IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Początek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Fabio
Fabio
Fabio
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1420-fabio-nessuno#27966 http://vampireknight.forumpl.net/t1486-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2118-landrynkowe-znajomosci http://vampireknight.forumpl.net/t2287-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2066-fabio http://vampireknight.forumpl.net/f131-dom-na-uboczu
Zarejestrował/a : 23/05/2014
Liczba postów : 2876


PisanieTemat: Początek   Pon Sty 16, 2017 9:05 pm



Nie ma nic przyjemniejszego niż spędzanie wolnego czasu nad jeziorem. Miły dla oka widoczek, drewniana ławeczka i kamienna ziemia idealnie ułatwia komfort dla duszy oraz ciała. Więc dlaczego by nie skorzystać z przyjemności?


Jedną z osóbek, która uwielbiała korzystać ze świeżego powietrza był wampirek Fabio. Fioletowa istota właśnie udała się na długi spacer o popołudniowej porze, kiedy to słońce chyliło się powoli ku zachodowi. Ubrany w jasnoniebieski wełniany sweterek zapinany drobnymi, szafirowymi guziczkami i spodenki materiałowe również podobnego koloru co sweter. Pod sweterkiem miał białą bluzkę przy której kołnierzyk był koronkowy. Beżowe buciki! A w razie ochłodzenia, przewiesił przez rękę ciemnoniebieskie palto z kapturem. Nigdy nie wiadomo, kiedy deszcz zapada!
Ale póki co na nic się nie zanosiło... A to najważniejsze.
Szedł nadal kamienną dróżką, ciesząc się urokiem okolicy. Założył kosmyk niesfornych włosów za ucho, żałując z lekka że nie upiął ich w żaden kucyk lub kok! Aczkolwiek nie wypuszczenie ich luzem stanowiłoby pogardę dla tak cudownych fioletowych, burzliwych kudłów! Jak ich tu nie uwielbiać? Zresztą, to chluba, a nie wstyd!
Przechodząc, udało się dojrzeć tą samotną ławeczkę i usłyszeć delikatny szum wody. Czemu by nie skorzystać i nie usiąść? Wampirek skierował się właśnie do ów drewnianego siedziska, sadowiąc się na nim wygodnie. Założył nogę na nogę, okrył się paltem i przymknął oczka, chcąc jak najdłużej delektować się ciszą. W końcu jak wróci do domu, noc może mieć... gorącą. Lepiej nacieszyć się chwilą samotności.... Czasami trzeba.
Powrót do góry Go down
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1160


PisanieTemat: Re: Początek   Pon Sty 16, 2017 9:50 pm

Inną osobą, która zdecydowała się na udanie się na spacerek był Shiro. Młody, koci wampirek, potrzebował chwili oddechu dla siebie, jak również i odpoczynku od zgiełku Akademii lub też samego miasta, a jego wyjątkowo wyczulone zmysły, nie wszystko dawały rady znieść. Świeższe powietrze również przynosiło ukojenie dla umysłu, uwalniając go od różnych myśli i pomagając się skupić jedynie na wyłapywaniu różnych zapachów.
Dlatego też decydował się na niewielki trening.
Ubrany w czarno-niebieski strój, przypominający materiałem dres (z długimi rękawami i nogawkami, a pod tym była jedynie biała podkoszulka), jak również, mając i na nogach czarne adidasy, powoli truchtał przed siebie. Nie można zapomnieć również jedno - nie ukrywał swoich kocich elementów.
Mimo to, kiedyś należał się odpoczynek, prawda?
Celem rudowłosego była pewna ławeczka - jednakże... Czy jego kocie oczy go nie myliły? Była już przez kogoś zajęta? Z daleka wydawało mu się, że siedziała tam kobieta. Um... Towarzystwo innej osoby... Warto? Nie warto?
Skończyło się na tym, że zdecydował się chociaż na chwilkę usiąść, by odpocząć i po rozkoszować się samą okolicą. Dlatego też powoli podszedł bliżej, by wraz z zmniejszającą się odległością, uświadamiać sobie, kto dokładniej tam siedział... Na szczęście pamiętał jeszcze do kogo należał zapach, a w głowie zaczęły mu się pojawiać odpowiednie wspomnienia... Nie trzeba było dużo czasu, by zrozumiał, kto tutaj był.
Dlatego też, gdy znalazł się blisko, stanął obok ławki i nieco kiwnął głową.
- Dobry wieczór, Fabio - odezwał się Shiro, uśmiechając się nieco. - Miło znów cię widzieć - tylko, jak właściwie on sam zareaguje na obecność chłopaka?

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.

Halloween:
 
Powrót do góry Go down
Fabio
Fabio
Fabio
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1420-fabio-nessuno#27966 http://vampireknight.forumpl.net/t1486-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2118-landrynkowe-znajomosci http://vampireknight.forumpl.net/t2287-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2066-fabio http://vampireknight.forumpl.net/f131-dom-na-uboczu
Zarejestrował/a : 23/05/2014
Liczba postów : 2876


PisanieTemat: Re: Początek   Sro Sty 18, 2017 8:33 pm

Spokój jednak został przerwany przez przybyłą osobę. Fabio nie skupiał się z początku na woni, dopiero gdy do jego uszu doszedł znajomy głos i dopiero wtedy woń. Otworzył oczka, by spojrzeć na rudowłosego... kota. Uśmiechnął się również bo tego gościa darzył sympatią, więc nie miał zamiaru w żaden sposób go przeganiać czy coś. Shiro należał do osób łagodnych, chociaż Fioletowy nie potrafił być niemiły... chyba, ze ów osóbka zasłużyła sobie. Kot póki co był na liście przyjaciół.
- Witaj, Shiro. Jak widać nie tylko mnie ściągają tak przecudne widoczki. - przywitał się także, klepiąc miejsce obok na ławce. Niech usiądzie, a nie stoi! To w końcu miejsce publiczne!
- Co tam u Ciebie? - na początek krótka rozmowa! Fabio obserwował może zbyt uważnie znajomego, oczywiście nie chcąc by ten poczuł się źle! Ale wampirek miał w głowie pewną myśl... czy Shiro gustuje w...? Nie! Otrząsnął się z brudnej myśli, od razu się czerwieniąc. Musiał też odwrócić głowę w stronę ziemi, nogi złączyć a łapki zacisnąć na kolanach. Jak może tak myśleć?! Rudy jest niewinny! No właśnie... Niewinny. Był bardzo ciekawy czy ten kotowaty kiedykolwiek oddawał się pokusom marcowania? A może... może źle coś interpretuje? Na razie nie będzie pytał o nic. Ciekawość potem zabije. Nie wolno odstraszać przyjaciół! Ale co poradzić kiedy Włoch odczuł zbyt mocno urok niemalże romantycznego miejsca?
Powrót do góry Go down
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1160


PisanieTemat: Re: Początek   Sro Sty 18, 2017 11:18 pm

Rudowłosy wampirek uśmiechnął się do niego nieco. Nie ukrywał zbytnio swoich emocji... Ba, raczej nie miałby takiej możliwości, skoro nieposłusznych ogon chętnie zdradzał wszystko, co odczuwał młody. Naprawdę było ciężko kontrolować go!
Skinął nieco głową, widząc tą gestową zachętę, po czym usiadł na tym miejscu, niemalże odruchowo pilnując, by nie usiąść przez przypadek na własnym ogonie.
- Dobrze - odpowiedział międzyczasie na jego pytanie, już wygodnie sadzając swój tyłek na ławce, by potem móc skierować żółte ślepia na fioletowowłosego. - Aktualnie zajmuję się treningiem. A co u ciebie? - spytał się go natomiast, z nutką ciekawości w głosie.
Wampirek nie miał pojęcia co też mogło chodzić Fabiowi po głowie. Dlatego też, na widok jego zachowania, na jego twarzy odmalowało się zaskoczenie wymieszane z zdezorientowaniem.
- Fabio? Coś się stało? - spytał się go, nieco przybliżając się do niego. Prawdę mówiąc, po prostu zaniepokoiła go taka reakcja, której... Po prostu nie zrozumiał. Zamrugał ślepiami. - Źle się czujesz? - pozostawało jedynie zgadywanie. Nie potrafił się domyślić.
Również nieco przekrzywił łebek, po czym zszedł z ławki, by kucnąć przed samym towarzyszem.
- Huh? - przekrzywił nieco głowę, czekając na jego dalszą reakcję. Cóż, po prostu niepokoił się. A nuż mógł się rozchorować...? Chociaż teoretycznie wampiry nie chorują, ale to już kwestia na innych okres do rozważenia.

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.

Halloween:
 
Powrót do góry Go down
Fabio
Fabio
Fabio
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1420-fabio-nessuno#27966 http://vampireknight.forumpl.net/t1486-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2118-landrynkowe-znajomosci http://vampireknight.forumpl.net/t2287-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2066-fabio http://vampireknight.forumpl.net/f131-dom-na-uboczu
Zarejestrował/a : 23/05/2014
Liczba postów : 2876


PisanieTemat: Re: Początek   Nie Sty 22, 2017 9:25 pm

Czy coś się stało? Pytanie! Fabio zmruży oczka, spojrzawszy na swojego dobrego znajomego. Taki z pozoru niewinny kociaczek. Rude włoski, kocie uszka i ten odstający ogonek. Na pewno nie zaliczy się do grona wielkich, zdziczałych samców którzy ślinią się na widok ogólnej dziury którą mogliby wypchać.
- U mnie też w porządku. Jestem na spacerku by troszkę odetchnąć od codzienności i obowiązków. - chętnie by dodał jakich. Życie z dwoma panami należy do wyjątkowo trudnego, ale jakże chcianego żywota. Nie mógłby bez nich żyć - to było pewne.
Jednak żeby Shirkowi życie umilić, wypadałoby odpowiedzieć co się dzieje. Fabio zacisnął mocniej łapki, odwróciwszy główkę  w jego stronę. Minkę miał poważną, zadziorną! Jakby właśnie miał coś zrobić takiego niesamowitego! Takie wielkie odkrycie!
- Całowałeś się już kiedyś, Shiro? - no i się spytał! Zbliżył nieco twarzyczkę w jego stronę, patrząc uważnie w oczka kotka - Wyglądasz na takiego, który raczej nie może odgonić się od fanek. Kocie uszka, ogonek... I ten niewinny sposób bycia. - dodał wypełniony podejrzeń. Shiro to taka tajemnica! Jak kot, dokładnie. Kotek którym jest. Nie odpuści mu szczerości, oj nie
- Masz kogoś? Jak tak? Opowiedz mi! Zawsze jesteś taki skryty! - ależ ponaglał. Fabio już prawie na nim leżał, a jedna z dłoni wylądowała na jego kolanie. Zaczerwieniony Fioletowy właśnie atakował słowami kociaka!
Powrót do góry Go down
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1160


PisanieTemat: Re: Początek   Pią Sty 27, 2017 10:08 pm

Ogonek rudowłosego lekko drgnął, gdy ten zaczął się zastanawiać, jakie to też problemy zaczęły trapić biednego fioletowłosego. Niestety, lecz dla niego było tajemnicą. Może warto się spytać? Ale... Czy właściwie wypadało?
- Mhm - mruknął jednak w odpowiedzi. - Mam nadzieję, że nie ciążą nad tobą za bardzo - dodał jeszcze od siebie.
No, ale potem to co się wydarzyło... Cóż, zdecydowanie sprawiło, że Shrio nieco osłupiał, dając się jednocześnie zaskoczyć przez Fabio. Nie spodziewał się prawdę mówiąc takiego o zagrania. I zdecydowanie nie takich pytań!
- M-może - wykrztusił z siebie taką, a nie inną odpowiedź. Aww, za blisko, za blisko! Czy on próbował podstępem coś wyciągnąć z niego? Jego uszy ruszyły się nieco, zdradzając zaciekawienie, jak i pewnego rodzaju niepewność.
Raczej nie był przyzwyczajony do takich działań.
- N-nie - odpowiedział mu, a na jego twarzy pojawiło się delikatny rumieniec. Głupku, dlaczego się czerwienisz? - zganił samego siebie w myślach.
- A co z tobą? Jesteś sam czy z kimś? - zdecydował się na odbicie pytania. Może dzięki temu zyska chwilkę na uspokojenie się i lepsze zebranie myśli.

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.

Halloween:
 
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Początek   

Powrót do góry Go down
 
Początek
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pamietniczek - Początek
» Gothic "Nowy Początek"
» Porady na początek & FAQ

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Informacje :: Kącik Graczy :: RETROSPEKCJE :: ZAWIESZONE-
Skocz do: