic się zdały, więc wolał po prostu obrócić wszystko w żart.
- Wstąpiłaś na wojenną ścieżkę, moja droga siostro. I wiesz mi, prędzej czy później dowiem o każdym szczególe Twojego życia. Wypatruj znaków, kto wie czy już nie zacząłem Cię śledzić.
Po czym wycofał się ku wyjściu, nie spuszczając z niej wzroku. Już miał plan. Przecież dla niej najważniejsi byli synowie, czyż nie? Wystarczy tylko trochę powęszyć...
Sam William zaś opuścił wreszcie Teatr, wychodząc na ten cholerny śnieg. Zaklął pod nosem i udał się do swojego samochodu.

[zt]

_________________
Zwiększenie mocy żywiołu o 25 %

Powrót do góry Go down
Nadira
Panda
Panda
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t165-nadira-shiroyama#187 http://vampireknight.forumpl.net/t168-nadira-shiroyama#190
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 1218


PisanieTemat: Re: Teatr Pandora   Wto Lut 05, 2013 8:31 pm

Nosiło ją. Z trudem już powstrzymywała swoje emocje. Jego słowa mocno ją dotknęły, ale widocznie o jednym nie wiedział. Jego dziecko nie żyje. Susan została zmuszona do aborcji i jeden z jego planów został zepsuty. Nie powiedziała mu jednak tego. Nie musi on o tym wiedzieć. Poczekała aż on skończy i opuści to miejsce. Zrobił to. Nie musiała nawet używać siły. Reszta wieczoru zjebana. I to przez jedną osobę.
Wyjęła telefon widząc iż Kyubi napisał. Odpisała mu i opuściła pomieszczenie. Recepcjonistki powiadomiła by na następny raz uważały i w razie gdyby znów ten wampir się pojawił, niech natychmiast ją powiadomią. On tu nie ma wstępu. Będzie musiała ochronę wyznaczyć na pilnowanie terenu przed budynkiem teatru.
Wyszła z budynku kierując do samochodu. Wsiadła, odpaliła i odjechała w stronę wioski. Tam zaś spakowała najpotrzebniejsze rzeczy i czekała aż Kyubi po nią przyjedzie.


[z/t]
Powrót do góry Go down
 
Teatr Pandora
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Teatr Pandora
» Opuszczony teatr
» Festiwal Cieni - Teatr Cieni
» Sponsoring i Punkty Popularności
» Teatr

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: DZIELNICA MIESZKALNA (ZACHÓD)-
Skocz do: