IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pierwsze spotkanie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Caithline

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3058-budowa-caithline-anne-ahlberg http://vampireknight.forumpl.net/t3071-caithline-anne#65240 http://vampireknight.forumpl.net/t3210-caithline http://vampireknight.forumpl.net/t3073-caithline-kuroiaishita#65262 http://vampireknight.forumpl.net/t3066-caithline#65215 http://vampireknight.forumpl.net/t3067-komnata-caithline-pierwsze-pietro
Zarejestrował/a : 26/11/2016
Liczba postów : 63


PisanieTemat: Pierwsze spotkanie    Pon Kwi 03, 2017 10:19 pm

Nastała przepiękna noc gdzie nie było widać, żadnych chmur tylko same gwiazdy oraz okalający księżyc. Wampirzyca miała ochotę w końcu przejść się na spacer więc poszła wzdłuż ulicy gdzie zauważyła po drugiej stronie park. Spokojnym krokiem zaczynała iść i weszła do środka.
- Ehh.. w końcu spokój - odpowiedziała do siebie myśląc o niczym tylko chcąc poczuć powiew wiatru. Caith poczuła jakby delikatny nastrój przebywania w tym miejscu. Gdy zauważyła ławkę postanowiła podejść i usiąść na niej.
Powrót do góry Go down
Hrabia Pelethites

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2740-akwizytor#58252 http://vampireknight.forumpl.net/t3294-pelus#71035
Zarejestrował/a : 17/07/2016
Liczba postów : 81


PisanieTemat: Re: Pierwsze spotkanie    Czw Kwi 06, 2017 9:17 pm

Wyszedł z baru wspierając się na dwóch panienkach. Nie były zbyt bystre, ale ostatniego inteligentnego partnera do rozmowy zmuszony był zadźgać w zaułku i upozorować wypadek w którym udział brały przynajmniej trzy wampiry i śrubokręt. Po tak dobrze wykonanej robocie mógł tylko zabrać się za dobieranie do nich w krzakach, a że tylko jedna z dziewcząt z trójkącika była człowiekiem to cóż. Bardzo przykra sytuacja. Jakie pozostawił rozanieloną i wykrwawiającą się biedaczkę w krzakach i klepnął w tyłek drugą z dziewczynek każąc jej się zając dobrze koleżanką. Wampir niższy po prostu się na to zgodził, nie znała jego reputacji ale martwe oczy i zapach świeżej śmierci ciągnęły się za nim mocniej niż narkotyki i alkohol.
Stanął na mostku w parku wyciągając paczkę fajek i gratulując samemu sobie fajności tego wieczora. W końcu dojrzał zbliżającą się niewiastę. A żeby było jasne, pan Jack był zawsze bardzo chętny na panienki, a wampirza wytrzymałość trenowana setkami lat sprawiły, że po szybkim w krzaczkach nawet się dobrze nie zaczął rozkręcać.
Poprawił kołnierz i krawat, ale włosy ułożył w specyficzny sposób. Jakby był trochę nonszalancki ale stylowy i modny.
- Piękna noc, prawda? Księżyc wspaniale odbija się w wodzie. Szum szerc wokoło i ludzie jak i wampiry wokół nas. - Zaczął wyciągając dłoń i uśmiechając się przemiło. - Jackie Estacado, zapalisz ze mną?
Powrót do góry Go down
Caithline

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3058-budowa-caithline-anne-ahlberg http://vampireknight.forumpl.net/t3071-caithline-anne#65240 http://vampireknight.forumpl.net/t3210-caithline http://vampireknight.forumpl.net/t3073-caithline-kuroiaishita#65262 http://vampireknight.forumpl.net/t3066-caithline#65215 http://vampireknight.forumpl.net/t3067-komnata-caithline-pierwsze-pietro
Zarejestrował/a : 26/11/2016
Liczba postów : 63


PisanieTemat: Re: Pierwsze spotkanie    Czw Kwi 06, 2017 9:46 pm

Wampirzyca uniosła wzrok ku górze podziwiając nieboskłon aż nie chciało się wracać do zamku dlatego uznała, że pozostanie przez bardzo długi czas. Gdy usłyszała dziwne szmery dochodzące z krzaków jakoś nie zwróciła na to uwagi bo ją to w ogóle nie interesowało tak naprawdę. Lewą ręką poprawiła niesforny kosmyk włosów zakładając za ucho, wtedy oparła się plecami o siedzenie ławki. Po pewnym czasie zaczynała się rozglądać po okolicy mając dziwne wrażenie, że ktoś przebywa w jej kierunku ale to może jedynie wyobraźnia przecież na rzut oka w parku prawie nikogo nie było, chyba? Caithline nie denerwowała się niczym, nawet nie okazywała żadnych obaw bo potrafiła doskonale walczyć i możliwe, że była pewna siebie. Po chwili usłyszała męski głos dochodzący skądś tam i spojrzała się wrzosowymi oczami na niego:
- Hmm tak to prawda, jest przepiękna - odpowiedziała ze spokojem i lekkością w głosie. Nie wiedziała, że kogoś tutaj spotka w tym parku. Ahh co za niespodzianka, pomyślała sobie w myślach. Po wysłuchaniu kolejnych słów wampira poczuła niespodziewanie czyjąś krew, ale tylko przez moment bo wiatr zmył jej owy zapach.
- Ja jestem Caithline Kuroiaishita - odparła krótko przedstawiając się nowemu poznanemu wampirowi. Po chwili usłyszała na temat palenia to pomyślała sobie, że jak dawno nie paliła, a minęło niestety prawie rok po zniknięciu siostry bliźniaczki.
- Oczywiście, mogę z Tobą zapalić - odparła krótko na jego pytanie.
Powrót do góry Go down
 
Pierwsze spotkanie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]
» Pokój grzeszny [Pierwsze piętro]
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!
» Pokój gościnny [Pierwsze piętro]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Informacje :: Kącik Graczy :: RETROSPEKCJE-
Skocz do: