IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mieszkanie w kamienicy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Grigorij
Łowca (D)
Łowca (D)
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1683-vladislau-darkhawk#35268 http://vampireknight.forumpl.net/t3416-vladislau-darkhawk#73540
Zarejestrował/a : 18/02/2015
Liczba postów : 680


PisanieTemat: Mieszkanie w kamienicy   Nie Wrz 18, 2016 3:37 pm


Powierzchnia: 36m2
Pokoje: 2              
Kuchnia: oddzielna  

W jednej z kamienic znajduje się niepozorne mieszkanie należące oficjalnie do człowieka imieniem Grigorij Petrowicz. Dokładniej nie tyle do niego należy co jest najmowane. Mniejszy pokój wyposażony jest w łóżko małżeńskie, szafkę nocną i szafę oraz solidnych rozmiarów, pokrytą sierścią poduszkę leżącą przy łóżku. Większy pokój służy jako salon gdzie umiejscowiono dwa fotele, kanapę i kilka szaf. Wszystkie meble przeznaczone do siedzenia umiejscowione są wokół stołu. Idealnie naprzeciwko kanapy stoi szafka RTV, a na niej telewizor zakupiony zapewne około 15 lat temu. Tak. Telewizor nie jest płaski. Kolorystyka pomieszczeń utrzymana jest w bieli, brązach i czerni. Jedyną odskocznią okazują się czerwone dywany w klasyczne wzory. Umeblowanie w większości przypadków jest stare, lecz dobrze zachowane i funkcjonalne. Żadnych zbytków i luksusów, jednakże nie brakło też niczego.
Powrót do góry Go down
Grigorij
Łowca (D)
Łowca (D)
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1683-vladislau-darkhawk#35268 http://vampireknight.forumpl.net/t3416-vladislau-darkhawk#73540
Zarejestrował/a : 18/02/2015
Liczba postów : 680


PisanieTemat: Re: Mieszkanie w kamienicy   Nie Wrz 18, 2016 3:38 pm

Koniec zmiany w szkole. Brak ważnych rzeczy do wykonania na już i na jutro w Oświacie. Oznaczało to, że Vladislau mógł wreszcie przyjść do swojego mieszkania trochę wcześniej, mieć czas dla siebie. Zazwyczaj trafiał tu tylko po to by pójść spać i po sześciu godzinach zbudzić się i działać prężnie w kolejnym dniu. Jednakże dziś mógł sobie pozwolić na odrobinę wytchnienia. Weszli razem. Vlad i jego pies przekroczyli drzwi, które po chwili Białowłosy zamknął na wszystkie cztery zamki. Nie potrzebowali światła. Ostre zmysły łowcy może nie dorównywały tym w jakie wyposażone były wampiry czy jego psi towarzysz, lecz wystarczyły by rozpoznać kontury przedmiotów i pomieszczeń w nikłym świetle ulicznych latarni. Tym razem było jeszcze jasno. Wprawdzie Słońce chowało się za horyzontem, lecz wciąż promienie słoneczne docierały do niewielkiego dwupokojowego mieszkania. Vlad wziął szybki prysznic po czym ubrał się wrzucając na siebie luźne ubranie paramilitarne. Kres wskoczył na krzesło gdzie zwinął się w wielki kłębek. Sam Darkhawk natomiast zanim usadowił się na kanapie sięgnął po zawiniątko skryte w szafce z ubraniami. Gdy już usiadł odwinął materiał, w który zawinięte było charakterystyczne puzderko na biżuterię. Otworzył. W środku znajdował się pierścionek zaręczynowy. Wyciągnął go. Przetarł. Uśmiechnął się sam do siebie. Był to jednak uśmiech pełen bólu i zgorzknienia. Umarła i nie mógł nic na to poradzić. Przyglądał się pierścionkowi dobrą chwilę po czym odłożył go do pudełeczka by wyciągnąć zieloną wstążkę. Napis na niej brzmiał „Jako symbol naszej miłości Veronico Espadas. Vladislau Darkhawk”. W tym momencie wstążeczka wypadła mu z rąk. Zamarł. Tam powinna być inna sentencja. Dokładniej inne personalia adresatki. Jak to mogło się stać? Kres poruszył się niespokojnie na fotelu...

Powrót do góry Go down
Esmeralda
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1678-esmeralda-green http://vampireknight.forumpl.net/t1704-esmeralda-green http://vampireknight.forumpl.net/t2181-esmeralda http://vampireknight.forumpl.net/t3301-esmeralda#71193 http://vampireknight.forumpl.net/t2074-esmeralda http://vampireknight.forumpl.net/f31-posiadlosc-greenhall
Zarejestrował/a : 05/03/2015
Liczba postów : 1715


PisanieTemat: Re: Mieszkanie w kamienicy   Nie Wrz 18, 2016 8:52 pm

Minęło wiele czasu, odkąd Vladislau znalazł chwilę dla siebie. Mieszkanie zwykle stało puste, przypominając bardziej pokój hotelowy, niż codzienne miejsce życia. Dziś pierwszy raz od dłuższego czasu mężczyzna wrócił do swojego domu i bez pośpiechu oddał się zwykłym czynnościom. Kres przez chwilę wiercił się, próbując znaleźć dla siebie miejsce. W końcu się położył, obserwując Pana, któremu najwidoczniej właśnie zebrało się na wspominki.
Była narzeczona. Niegdyś wypełniała każdy fragment życia, teraz stanowiła jedynie fragmenty wspomnień, tak bardzo rozsypanych w czasie. Po utracie Cecylii, Vladislau całkowicie zatracił się w obowiązkach, bardzo rzadko pozwalając sobie na wspomnienie. Kiedy chwycił pudełeczko, jego palce przez chwilę zacisnęły się na zimnym materiale. Czuł lekkie mrowienie, jednak nieprzyjemny efekt szybko wygłuszyło zaskoczenie związane z inskrypcją jaką odczytał.
Zaskoczenie szybko przeradzało się w niepokój. Vladislau nawet nie zauważył, kiedy pudełko wraz z pierścionkiem spadło na podłogę. Nie taki tekst pamiętał. Nie to miało się znaleźć przy pamiątkach przeznaczonych dla narzeczonej. Był to moment, gdy mężczyzna poczuł mocny ból w okolicach serca. Mrowienie rozchodziło się wokół całej klatki piersiowej i pulsującym bólem docierało aż do głowy. Widoczne na ciele zaczerwienienia znikły równie szybko jak nieprzyjemne odczucie. Ból się skończył, pozostawiając łowcę roztrzęsionego i z kropelkami potu na twarzy i całym torsie. Chyba zbyt dużo ostatnio pracował. Za dużo. Kres tymczasem zaskomlał i położył głowę, wpatrując się badawczo w swojego Pana.


_________________
Powrót do góry Go down
Grigorij
Łowca (D)
Łowca (D)
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1683-vladislau-darkhawk#35268 http://vampireknight.forumpl.net/t3416-vladislau-darkhawk#73540
Zarejestrował/a : 18/02/2015
Liczba postów : 680


PisanieTemat: Re: Mieszkanie w kamienicy   Pon Wrz 19, 2016 6:32 pm

Po pierwszym szoku nadszedł jeszcze większy. Spodziewałby się wszystkiego, ale nie nagłego napadu bólu. Gdy suweniry przeszłego życia wypadły mu z rak Vlad chwycił się dłonią za palącą pierś i zgrzytnął zębami. Nie miał w zwyczaju nazbyt często krzyczeć. Nie wiedział co się dzieje, lecz mięsnie i ścięgna napięły się. Był gotów do walki. Choćby do rzucenia się po telefon leżący na stole by wybrać numer pogotowia. Jednakże ból ustał równie szybko co przyszedł pozostawiając krople potu spływające z czoła i spadające na posadzkę bez żadnej kontroli czy zainteresowania. Gdy minęły zarówno pierwszy, drugi jak i trzeci szok Vladislau podniósł z czułością zarówno zimny metal jak i osobliwą wstążkę. Przez chwilę się zawahał, lecz ostatecznie schował całość tak jak poprzednio nie usuwając z puzderka zielonego kawałka materiału, który wyglądał nad wyraz podejrzanie. Z jakiegoś powodu uznał, że nie powinien ingerować w dotychczasowy stan rzeczy.
- Już dobrze Kres. Nic mi nie jest. – rzekł siląc się na spokój, lecz psa nie był w stanie oszukać. Czworonóg zszedł z fotela by wcisnąć swój łeb pod rękę człowieka, który z kolei opuścił swoje siedzisko by schować zawiniątko. Gdy pierścionek zaręczynowy był już schowany Vladislau udał się znowu do łazienki. Ta krótka chwila niezrozumiałego bólu była dla niego bardziej męcząca niż całonocne polowanie. Musiał umyć twarz. Schłodzić się.
Po krótkiej chwili opuścił niewielką łazienkę by ponownie wejść do pokoju służącego mu za salon. Zaczął rozważać włączenie telewizji by zająć myśli, które zaczęły krążyć na przemian wokół Cecylii i Esmeraldy. Nie rozumiał tego. I nawet nie chciał teraz rozumieć. Mimowolnie spojrzał na zdjęcie stojące od roku na komodzie na komodzie. Otrzymał je od swojego przyjaciela Victora. Wesele. Miejsce gdzie on i Cecylia się poznali. I tu nastąpiło kolejne zdziwienie. Kobieta, której dłoń całował przypominała jego zmarłą ukochaną jedynie w ogólności. To nie była jednak ona. Tę figurę i włosy Vladislau poznałby wszędzie. Nie żeby był tą atrakcyjną kobietą zainteresowany. Nie chciałby nagabywać własnego podwładnego, a i ona zdawała się kogoś mieć. Jednakże z jakiegoś powodu zapadła mu w pamięć. Esmeralda Green. Veronica Espadas.

Powrót do góry Go down
Esmeralda
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1678-esmeralda-green http://vampireknight.forumpl.net/t1704-esmeralda-green http://vampireknight.forumpl.net/t2181-esmeralda http://vampireknight.forumpl.net/t3301-esmeralda#71193 http://vampireknight.forumpl.net/t2074-esmeralda http://vampireknight.forumpl.net/f31-posiadlosc-greenhall
Zarejestrował/a : 05/03/2015
Liczba postów : 1715


PisanieTemat: Re: Mieszkanie w kamienicy   Pon Wrz 26, 2016 7:21 pm

Walka nie była potrzebna, bowiem piekący ból minął równie szybko jak nastał. Dziwne poczucie nie opuszczało jednak Vlada, podsuwając przypuszczenia, że coś jest nie w porządku. Nawet Kres wiercił się niepewnie, wlepiając swoje psie ślepia prosto w oczy właściciela. Co chwila skamląc, poszturchiwał nosem rękę białowłosego, jakby chciał się upewnić, czy wszystko w porządku. W rzeczywistości nic nie było takie jak wyglądało. Malująca się dawna przeszłość wciąż posiadała wiele dziur i niedowiedzeń, a każda z nich była niejako związana z osobą która nie powinna się tam znajdować. Nawet woda nie zadziałała orzeźwiająco. Mimo początkowego chłodnego powiewu, Vladislau nadal był rozpalony. Zdjęcie. Ile razy je mijał będąc w swym mieszkaniu? Dzisiejszy powrót do wspomnień dał jednak więcej niż zazwyczaj, gdyż gdy łowca sięgnął po fotografię, zobaczył na niej osobę, której obecności sobie nie przypominał. Wpatrując się w rude loki, bez problemu rozpoznał sylwetkę Veronici. Kwiaty we włosach… roślinna bransoletka na dłoniach i delikatne złote łańcuszki okalające jej plecy. W krótkiej chwili uczucie bólu wróciło, a do tego doszły niepokojące „klatki” obrazów. Rytuał. Dużo krwi. Następnie tańce z wesela Victora i Heleny. Łowca nie widział swojej partnerki, gdyż obraz był zamazany. Jedynym co nie znikło wraz z kolejną falą bólu i obrazów był zapach, jaki Vladislau wyczuwał w swoim mieszkaniu. Połączenie lilii, jaśminu i pomarańczy.
Powrót do góry Go down
Grigorij
Łowca (D)
Łowca (D)
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1683-vladislau-darkhawk#35268 http://vampireknight.forumpl.net/t3416-vladislau-darkhawk#73540
Zarejestrował/a : 18/02/2015
Liczba postów : 680


PisanieTemat: Re: Mieszkanie w kamienicy   Pią Paź 14, 2016 12:32 pm

Organizm łowcy dostał chwilę wytchnienia tylko po to by po kilku minutach dostać kolejną dawkę bólu. Te obrazy. Wspomnienia. Zapach. Nie licowało się to z jego wiedzą i było to tyleż niepokojące co bolesne w ten najgorszy z najgorszych sposobów. To nie był ból fizyczny, lecz psychiczny.
- Aaaaarghh! - z gardła Vlada wydobył się zwierzęcy ryk. Odrzucił oprawione zdjęcie precz. Do zmysłów doprowadził go szybko trzask tłuczonego szkła. Obraz stworzony z fotografii rozbił się na najbliższej ścianie, a odłamki szkła opadły z charakterystycznym brzdękiem. Na czoło Białowłosego znowu wstąpiły krople potu, a on sam oparł się o blat stołu. Szeroko rozwarte oczy wpatrywały się tępo w przestrzeń, a sam Kres podbiegł do Pana by wtulić swoją głowę w jego brzuch. Odruchowo lewa ręka pogładziła łeb podczas gdy prawą łowca wciąż odpierał się o stół. Vlad oddychał głęboko uspokajając organizm. Czuł się gorzej niż po najgorszym treningu. Nie miał zamiaru jednak trwać tak w nieskończoność. Jak gdyby nigdy nic poszedł do kuchni i sięgnął po szklankę po czym nalał sobie zimnej wody z kranu. Wypił ją jednym haustem. Następnie skierował się ku małemu pokojowi służącemu za sypialnię. Nadszedł czas by się przespać.
Po kilku godzinach snu nadszedł środek nocy. Vladislau wziął szybki prysznic i ubrał się w swój strój łowcy. Nic tak nie oczyszcza umysłu jak aktywność fizyczna. Poza tym jako Prezes Stowarzyszenia Łowców Wampirów zawsze znajdzie sobie zajęcie w Oświacie. Pierwszy raz w życiu zignorował w domu nieporządek. Rozbite szkło i rama okrywające porysowaną fotografię wciąż leżały pod ścianą salonu. Vlad zachowywał się jakby ta rzecz nie istniała.

< Vlad + Kres z / t >
Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie w kamienicy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Mieszkanie
» Mieszkanie 18 - Marceline Delacroix i Madison Richelieu
» Mały salon
» Mieszkanie Curtis Juvinall i Raphaela De Nevers
» Mieszkanie Emmy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: DZIELNICA MIESZKALNA (ZACHÓD) :: BLOKOWISKA I DOMKI-
Skocz do: