IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mieszkanie [             ]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Mieszkanie [             ]   Nie Sie 06, 2017 1:21 pm


Mieszkanie znajdujące na pierwszym piętrze jednego z bloków. Obecnie wynajmowane przez jednego z Nexaron'a Dragonbite'a. Mieszka w nim od niedawna, więc póki co brak w nich indywidualnych akcentów, ale jeśli zdecyduje się pozostać w mieście dłużej niż kilka tygodni to szybko ich przybędzie.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Czw Sie 10, 2017 4:42 pm

Po dłuższym spacerze Nexaron w końcu był u celu. Jeszcze tylko parę stopni, korytarz i już będzie "u siebie". Odruchowo sprawdził, czy klucz jest w kieszeni, bo choć robił to już kilkakrotnie to ostatnią rzeczą jakiej teraz potrzebował to przekonać się, że go zgubił. Nic takiego jednak nie nastąpiło, więc stając przed drzwiami poprawił tylko torbę podróżną.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pią Sie 11, 2017 4:13 pm

Mieszkanie. Ostatnio dużo myślała nad tym by wreszcie mieć coś swojego. Przynajmniej w części bo będzie ją stać na wynajęm niż na kupno. Oszcędzała ostatnio dorabiając trochę tu i tam. Nawet w hotelu zatrudniła się jako pomoc kucharza. Ale uzbierała w końcu kwotę i dzisiaj zamierzała obekrzeć kilka mieszkań by wybrać te właściwe.
Wolał wybrać dzielnicę zachodnią ponieważ apartamentowce w samym centrum były po prostu zbyt drogie. Po za tym już tam mieszkała i nie miała dobrych wspomnień. Dotarła oczywiście pieszo pod blokowiska i weszła do środka. Spotkała się tam z właścicielem, który miał do wynajęcia trzy dostępne mieszkania. Skierowali się więc na górę. Najpierw jedno mieszkanie obejrzała potem następne i w końcu zostało ostatnie. Podał jej klucze by mogła do niego zajrzeć, w tym czasie właściciel musiał na moment wyjść. Weszła więc by je obejrzeć.
Po paru minutach wyszła idąc wzdłuż korytarza i po drodzę mineła pewnego chłopaka lecz spojrzała przelotnie. Nie zauważyła nawet, że z torby wypadł jej notes obok chłopaka. Dziewczyna nie wiedząc o tym szła dalej.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pią Sie 11, 2017 4:28 pm

Nex natomiast prawie nie podskoczył. No może nie do końca, ale już tak się ucieszył na myśl o końcu wielogodzinnej podróży, że poczuł jak ogarnia go coś na kształt znużenia. Upadek notesu choć wcale nie był głośny dla człowieka to dla wampira był czymś doskonale słyszalnym. Gdy weźmie się jeszcze pod uwagę przyzwyczajenia mężczyzny to tyle wystarczyło aby postawić go w stan pełnej gotowości.
Szybko jednak ogarnął się gdy nie wyczuł żadnej żądzy mordu, a dostrzegając co było przyczyną mógł tylko skarcić sam siebie za bycie panikarzem. Właścicielka notesu zdawała nie dostrzec jego braku i niby nie był to jego problem. Ba... Dla jej dobra mogło okazać się, że lepiej by było aby w ogóle nie zadawała się z Nexaron'em, ale z drugiej strony on nic na tym nie tracił jeśli pozna swoich sąsiadów.
- Przepraszam - zawołał za dziewczyną zrzucając torbę z ramienia i ukucnąwszy podnosząc notes - Upuściła to pani - powiedział podchodząc do niej bliżej i uśmiechając się ciepło.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 5:36 pm

Zamyśliła się. Była nieco zajęta myśleniem nad wynajmem mieszkania. Z początku szukała kogoś kto mógłby wynająć jej pokój. Jednak mało było chętnych ludzi, którzy chcieli przyjąć do siebie młodą kobietę. Dobrze, że zaoszczędzone parę groszy na coś się przydadzą.
Nie bardzo interesowała się tym kogo będzie miała za sąsiada lub sąsiadkę. Miała tylko nadzieję, że będzie mogła chociaż się dogadać. Nie marzą jej się kłótnie czy spory. Była raczej spokojna i nie szukała zaczepki po za tym obrzeża miasta pasowały jej. Nieco więcej spokoju niż w apartamencie w centrum. Nie zwróciła szczególnej uwagi na chłopaka, którego mijała. Przeszła po prostu bok niego rzucając mu chwilowe spojrzenie, ale nic więcej. Czasami zdarzało jej się zapomnieć zapiąć torbę lub nie włożyć dobrze swojego notesu. Kiedy szła dobiegł ją głos, męski. Odwróciła się więc zatrzymując się wcześniej i spojrzała na owego osobnika. Był to ten sam chłopak, którego przed chwilą mijała lecz trzymał w reku jej notes. Spojrzała na torbę. Brak notesiku więc musiał jej wypaść. Podeszła nieco bliżej w stronę nieznajomego.
Niestety nie mogła mu odpowiedzieć, ale skinęła głową do niego w ramach podziękowania delikatnie się uśmiechając. Jej niebieskie oczęta spoglądały na niego by po chwili odebrać swoją zgubę. Wyjęła z torby długopis i zaczęła coś pisać na jednej z pustych kartek. Gdy skończyła, odwróciła notes i nieznajomy mógł zobaczyć co tam było napisane.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 5:49 pm

Zachowanie dziewczyny było zarówno normalne jak i nie normalne. Normalne, bo wzięła od niego zgubiony notes i zrobiła to z uśmiechem, ale czemu się nie odezwała w ogóle? Nawet jeśli się nie znali to zwykłe "przepraszam", czy "dziękuje" naturalnie nasuwało się na język. Nexaron najzwyczajniej nie założył od razy, że Elaiza była niemową.
- Nie ma za co. Jestem nowym sąsiadem, a jak nie można liczyć na sąsiadów to na kogo? - uśmiechnął się szeroko w odpowiedzi na wiadomość jaką przeczytał z notesu i oczywiście doszedł do mylnych wniosków - Masz zapalenie gardła, czy jakieś inne problemy? - zapytał chcąc jakoś pociągnąć dalej tą rozmowę, a bez wątpienia było to coś co najbardziej zwróciło jak na razie uwagę wampira.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 6:07 pm

Była świadoma tego, że chłopak może odebrać jej zachowanie za nieco dziwne. W końcu nie codziennie spotyka się kogoś kto stracił dar mówienia. Każdy z początku dziwił się dlaczego nie powie przepraszam albo dzień dobry. Chłopak mógł odebrać to dobrze albo też mieć pretensje, ze zapomniała języka. Jego zdanie nieco sprawiło, ze uśmiechnęła się. No tak...życzliwość sąsiadów.
Właściwie nieco zaskoczył ją fakt iż uznał, że może być chora. Uśmiechnęła się delikatnie patrząc na niego uważnie. Przekręciła na kolejną stronę znowu coś w nim notując. To mogło wydawać się nieco dziwne, ale jego reakcja była przynajmniej dość miła. Gdy skończyła pokazała mu co napisała.
Spoiler:
 
Jak zareaguje? W końcu nie może nawet uciąć sobie z nim pogawędki. Niestety na nic więcej nie mógł liczyć, no chyba, że będzie miał ochotę nawiązać kontakt z taką sobą jak ona.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 6:47 pm

Nexaron mimo wypaczonego ponad wszelkie wyobrażenia kręgosłupa moralnego jednocześnie był osobą bardzo tolerancyjną i choć życie nauczyło go aby z góry zakładać najgorszą możliwą wersje wydarzeń (po to aby później w życiu czekały go tylko miłe niespodzianki) to nie tyczyło się to innych osób.
- O - rzucił krótko zaskoczony robiąc szerokie oczy i na moment podpierając dłoń brodę - Wybacz zaskoczenie, ale pierwszy raz mam kontakt z kobietą, która nawet jeśliby chciała to mnie nie przegada - nie wiedział na ile będzie to zabawne, ale uznał, że takim drobnym żartem spróbuje rozładować atmosferę. Nie chciał jak niektórzy unikać tego tematu, bo było to po prostu sztuczne, prawda? Dziewczyna żyła tak całe życie i nie było powodu aby z tego powodu jakoś się nad nią rozczulać.
- Wiesz, kiedyś miałem niewidomą znajomą, bardzo fajna była z niej osóbka, bardzo przytulaśna, a jak jest z tym u ciebie?

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 7:00 pm

Tolerancja to podstawa. Przynajmniej cząstka osób wiedziała co to oznacza i jak powinno się do tego odnosić. Właściwie przyzwyczaiła się do wielu reakcji no i czasem trzeba być twardym. Nauczyła się żyć z tym, ze nigdy nie będzie mówiła więc najgorszym wyborem chłopaka było by rozczulanie się nad nią. Nie lubiła gdy ktoś robił z niej kalekę i zbytnio się o nią troszczył. Punkt dla nieznajomego. Właściwie jego reakcja sprawiła nawet, że dziewczyna zasłoniła usta notesem jakby rozbawiło ją to. Nawet zmrużyła nieco oczy. Po chwili nabazgrała coś w notesie pokazując mu.
Spoiler:
 
Odpowiedziała mu żartem na żart. Nie była sztywna i nawet z tego, że nie potrafiła mówić można było pożartować.
Zaciekawił ją nieco. Niewidoma znajoma? Więc już miał styczność z takimi osobami...to dobrze. Przynajmniej wie jakie powinno się mieć podejście do takich osób jak ona sama. Uniosła jednak nieco brew na jego ostatnie słowa. Tulanie? No, no... Elaiza patrzyła na niego i mogło by się wydawać, że coś źle powiedział gdy nagle dopisała coś co mogło być zaskakujące.
Spoiler:
 
Uśmiechnęła się delikatnie.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 7:44 pm

- Nie, ależ skąd. Najpierw zaprosiłbym cię na kawę z pączkami, a może lody skoro mamy taki skwar - cieszył się widząc reakcję dziewczyny. Na ogół otoczenie wymagało jednak aby był najstraszniejszą możliwą wersją samego siebie. Nie zawsze co prawda się do tego stosował, ale z tego powodu nie był pewny co do swoich zdolności komunikacji gdy chodziło o takie swobodne rozmowy. Uśmiech sprawił więc, że kamień spadł mu z serca.
- A tak trochę poważniej... Ta znajoma jako osoba niewidoma poznawała świat przez dotyk i myślę, że to wynikało z tego. Ciężko jednak odmówić aby tulenie nie było miłe. Jednocześnie rozumiem, że sprawa ma się trochę inaczej w przypadku obcych - powiedział jakby na własną obronę starając się uniknąć ataku którego Elaiza jeszcze nie zadała. Dodatkowo wiedział, że był wielki i jeśli kojarzył się z misiem to nie pluszowym, a grizli.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 7:53 pm

Gdyby ktoś teraz popatrzył na nich z boku mogło by to się wydawać ciekawą sceną. Z daleka wyglądało to jakby umawiali się. Właściwie rozmowa zaczęła się całkiem miło po za tym pączki...lody? Dziewczyna uniosła brew do góry z delikatnym uśmiechem. Ten chłopak był całkiem zabawny chociaż właściwie miała ochotę na coś chłodnego. Jeśli będzie jej sąsiadem to zapewne nie będą się nudzili. Do końca życia będą pożyczać sobie cukier. Napisała w notatniku i pokazała.
Spoiler:
 
Zaczęli rozmowę, ale zapomnieli się sobie przedstawić. Ona jako pierwsza postanowiła nieco przełamać barierę i podała swoje imię. Teraz on powinien się przedstawić o ile zechce oczywiście.
Spoiler:
 
Dodała w notatniku żartobliwie. Owszem był dość większy od niej chociaż czy przypominał misia? Może coś w tym było. Nie znali się więc tulenie się do obcej osoby było nieco niezręczne.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 8:20 pm

- Jeśli tylko pani Elaiza raczy sprawić mi tą radość i przyjąć me zaproszenie to moglibyśmy się udać do stosownego przybytku chociażby w tej chwili. Jednocześnie chciał przeprosić za nietakt z mej strony. Zwe się Nexaron Dragonbite, ale ponieważ jest nietuzinkowe połączeni moi znajomi zwykli mówić mi po prostu Nex - zdobywając się na dostojny ton na moment wrócił do lat w których mieszkał jeszcze z rodziną i skłonił się dostojnie. Patrząc na niego nie sposób byłoby odgadnąć, że wychował się w tak zwanych "wyższych sferach" i często bywał na oficjalnych uroczystościach. Nie żeby za nimi przepadał, ale czasami gdy chciał kogoś zaszokować na chwilę mógł stać się dżentelmenem z krwi i kości.
- Sądząc po "potężnej" budowie ramion pani Elaizy to problemem raczej mógłby być nie brak powietrza, a chęci do uwolnienia...

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 8:30 pm

Dokładnie go obserwowała. Każdy jego najmniejszy ruch obserwowały niebieskie oczęta tej damy. Wsłuchała się dobrze w jego tonację głosu jak również sposób wymowy. Zauważyła iż zwraca się do niej jak do prawdziwej damy. Poczuła się jakby żyła w latach gdzie dama miała jeszcze balową suknię, a dostojny dżentelmen adorował ją. Naskrobała coś w notesie pokazując mu.
Spoiler:
 
Ukłoniła mu się jak przystało na damę. Nie zapomniała jak powinno się to robić wobec mężczyzny tak dobrze wychowanego. Może to wyglądało zabawnie, ale musiała przyznać, że nawet dobrze się bawiła przy tym.
Uśmiechnęła się do niego kącikiem ust. Należała do niższych i raczej delikatnych kobiet chociaż była nawet z niej twarda dziewczyna. Ale jej budowa ciała nie mogła by skrzywdzić nawet muchy. Przytknęła palcem do swych ust pokazując mu w ten sposób, że to zostanie ich małym słodkim sekretem po czym puściła oko.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 8:48 pm

- Uczynię to z największą rozkoszą. Jednak pozwoli pani, że najpierw na chwilę ją opuszczę, aby dopełnić ostatnich formalności związanych z wprowadzeniem się do tego lokalu, a dokładnie rzecz ujmując... Wrzucę torbę do mieszkania? - ostatnie pytanie zadał już normalnie, bo choć dziewczyna podchwyciła zabawę i nawet zdawała się jej podobać to nie był pewien ile chciała ją ciągnąć. Mimowolnie też choć ledwo co się poznali nie chciał jej zawieść, więc... Kombinował jak poznać jej myśli jednocześnie nie psując klimatu. To oczywiście gdy międzyczasie wrócił do drzwi swego mieszkania, szybko przekręcił kluczyk w zamku aby schować torbę ze wszystkim co posiadał za drzwi i ponownie zamykając, aby w podskokach wrócić do "sąsiadki".
- Ponieważ jak już zdążyłem panią uprzedzić jej nowy w okolicy, czy mogłaby zatem pani polecić jakiś stosowny lokal, a mój wierny przewodnik "google maps" już nas poprowadzi - dodał pochylając się lekko ku niej aby mogła złapać go pod ramię. W jego odczuciu Eliza nie była wcale niższa, ba... Na tle przedstawicielek płci pięknej jakie widział po drodze na ulicy wydawał się nawet być wysoka.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Sro Sie 16, 2017 9:02 pm

No bawiła się dobrze jednak wiedziała, że czasem nie należy przeciągać zbytnio zabawy. Taka odskocznia była czymś dobrym, ale nie na dłuższą metę. Kiwnęła do niego głową, że rozumie iż powinien w końcu wejść do swojego mieszkania by się rozpakować. Cała ta sytuacja sprawiła, że nie zdążył nawet wejść do własnego mieszkania. Elaiza jednak postanowiła cierpliwie poczekać i gdy zniknął w środku pomieszczenia. Uznała, że chwilowo nie będzie jej potrzebny.
Stała grzecznie na korytarzu czekając na Nexa? Właściwie miał niecodzienne imię jednak uznała, że jest dość oryginalne. Różniło się zapewne tak samo jak skrót. W końcu mężczyzna wrócił i zaproponował jej wyjście? Właściwie wyglądała na zaskoczoną jednak uśmiechnęła się do niego miło kiwając głową. Nakreśliła coś w notatniku pokazując mu.
Spoiler:
 
Schowała notes i długopis do torby. Może nie była aż tak niska od niego, ale mężczyzna zawsze wyższy. Wyciągnęła dłoń łapiąc go delikatnie za ramię.

z.t x2
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:14 pm

W jednej chwili w mieszkaniu panowała cisza i spokój, a w kolej... Nie, nie rozpętała się burza, ale wydarzyło się coś równie niezwykłego. Jak z podziemi na wycieraczce wyrósł mężczyzna z kobietą w ramionach. Pomijając to jak tam się pojawili mężczyzna był właścicielem mieszkania, więc nie można było mówić tutaj o włamaniu, a co najwyżej skróceniu drogi jaka prowadziła do środka. Po co jednak to robić? Ano dziewczyna była nieprzytomna, trzeba było ją opatrzyć po ataku krwi, ale co najważniejsze nawet jeśli ważyła tyle co nic dla Nex'a. Dźwiganie jej przez miasto byłoby po prostu upierdliwe... Nie mógł jednak pozwolić sobie na to aby ją zostawić w śmietniku gdzie ją znalazł. Skoro więc jedną upierdliwą część udało mu się uniknąć czas zabrać się za kolejną, a mianowicie opatrzenie rany. Zdejmując swoje buty bez użycia rąk cisnął je w kont, a następnie już z pomocą zrobił to samo dla May. Mimo, że nie był jakimś miłośnikiem porządku to nie chciał aby mu naniosła błota, bo później to on będzie musiał posprzątać.
Gdy więc już ten drobny szczegół miał za sobą zaniósł "pannę młodą" do sypialni. Choć tak naprawdę najchętniej zostawiłby ją na kanapie, ale jeśli będzie się miotać i spadnie w nocy to tylko skomplikuje całą sprawę. Do sypialnie więc!! Tam zostawił ją na moment samą i udał się po apteczkę. Nie chodziło jednak o tą domową, a jego własne zapasy. Z praktyki wiedząc co będzie mu potrzebne szybko wrócił do nieprzytomnej dziewczyny i zaczął ją rozbierać. Nie żeby takie rzeczy kręciły wampira, ale góra mundurki i tak była rozerwana, a on potrzebował ją opatrzyć. Gdy więc góry już nie było, ale stanik został zboczuchy, bo w niczym nie przeszkadzał wpierw odkaził rany po pazurach i na szyi, a następnie założył na nie opatrunki. Dzięki dużej wprawie nie zajęło mu to nawet kwadransu i nakrywając ją kołdrą pozwolił jej spokojnie spać. Sam zaś niestety musiał się tej nocy zadowolić kanapą. Nie był jednak jakoś specjalnie zmęczony ani zestresowany tym co zaszło w zaułku, czy już u niego w mieszkaniu. Zanim się położył spać przygotował i zjadł kolację, wziął długi ciepły prysznic, a na koniec poszedł spać w krótkich spodenkach na kanapie. Jeśli nie wiecie czemu to podpowiem... Mamy pierdo**** lato i jest gorąco.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 306


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:15 pm

Dziewczyna obudziła się po długim i niekoniecznie spokojnym śnie, śnie który był potrzebny jej organizmowi by się ogarnąć, nad wszystkim zapanować, odpocząć oraz oczywiście zregenerować. Ile czasu minęło dziewczyna nie miała zielonego pojęcia. Powoli otworzyła oczy czując że jej ciało otacza przyjemne, rozleniwiające ciepełko. Nie chciało jej się wyrywać z tego błogiego stanu jednak za nią zrobił to ból dobiegający do niej z rożnych części jej ciała, a głownie szyi oraz głowy. Nie było to nic przyjemnego, a przeciąganie momentu przebudzenia nie należało do najprzyjemniejszych. Dziewczyna, zerwała się, więc zaraz do siadu, a z jej ust wydobył się wyraźny jęk ból i rozczarowania podjęciem złą decyzją. Kręcenie się w głowie było kolejnym nieprzyjemny efektem jej decyzji ale tez wynikało z utraty krwi. W ustach, dziewczyna miała tępy posmak jakby metaliczny, usta suche jak, wiór. Powoli też do ejj głowy wracały kolejne, niepełne i zamglone wspomnienia, a wraz z nimi ogromny ból głowy. Wystraszone i zdezorientowane oczy dziewczyny, przypominające wyglądem te u wystraszonej sarny, błądziły po mieszkaniu, mocno do siebie przyciskają skrawek kołdry.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:17 pm

Na tapczanie leży leń, nic nie robi cały dzień... A zaraz... To nie ta bajka. Na kanapie śpi wampir w krótkich spodenkach i zabandażowanym lewym ramieniem. Nie chrapie, nie ślini się, po prostu śpi. Wczoraj spał w pociągu i nie było źle, ale nic nie przebije spania we własnym łóżku. Niestety to zostało zajęte przez znajdę, którą siłą rzeczy musiał się zaopiekować. Zadowolił się więc kanapą, a ponieważ nie był wybredny spał jak kłoda. Czy było to bezpieczne? I tak, i nie... Nexaron już tak miał, że jeśli musiał w stać o wyznaczonej porze, albo po prostu nie mógł sobie pozwolić na głęboki sen to byle gó*** mówiąc potocznie potrafiło go obudzić. Nie uważał jednak aby ludzka dziewczyna dodatkowo osłabiona po utracie krwi i bez wyraźnego powodu miałaby go zaatakować. Co za tym idzie spał jak kłoda i ciężko będzie go obudzić...

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 306


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:23 pm

Chwilę potrwał ten stan dziewczyny kiedy próbowała ogarnąć co się dzieje wokół niej. Udało jej się wypatrzeć swoje rzeczy, więc podeszła do nich, bardzo powoli bo każdy najmniejszy ruch głowy prowadził do pojawienia się przeszywającego bólu. May poruszała się więc zatem niczym mysz kościelna, delikatnie i powoli tuptając gołymi stopami po posadzce. W dłoń chwyciła swoją koszulę, która na dobrą sprawę była do wyrzucenia, podobnie jak mundurek. Teraz jednak nie miała lepszego wyjścia jak założyć te zakrwawione i poszarpane ubrania by się jakoś okryć. Wsunęła, więc powoli i delikatnie dłonie, do rękawów koszuli, sam mundurek zgarniając w dłoń. Powoli przeszła do salonu, nie chcąc nikogo obudzić. Nie wiedziała jakie zamiary ma osoba u której się znalazła, a jak po chwili się okazało nieznajomy spał na kanapie. Z tego co kojarzyła, to tego wieczoru ktoś jej mówił o tym, że jest tutaj przejezdnym, więc to pewnie było wynajęte mieszkanie, a ona zajęła temu kawałowi chłopa łózko. Nie chciała go jednak budzić, zwłaszcza że był znacznie większy od niej samej i na pewno silniejszy. Spojrzała, więc na niego zastanawiając się czy zostawić mu jakąś wiadomość czy też nie. Przyglądała mu się przed dłuższą chwilę mając nieodparte wrażenie, że gdzieś go już widziała.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:24 pm

No nie, bez wątpienia powinna się wyślizgnąć po cichu nim się obudzi i ją zje, a mówiąc już nieco poważniej... To nie tak, że poprzedniej nocy trochę wypili i sprawdzili parę pozycji z kamasutry żeby teraz po cichu uciekała zanim się Nex obudzi. Gdyby chciał ją zabić, byłaby już martwa. Gdy chciał ją po porwać/uwięzić/sprzedać do niewoli/sprzedać jej organy/wyssać jej krew to też by już to nastąpiło. Zamiast tego opatrzył jej rany i nawet odstąpił jej łóżko. Nie ma to jak wdzięczność...
Swoją drogą to rzeczywiście mógł wydać się jej znajomy, bo wampiry wolniej się starzeją, a od ich ostatniego spotkania minęło nieznacznie ponad sześć lat. Niestety mimo, że Nex miał okazje doskonale (!!) się przyjrzeć May ostatni wspomnienia z nią miał gdy była jeszcze dzieckiem, a nie kobietą. Bo nią już była, prawda? Czy jednak nie?
Ostatecznie czując na sobie czyjeś spojrzenie Nexaron zaczął się wiercić, a że kanapa, nie była szeroko odbijając się od stołu z hukiem grzmotną o podłogę zastygając bezruchu.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 306


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:24 pm

Faktycznie jeśli nieznajomy chciałby jej coś zrobić, to już dawno by to zrobił, bo okazji ku temu miał nie mało. Nigdy jednak nie wiadomo co odwali takiemu mężczyźnie, a dziewczynę zaatakował narwany wampir, więc była przestraszono, nie wiedziała co o tym ma myśleć, w głowie miała mnóstwo myśli. Chwilę ciszy i spoglądania na nieznajomego przerwało jego obudzenie się. Dziewczyna odruchowo, wystraszona odskoczył zdała od niego, przyglądając się uważnie co za chwilę się wydarzy, co będzie miało miejsce. Patrzyła dokładnie na niego, marszcząc brwi, złapała się za głowę, czując jak pulsuje, zachodząc w głowę, skąd mogła kojarzyć tą twarz. Przez myśl jej przeszła jedna z możliwych opcji, jednak była tak mało prawdopodobna, że nie ośmieliła się jej wypowiedzieć na głos, zapytać o nią. Odruchowo, więc skłoniła się nisko głową mężczyźnie i stała jak ten słup soli, nie wiedząc co zrobić, patrząc co za chwilę będzie mieć miejsce.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:27 pm

Siła ciążenia zadziała bezbłędnie i zafundowała porządną pobudkę nie tylko Nexaron'owi, ale i pewnie sąsiadom piętro niżej o ile ci jeszcze nie spali. Skoro jednak już nie spał to nie było powodu aby wampir dalej tulił podłogę. Powoli zaczął się podnosić masując obolałą twarz gdy znów poczuł na sobie spojrzenie. Dopiero wtedy dostrzegł parę oczu osadzonych w ładniej buzi dziewczyny, który wpatrywały się w niego nadzwyczaj intensywnie. O co jej chodzi? Przemknęło mu nawet przez głowę, ale ponieważ nie miało sensu próbować odgadywać o czym myśli kobieta zdecydował się odezwać.
- Hej, ładny mam poranek, prawda? - uśmiechnął się szeroko starają się dla odmiany nie wyglądać strasznie.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 306


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:32 pm

Dziewczyna wpatrywała się w niego przez dłuższą chwilę, oblizując różowym jeżykiem swoje spierzchnięte usta. Starała się zajść w głowę skąd pamięta tą twarz ale głowa mocno bolała. Zaśmiała się na widok tego jak się obudził, co było oznaką zdrowia. Nieznajomy mógł się nieco bliżej przyjrzeć temu jk wyglądała dziewczyna. Pomijając fakt pobrudzonej koszuli i zniszczonego mundurka, bez problemu można było zauważyć, że dziewczyna wyrosła na niezłą pannicę, która już była kobietą. Teraz jednak nie był ku takim zastanawianiu się czasu. Dziewczynę opuściła bowiem resztka sił, nogi się ugięły jakby były zrobione z waty, a dziewczyna klapnęła niczym pijany zając na podłogę obok mężczyzny.
-Tak, całkiem ładny. –odpowiedziała, od kaszlując szybciutko.
- Mam pytanie. Czy Pan nie nazywa się może Verrnor ?-spytała, a jej oczy wpatrywały się w siedzącą obok niej postać, świdrując ją swoim spojrzeniem, czekając z napięciu na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
N3X4R0N

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3425-topic#73727 http://vampireknight.forumpl.net/t3434-topic#73931 http://vampireknight.forumpl.net/t3433-topic#73930 http://vampireknight.forumpl.net/t3432-topic#73929 http://vampireknight.forumpl.net/t3431-topic#73928 http://vampireknight.forumpl.net/t3430-mieszkanie#73926
Zarejestrował/a : 31/07/2017
Liczba postów : 247


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:33 pm

Widząc upadającą dziewczynę Nex odruchowo chciał się rzucić aby jej pomóc i nawet powinno mu się to udać. Był przecież pierd****** wampirem, a ona stała tuż obok. Niestety zdążył tylko podtrzymać jej głowę, a potem pomóc usiąść obok. Musiał być jeszcze zaspany skoro nie udało mu się nic więcej, ale wystarczyło jedno słowo z jej ust aby nie tylko go wybudzić, a postawić w stan bojowej gotowości. To imię było czymś co porzucił lata temu i o czym zdążył już nawet zapomnieć, a przynajmniej tak myślał. Zapomniał o swej rodzinie, znajomych, przyjaciołach, wszystkim... Nigdy z nikim się nie kontaktował. Nawet nie zbliżał się do tamtych okolic, więc skąd ona mogła je znać? W chwili obecnej nie było nic ważniejszego od odpowiedzi na to pytanie. Serce waliło mu jak młot, w uszach szumiało, a szare komórki pracowały z zawracającą prędkością starając się odkryć połączenia których wcześniej nie dostrzegł i nagle... Coś na kształt światełka w tunelu.
- Niebieski króliś? - zamiast odpowiedzieć zadał jej pytanie jednocześnie odwzajemniając spojrzenie pełne napięcia i wyczekiwania.

_________________
What Can Change The Nature Of A Man??

~ Strój codzienny ~ ~ Postać Bestii ~
Powrót do góry Go down
May

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1693-may#35543 http://vampireknight.forumpl.net/t3449-may-phone#74199 http://vampireknight.forumpl.net/t3447-may#74197 http://vampireknight.forumpl.net/t3448-may#74198 http://vampireknight.forumpl.net/t1695-pokoj-may-i-candice
Zarejestrował/a : 16/03/2015
Liczba postów : 306


PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   Pon Sie 21, 2017 6:35 pm

Chciał czy nie klapnęła na tyłek i tyle z tego było. Przejmować jednak nie było się czym, w końcu n tyłku miała mięciutką poduszeczkę tłuszczową, więc sobie tylko go lekko zbiła. Dużo większym szokiem dla niej były słowa, które wypłynęły z ust mężczyzny.
-Nie jestem już niebieskim królikiem – odpowiedziała zła, a jej oczy momentalnie napełniły się łzami. Dziewczyna w złości poczęła bić i uderzać mężczyznę.- Gdzie zniknąłeś Miałeś mnie bronić razem z moim bratem, obiecałeś być przy mnie, a ja prawie umarłam. – krzyczała przez łzy bijąc go pięści. Wszystkie jej wspomnienia wróciły, a w środku serce mocno jej biło. Dziewczyna czuła za razem radości jak i smutek.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie [             ]   

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie [             ]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Mieszkanie
» Mieszkanie 18 - Marceline Delacroix i Madison Richelieu
» Mały salon
» Mieszkanie Curtis Juvinall i Raphaela De Nevers
» Mieszkanie Emmy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: DZIELNICA MIESZKALNA (ZACHÓD) :: BLOKOWISKA I DOMKI-
Skocz do: