IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Podziemna cela

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Abaddon
Abaddon
Abaddon
Abaddon

http://vampireknight.forumpl.net/t2514-abaddon#53521 http://vampireknight.forumpl.net/t2545-abaddon#53898
Zarejestrował/a : 22/04/2016
Liczba postów : 121


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Lis 26, 2017 12:57 pm

Tak jak nazwa wskazuje. Podziemna, ponura cela. Dobrze ukryta, chroniona i zabezpieczona przed użyciem mocy, jak i magii. Czyli wampir/łowca sobie z niej nie ucieknie bez wyłączenia odpowiednich zabezpieczeń.
A gdzie one? A chusteczka wie. Tylko ochrona wraz z Hiro wiedzą gdzie.
Powrót do góry Go down
Abaddon
Abaddon
Abaddon
Abaddon

http://vampireknight.forumpl.net/t2514-abaddon#53521 http://vampireknight.forumpl.net/t2545-abaddon#53898
Zarejestrował/a : 22/04/2016
Liczba postów : 121


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Lis 26, 2017 1:01 pm

Młoda i zgrabna Meredy została przetransportowana aż do Dzielnicy północnej w której to rządzą wampiry, a gwoli ścisłości Rada. Biedna wampirzyca uznana za kogoś, kto wiele namącił zostanie wtrąca do celi w samym sercu dzielnicy, innymi słowy w budynku zwanym Golgotą. Miłe miejsce dla upoważnionych. A tych którzy nie są, już nie.
- No młoda. Tutaj sobie poczekasz na kogoś z wyższych.
Rzuci słowem, gdy wypuści Meredy do ciemnej celi. Nie trzeba było jej skuwać, moce nie działają więc nie było potrzeby. Poza tym była tutaj też straż. Abaddon stał jeszcze chwilę przy celi, by popatrzeć na obłudnicę. Jakieś to smutne.
- Nie wiem co się z tobą stanie. Mam swoją robotę, nie interesuje mnie to i tak dalej. Póki co, mogę ci życzyć tylko powodzenia. A tym czasem, sayo!
Machnie na pożegnanie, po czym skieruje się do wyjścia z podziemi. Idealna, elegancka winda na kod. Nie ma to jak zabezpieczenia przed intruzami. A co jeśli zapomni się kodu? Wampiry przecież też potrafią być niezłymi sklerotykami, zwłaszcza te starsze.

zt nie dla Meredy

_________________
Podziemna cela OTWVdQ7

Theme 1Theme 2
Powrót do góry Go down
Meredy

Meredy

http://vampireknight.forumpl.net/t3486-m-a-d#75153 http://vampireknight.forumpl.net/t3497-meredy#75632 http://vampireknight.forumpl.net/t3491-mere#75368
Zarejestrował/a : 05/09/2017
Liczba postów : 183


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Gru 04, 2017 7:52 pm

Ciocia Husslecrew będzie z niej bardzo dumna.
Trzeba przyznać, że narozrabiała bardzo, jednak jako tako za bardzo się nie obawiała tego co lada moment miało nadejść. Ot - prosto mówiąc, wcześniej się przygotowała. Jako osoba która od zawsze ma dostęp do CCTV w całym mieście jest w stanie odłączyć system kamer w danym miejscu jeśli takowe się tam pojawiły. Dokładnie sprawdzając dzielnicę, jej bystre oko oczywiście dostrzegło, że ani w tamtym miejscu ani gdzieś w pobliżu nie znajdowały się zabezpieczenia w postaci kamer. Więc co powinna zrobić? Oczywiście, będzie się upierać przy tym, że ją zaatakowano. Wszystko co tam się wydarzyło, miało charakter samoobrony, ot co! Zresztą nie była sama na tej opuszczonej stacji. Mogą pojawić się świadkowie, niekoniecznie musi przestać upierać się przy swoim.
Dostarczona na odpowiednie miejsce obejrzała celę w której zostaje zamknięta. Dobrze zabezpieczone miejsce. Czarnowłosa pokiwała głową zaciskując usta w wąską linię. Tak jakby jej to miejsce zaimponowało, bo jakby nie patrzeć miała stałą styczność z zabezpieczeniami. Wszelkiego rodzaju. Weszła do środka i wygładziła małymi dłońmi materiał swojej czarne sukienki. - Zadbaliście o wszystko. Kto by pomyślał, że w takim miejscu znajdzie się łóżko. -- mruknęła wlepiając swoje zielone ślepia w wampira i się nawet lekko uśmiechnęła, siadając na - zapewne drewniamym - posłaniu.
To całkiem słodkie, martwił się? Niepotrzebnie, Meredith jest dużą dziewczynką która sobie poradzi w tej jakże przytulnej norce. - Myślę, że nie powinieneś się martwić tak bardzo. Jestem pewna, że przed moją śmiercią się jeszcze spotkamy. - przechyliła, siadając na tym łóżku bardziej na turecku i przeczesała włosy na jedną stronę, odsłaniając lewe ucho i szyję. Następnie bardzo krótko odprowadziła mężczyznę wzrokiem, po czym przymknęła ślepia, żeby w ciszy... pomedytować? Lol.

_________________
#463E41ll Inne: #BC8F8F ll MG:#D19275 ll theme
Podziemna cela PQnOF2E
Teddy bear, you are my teddy bear
You were confiding and quiet
How did love become so violent?

Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyWto Gru 26, 2017 5:45 pm

Na daną chwilę Meredy nie była jakoś specjalnie poszukiwanym wampirem. Spisano tylko jej dane, to co zrobiła i oczywiście zostanie wypuszczona ale pod ścisłą obserwacją. Poinformowano nawet dziewczynę o tym, że ma przestrzegać kodeksu inaczej skończy w zupełnie inny sposób. Wszak Rada ma możliwość uśmiercania nocne stwory łamiące prawo, a ta tutaj je złamała atakując ludzi. Chyba nie chciała kończyć marnie. Więc lepiej niech się nie bawi w złego osobnika.

Dla Meredy wolność. Wybacz, że tyle to trwało.
Powrót do góry Go down
Nagato
Abaddon
Abaddon
Nagato

http://vampireknight.forumpl.net/t4084-nagato-hidetora#89889 http://vampireknight.forumpl.net/t4085-nagato#89890 http://vampireknight.forumpl.net/t4082-nagato-hidetora#89874
Zarejestrował/a : 09/02/2019
Liczba postów : 44


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Sie 26, 2019 6:40 pm

Hycel znał Yokohamę jak własną kieszeń dlatego też nie miał większych problemów w przetransportowaniu schwytanego w taki sposób aby nie narazić się na spojrzenie ciekawskich oczu. Kilka użytecznych skrótów, pomoc agentów pracujących dla Rady i w ciągu kilkunastu minut, może połowy godziny, trumna z czarnego, pół-przejrzystego szkła znalazła się w obrębie Golgoty. Jego więzień po dawce środków usypiających jaką otrzymał spał niczym dziecko lecz nie on był teraz głównym zmartwieniem Nagato. Wszak miał ze sobą jeszcze nieprzytomną dziewczynkę, którą musiał się zająć. Najchętniej zabrałby ją do swojej świątyni gdzie posiadał środki odpowiednie do tego aby udzielić profesjonalnej pomocy rannej, jednakże musiał też odeskortować swojego więźnia w odpowiednie dla niego miejsce. Tak jak zazwyczaj, czarnowłosy stawiał obowiązek na pierwszym miejscu dlatego też pozostawił ofiarę napaści na jakiś czas pod opieką personelu, samemu zaś ruszył aby doprowadzić sprawę do końca.
Trumna wpłynęła zgodnie z jego wolą do celi, obniżyła się i będąc tuż nad podłogą zaczęła znikać. Szkło rozpadało się na miriady kawałeczków nie większych od igieł do szycia po czym wyparowywały jakby składały się z dymu. Hycel zabrał się do pracy, nie mógł przecież wrzucić łowcy do celu tak po prostu. A co do tego, że człowiek był łowcą nie miał żadnych wątpliwości, zbyt wiele na ten fakt wskazywało. Posiadanie broni służącej ewidentnie do ranienia krwiopijców, posługiwanie się magią, siła i prędkość z jaką się poruszał. Dlatego też trzeba było podjąć szczególne środki ostrożności w postaci pozbawienia wielkoluda wszystkiego co tylko miał przy sobie. Zaczynając na broni a na ubraniu kończąc. Nigdy nie wiadomo co może być nasączonym antywampirzą magią, artefaktem. Tak więc niecały kwadrans później domniemany łowca leżał na zimnej podłodze goły jak go Pan Bóg stworzył a cały jego dobytek został ulokowany w depozycie. Na pewno zostanie dogłębnie zbadany i skatalogowany przez odpowiednie służby.
Nie mając tutaj już nic do roboty, zamaskowany postanowił wreszcie zająć się poszkodowaną.

[z/t]

_________________


~ Theme song I | Theme song II | Voice ~

Podziemna cela Giphy

Man is mortal, and doomed to death and failure and loss.
This lies beyond our comprehension - why do you not despair?


Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Wrz 23, 2019 8:36 pm

Cóż za niespodzianka dla starego człowieka, że strzelają do niego i nagle się pada nieprzytomnym. Trzeba będzie przemyśleć sprawy związane z tym staromodnym podejściem, ponieważ broń najwidoczniej ewoluuje, a on stoi w miejscu. Cóż, są zyski i są straty. Najzabawniejsze było to, iż tamta wampirzyce chciał raczej zabrać do inkwizycji, zamiast ją zbędnie ranić, ale teraz to już nie miało żadnego znaczenia. Zbudził się po jakimś tam czasie i pierwsze co to sprawdził ranę, która po dłuższym czasie zaczęła już się zasklepiać. I tak trzeba będzie ją otworzyć, żeby wyjąć pocisk- to jasne. Na razie jednak przeżyje bez większego problemu. Nawet zbędnie nie postarzał się wyglądem, ale czuł się wygłodniały.
Nagi? Tak już po prostu bywało, ale wciąż miał magię, prawda?
Katalogowany? W dupę mu będą zaglądać? Raczej nawet przewodniczący Rady wampirów go znał na tyle, że raczej więcej pytań nie będzie.
Poza tym co on zrobił Radzie? Był łowcą i chronił go immunitet, który został naruszony.
Parszywy kot pewnie zwiał, ale na pewno zwierzę zaalarmowało Dory i Tory, które namierzały ciągle przemieszczające się ciało inkwizytora, tak więc już pewne informacje posiadali. Informacja pójdzie dalej, do oświaty...
Może wyjdzie z tego coś więcej, niż głód starego i zranionego człowieka? To byłoby coś nowego.
Co miał robić? Po prostu leżał sobie i odpoczywał jakby spał, bo przecież jasne było, że cela to miejsce z którego nie powinien wyjść samodzielnie i chociaż dzięki teleportacji pewnie mógłby to nie znał otoczenia. Poczeka...

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Paź 06, 2019 11:50 am

Immunitet przestaje istnieć jeśli łowca również nadużywa Kodeksu. Garruch zapomniał, że będąc łowcą wampirów i to już w nowoczesnym świecie, nie może bezkarnie atakować niewinne wampiry. Do Hiro dotarł już raport napaści małej wampirzej dziewczynce. I z jakiego powodu? Już sam chciał o to zapytać.
Nim łowca trafił do celi, musiał zostać poddany przeszukiwaniom. Odebrano mu broń, ubranie, a nawet założono na oba nadgarstki dwie srebrne bransolety. Tak na wszelki wypadek. Nie chcieli aby człowiek użył swojej magii.
Minęło sporo czasu nim zainteresowano się od nowa inkwizytorem, ale kiedy wreszcie ktoś postanowił go odwiedzić, jego nudna sielanka w celi się skończy. Któż zawitał do Gabriela? Nikt inny niż sam Przewodniczący. Białowłosy jegomość odziany w czerń, o czym świadczyło że nie był w dobrym nastroju na pogaduszki. Towarzyszył mu wierny sługa Albino. Tak by w razie czego służyć pomocą.
Jak tylko Hiro zatrzymał się przed celą, postukał drewnianą laską o pręty.
- Jak ci się podoba w celi?
Spytał pierw pogodnie, lustrując uważnie jego sylwetkę. Pozbyto się wszystkiego, biedny łowca nie miał nawet jak się zagrzać. Wszak w podziemi nie było czegoś takiego jak ogrzewania.
- Mniemam, że wiesz dlaczego tutaj trafiłeś. Za dużo wybryków nosisz na swoich barkach, Gabrielu.
Doda, mrużąc ślepia. Właściwie był ciekawy czy łowca spodziewa się kary za swoje małe grzeszki, i czy aby na pewno został tylko dlatego tutaj przytrzymany. A może faktycznie kryje się coś więcej? Niech pierw otworzy sam usta, dopiero później się wszystko wyda.

_________________

Podziemna cela ZUJfX3x
Podziemna cela ZiV00h7
Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Paź 06, 2019 3:12 pm

To zabawne, że musiał w ogóle tu siedzieć za coś co jest bardzo trudne do udowodnienia mu, no ale siedział bo co miał robić? Sielanka dla niego i tak będzie trwała, chyba że robił teraz za więźnia politycznego.
To, iż pofatygował się Hiro to nawet i lepiej. Gabriel wstał z zimnej podłogi i wyprostował wszystkie kończyny, a nawet je rozciągnął. Kompletnie miał gdzieś swoją nagość, jedyną uciążliwością były bransolety? Cóż, łowcy miały coś na moc to i wampiry na magię? Ciekawostka.
-Jest brudno i obskurwiale. Poza tym czekałem całkiem dużo czasu. Jestem głodny i wkurwiony... Bunkrów nie ma, ale i tak jest zajebiście.
A powiedział to takim tonem jakby kolegę sobie spotkał, bo jak miałby się zachowywać wobec przywódcy rady wampirów? Na uwagę o swoim trafieniu tu tylko mógł krótko prychnąć.
-Czemu tu trafiłem? Bo Twój pies nie potrafi uczciwie walczyć i poza tym przeszkodził mi w pomocy jakieś wampirzycy z akademii, ale oboje wiemy jak zgrabnie można przypisać dziesiątki zdarzeń jednej osobie, w końcu to subiektywne oceny.
Kurwa, że też go podkusiło w ogóle się zbliżać do dziewczyny. Cholerny skurwiel wyskoczył jakby czekał na niego i zatruł go jakimś dziadostwem przez co przespał całą akcje. Ile spał? Nie wiedział, ale z pewnością na tyle długo, żeby cala inkwizycja stała na nogach, a oświata dowiedziała się o zamknięciu w Golgocie Garrucha.
-Jeszcze nie dostałeś wiadomości od dowódcy oświaty, a może czekasz, aż dojdzie do otwartej wojny? Może i dla oświaty jestem jak szeregowy, ale dla moich ludzi już na pewno nie i gdziekolwiek mnie wywlokła ta Twoja suczka w masce, to nie chcę ich narażać jak i tych Twoich sługusów...
Groźba? Skądże, po prostu grał otwarte karty, przecież nie miał nawet w co ukryć asów, prawda?

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptySro Paź 09, 2019 8:11 pm

I w klatce Garruch szczekał głośno. Przewodniczący był przygotowany na groźby, obiecanki i wszystko inne, co się nawinie. Ale niestety starego wampira nie poruszało to na tyle, aby wyczuć zagrożenie. Łowca nie znajdował się w byle jakim budynku, umiejscowionym w byle jakim miejscu. Golgota. Siedziba Rady wampirów która stanowi potężna twierdzę. Więc jeśli mieliby po niego przybyć, musieliby pierw przejść przez zabezpieczenia, ochronę. Hiro nigdy nie oszczędzał na bezpieczeństwie.
- Wybacz za te niewygody, ale niestety tak własnie jest z więźniami. Nie spodziewaj się luksusów. Ale o posiłek nie musisz się martwić, zapewne niedługo coś dostaniesz.
Wyjaśni, uśmiechając się. Jak to było? Zawsze Gabriel więził, a teraz sam znalazł się w potrzasku. Niech się cieszy, że nikt go nie torturuje. Przynajmniej w tej chwili.
- Pomocy?
Naprawdę myślał, że uwierzy? Musiałby nie znać Garrucha, musiałby być naiwny. Zaśmiałby się chętnie, ale jakoś do śmiechu mu nie było.
- Moje hycle nie atakują bez powodu. Musiał mieć naprawdę ogromny ku temu powód, że postanowił cię tutaj sprowadzić. A uśpił cię zapewne tylko dlatego, że zacząłeś atakować. I co myślisz poprzez pomoc? Może miałeś zamiar odebrać życie dziecku?
Powiedział już chłodniej, poważniej. Człowiek chyba naprawdę nie zdawał sobie sprawy z sytuacji. Nie chodziło też tutaj o tą wampirzycę, ale o coś innego. A kiedy wspomniał o Dowódcy... Wibracja telefonu dała znać o wiadomości, którą Hiro niechętnie odczytał. Pokręcił głową, westchnął i odwrócił telefon ekranem w stronę łowcy.
- Twój dowódca już się o ciebie martwi. Naprawdę aż tak im na tobie zależy? Zawsze wydawało mi się, że nie biorą cię na poważnie. A tu proszę... Zaskoczył mnie.
Błysnął zębiskami w nieco wredniejszym uśmieszku. Odpisał, oczywiście ostrożnie coby nie zniszczyć ekranu. Pazury nie pomagają.
- Chciałem się dowiedzieć kilku rzeczy... A głównie to, czy znasz Nadie.
Zaczęło się. Póki co rozmowa może mieć spokojniejszy tor, chyba że Gabriel zacznie za bardzo skakać, to wtedy wszystko może ulec zmianie.

_________________

Podziemna cela ZUJfX3x
Podziemna cela ZiV00h7
Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptySro Paź 09, 2019 8:54 pm

Szczekał? Skakał? Był po prostu sobą, a Hiro mógł go co najwyżej ocenić z 2 spotkań. Miał chyba świadomość tego, że był zdecydowanie za stary na życie człowieka. Przez trzysta lat taka istota trafia w takie miejsca, że Hiro nawet gdyby chciał to nie znajdzie takowych w całym pierdolonym mieście! Gabriel chociażby z nudy znalazł się raz za kratami.
Temat jedzenia oczywiście sobie odpuścił. Gdy jednak szlachetniak od razu zaczął mówić o hyclach, Gabriel wypalił zaraz po jego jednym zdaniu.
-Oczywiście, kurwa. Wiecie wszyscy lepiej co zamierzałem zrobić.- Brwi mu się ściągnęły, a twarz wyrażała gniew, ale głos mu się nie podniósł, a raczej stał się oschły. Przeszedł się po celi, aż wylądował przy jednej ze ścian na której się oparł.
-Dziecko zraniło moje zwierze, które jest nauczone atakować kiedy ktoś celuje w nie z broni. Podobnie jak właściciel atakuje, kiedy jakiś pierdolony wampir w masce celuje do niego z broni palnej, ale na chuj to mówić, skoro oczywiście też to wiesz lepiej ode mnie- Już nawet nie było w tym złości. Raczej zażenowanie. Jakoś Garruch tak pomyślał o spasionym Testamencie, z którego każdy robił albo zwierze na smyczy, albo wykorzystywało jego kanibalizm dla własnych celów. Wobec niego też przecież każdy 'wiedział' co chce zrobić. Nawet Gabriel o tym często łapał się na takich myślach, a może właśnie przede wszystkim przyczepiona łata do jego imienia była tym co spowodowało u niego tak płytkie myślenie?
Z jego rozważań wyrwał go dźwięk wibracji telefonu. Dowódca? No oczywiście... Skoro był sygnał to i to dziadostwo od Esmeraldy działało. Wiedzieli dokładnie gdzie jest- to wiedzieli więcej, niż on sam.
-Nie nazwałbym go moim dowódcą...-Rzekł bez przekonania i spojrzał na towarzysza Hiro, który stał jak kołek i nawet się nie poruszał. Na chuj go przyprowadził.
-Znam kilka Nadii. Pewnie z trzy jeszcze nadal żyją...- Ciężko ocenić czy on sobie kpił, ponieważ przybrał już znacznie bardziej stoickie podejście do rozmowy w której jedynie czego się od niego oczekuje to grzecznej współpracy. Hiro, ani też jego przyboczny nie sprawią, żeby chciał odpowiadać. Jego chęć do życia nie była na tyle mocna, żeby bał się śmierci w męczarni... No i poza tym znał kilka sposobów, żeby samego siebie uciszyć jeśli będzie miał dość czekania na błogą śmierć.
-Przejdź do rzeczy i nie marnuj naszego wspólnego czasu.

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Paź 13, 2019 10:11 am

Nie tylko Gabriel miał swoich informatorów. Rada była w nie uzbrojona po zęby, więc Inkwizytor nawet nie miał pojęcia ile Hiro wie. Oczywiście nie wszystko, nie znał całej jego biografii, tym z kim dawno temu sypiał. Ale mniej więcej wie, że jest typem odpowiadającym za napaście na wampiry, chociażby te z placówki Crossa. A to już jest poważnych wykroczeniem.
- Przykro mi, ale wierzę swojemu podwładnemu, niż komuś, kto napada wampiry dla własnego widzi mi się. Masz na sumieniu wiele niewinnych istnień. Może nawet jakaś napaść na człowieka?
Może się rzucać, przeklinać i oczerniać Przewodniczącego. W przeciwieństwie do łowcy, był opanowany. I znowu ta cholerna różnica w poziomie; wampir bardziej ogarnięty niż podobno najmądrzejszy gatunek na świecie.
- Skoro tak. Chyba nie będzie zadowolony, że jego osobę  masz w głęboko w poważaniu. Ale z drugiej strony, nie chcę mieć w tobie wroga.
Wzruszy ramionami, kończąc temat o Oświacie. Co do Nadii, uśmiechnie się szerzej. A na co właśnie był towarzysz Hiro? Chociażby w razie wymuszenia na łowcy informacji. Nie samymi torturami, Hiro sięgał po inne metody. Ale póki co, były one zbędne.
- Nie udawaj głupiego. Doskonale wiesz, że chodzi mi o szlachetną wampirzycę Nadie. Coś ostatnio za dużo się kręciła i węszyła. Zakładam, że musiała przyjść i do ciebie po pomoc. Prawda?
Miło by było, jakby Łowca zaczął mówić. Przewodniczący będzie gotowy nawet pójść z nim na układ. Podejdzie zatem też do krat.
- Doskonale wiesz, że moja krew jest silna. Mógłbyś ją dostać i to prosto z moich żył.
Do czego zmierzał? Doskonale wiedział jak Garruch poszukuje źródeł krwi, zwłaszcza o tych najsilniejszych. A teraz ma przed sobą Przewodniczącego - kogoś, kto byle jakim nocnym stworem nie jest.

_________________

Podziemna cela ZUJfX3x
Podziemna cela ZiV00h7
Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Paź 14, 2019 5:03 am

Informacje były bardzo przydatne i to nie raz, ale najpierw taki informator musiałby mu zrobić zdjęcie kiedy czyni jakiemuś wampirowi szkodę, a tego już raczej tak łatwo się zrobić nie da. No albo trzeba było najpierw znaleźć poszkodowanych, którzy poświadczą że zostali bezpodstawnie zaatakowani. No i najważniejsze było to, że w teorii Hiro mógł co najwyżej kłócić się o niego z dowódcą, który zapewne rychło odpisze na wiadomość od przywódcy rady. No i co mu może zrobić Vlad? Opierdoli go za atakowanie niewinnych? On tym bardziej nie będzie miał na to dowodów.
-"Tak to my grzesznicy, rzekomo świętą miną, uczynkami budującymi pocukrzamy nieraz Samego diabła"- Co mu innego pozostało, niż nie zgodzić się? Złość właściwie była tu zbędna właśnie przez to, iż to on stał za kratami. Nieważne co powie Hiro i tak będzie miał swoje zdanie.
-W poważaniu mam Twoje zdanie na ten temat. Łączy mnie z nim to samo co Ciebie z członkami rady- Kolejny raz bezsensownie byłoby tłumaczyć krok po kroku jakie są jego relację z władzami łowców w tym mieście. Był już na prawdę za stary, żeby całkowicie podlegać znacznie młodszej od siebie osobie, szczególnie właśnie przez jego charakter, który czasami po prostu wyprowadzał go na złą drogę wyżywania się na słabszych... I to właśnie dla krwi przede wszystkim. Nieważne czy istota miała 10 czy 100 lat. Jeśli miała krew wampirzą B, była po prostu cennym nabytkiem.
Obaj wampiry stąd byłyby idealnym wręcz produktem dzięki któremu Gabriel mógłby mieć jeszcze więcej siły na walkę z wampirami. Wróćmy jednak do tematu Nadii. Gabriel miał kompletnie wyjebane na tajemnice, zresztą nic nie łączyło go z tą szlachetną wampirzycą. Nic prócz jednej małej transakcji.
-I owszem. Szczególnie, że masz sam z nią zatargi, a ona szukała dobrego sposobu, żeby Ci zaszkodzić. Jeszcze tego nie zrobiła? To chyba było z pół roku temu...- Nie miał skrupułów, żeby zdradzić szlachciankę. Dla niego wiedza o poczynaniach kobiety była nie warta w ogóle zachodu, a skoro przez pół roku broń i naboje leżały nieużyte... No to po co w ogóle tak jej zależało na czasie z tymi dostawami? Niemniej bardzo jej zależało skoro oddała tyle krwi Gabrielowi. Niestety już jej nie miał- wszystko wyżłopał i musiał posiłkować się krwią C i czasami B.
Teraz jednak Hiro... wyskoczył z taką propozycją. Gabriel się krótko zaśmiał.
-Stoję tu nagi, pozbawiony całej swojej godności, głodny i zmarznięty... A Ty mi proponujesz swoją krew? Może zacznijmy najpierw od moich rzeczy, a potem porozmawiamy o interesach.

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Paź 14, 2019 11:49 pm

Nie ma co się oszukiwać. Inkwizycja zawsze zostanie inkwizycją. Garruch nie zmieni swoich poglądów, chociażby mieli łamać go kołem i Hiro zdawał sobie z tego sprawę. Nawet nie próbował go przekonywać. Może... Może jednak pod kątem atakowania niewinnych wampirów?
- Nigdy nie byłeś przykładnym łowcą.
Nie ma co ukrywać. Taki właśnie jest Garruch, a Hiro mimo że nie miał z nim zbyt wiele do czynienia, przeczuwał że dyskusja byłaby jak walka z wiatrakami.
- Zdaję sobie sprawę z tego co mówisz. Ale już nie o moje zdanie chodzi...
Wzruszy ramionami. Tutaj chodziło o kilka informacji, a jedną niebawem już zdobędzie. Właściwie bardzo ważną, aczkolwiek inne też miały charakter priorytetowy.
Więc jednak wiedział o Nadi. Atak? Zbrojenie się na przewodniczącego? Aż drugi wampir spojrzał na szlachetnego, a ten bez cienia wzruszenia uśmiechnął się raz jeszcze.
- Nieważne jak bardzo będzie uzbrojona, odwagi nie zdobędzie w żaden sposób. Nadia to żmija, prędzej czy później by cię wykorzystała.
Skomentuje, chociaż ostatnie słowa brzmiały bardziej oschle. Skieruje się do Albino, nakazując mu odmaszerowanie. Wampir już wiedział co ma robić. Hiro pozostał sam z Garruchem.
No tak, przecież nie zatroszczył się o swojego gościa. Nim więc podwładny całkiem podziemie opuścił dostał jeszcze rozkaz przysłania kogoś z odzieniem oraz posiłkiem dla Gabriela.
- Powinienem od razu zadbać o ubranie dla ciebie, ale niestety... Środki zabezpieczenia robią swoje. Otrzymasz swój strój, lecz na razie bez broni oraz artefaktów. Odzyskasz je przy opuszczaniu budynku. Nie zamierzam cie okradać z cennych przedmiotów.
Czysta prawda. Hiro mimo wszystko nie chciał naruszać ustalonych zasad Sojuszu, ani tym bardziej bezsensownie karać Gabriela. Mimo iż miał za uszami, chociażby pomoc Nadii. Ale czy łowcy nie mieli zatargów z wampirami? To szlachetna jest zdrajcą własnego gatunku, nie Gabriel.
- Byłbyś skłonny współpracować z Radą, Gabrielu?
Ot, padnie propozycja. I jeśli Garruch wykaże się cierpliwością, lada moment przybędzie wampirzyca. Słabsza krew, dawniej człowiek. Niosła ona poskładane ubranie pogromcy oraz tacę z jedzeniem. Jakaś ciepła zupa na szybko i woda. Wszystko pod kloszem. Celi nie trzeba było otwierać, żeby podać wszystko łowcy. W ścianie obok krat znajdował się zamykany szczelnie prostokątny, niezbyt szeroki i wysoki otwór. Akurat by coś przez niego można było podać, prosto do rąk więźnia. Sztućce oczywiście były plastikowe.
Jak tylko pracownica wykonała swoją robotę, opuściła panów, nie chcąc im przeszkadzać w rozmowie.

zt dla npc

_________________

Podziemna cela ZUJfX3x
Podziemna cela ZiV00h7
Powrót do góry Go down
Emmanuel
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
Emmanuel

http://vampireknight.forumpl.net/t1741-emmanuel-greenlaw-kuroiashita#36612 http://vampireknight.forumpl.net/t2553-emmanuel#53980
Zarejestrował/a : 14/04/2015
Liczba postów : 336


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyWto Paź 15, 2019 7:59 am

Gdy tylko Emmanuel dowiedział się o nowym gościu Golgoty musiał go koniecznie zobaczyć. Nie wiedział czy uda mu się go uwolnić i nie był pewien czy będzie to konieczne. Hiro był podstępny i często naginał przepisy jednakże rzadko je kategorycznie łamał. Z pewnością wcześniej czy później łowca otrzymałby upragnioną wolność. Jednakże oferta krwi jaką dostał była kusząca. Poza tym skoro łowcy zwrócili się do niego oznaczało to, że byli przyparci do muru. Hiro na pewno potrzebował czegoś od starego inkwizytora i Emmanuel z przyjemnością byłby świadkiem ich rozmowy. Być może będzie tez mógł pomóc którejś ze stron... a skoro o pomocy mowa. Gdy kierował się ku celom los sprawił, że w korytarz wszedł wraz ze służką. Jak się okazało niosła ubrania na rozkaz Hiro a wraz z nimi i posiłek. Wampiry nie jadają a często, więc wniosek nasuwał się sam. Dlatego też Złotowłosy z uśmiechem na ustach zaproponował, że wyręczy dziewoję skro i tak podąża w tę samą stronę. Nie chciała z początku się zgodzić, ale jak tu odmówić komuś tak przemiłemu i o takim stanowisku.
Tak oto odzienie i posiłek przyniosła nie dziewczyna, a członek rodu Kuroiashita o wężowym spojrzeniu. Widząc Hiro i Garrucha skłonił im głowę w powitaniu szczerząc się jak tylko on zwykł.
- Cóż za przemiła niespodzianka. Mamy gościa! - niemalże zakrzyknął z radością. Po czym przekazał ubiór oraz strawę dla Garrucha.
- Czemuż nie poinformowałeś, że nawiedził nas strudzony wędrowiec? - zapytał obdarzając przewodniczącego przyjaznym uśmiechem. Następnie zwrócił się ku Garruchowi.
- Emmanuel Kuroiashita-Greenlow, miło mi. - przedstawił się wiedząc, że nie jest to konieczne. Wszak był osobą publiczną i członkiem głośnego rodu. Jak łatwo się domyślić Emmanuel nie opuścił Panów. Nie uważał by było to konieczne bo cóż Hiro mógłby chcieć ukryć? Jeśli działał tylko w interesie Rady to raczej nic.
Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyWto Paź 15, 2019 8:08 am

No właśnie, Gabriel przede wszystkim pochodził z inkwizycji, a dopiero na drugim miejscu był łowcą. Inkwizycja robiła na prawdę paskudne rzeczy nie tylko z wampirami, ale również ludźmi. Niewinni? Nikt nie był niewinny. Wampiry były wynaturzeniem i to silniejszym od człowieka. Nawet wampirze dziecko ze akademii gdyby miało taką ochotę to roztrzaskałoby głowę ludzkiemu odpowiednikowi bez większego problemu.
-Nie pochlebiaj sobie. W życiu nie chodzi o to, żeby być przykładnym, tylko umieć sobie radzić. Ty też nie zostałeś przywódcą rady tylko dzięki temu, że jesteś szlachetnej krwi i umiesz zachowywać swoje wampirze instynkty na wodzy.
Nawet taki Hiro z pewnością nie raz skusił się na krew ludzką i nic tego nie zmieni. Poza tym rada działała podobnie do mafii i zapewne trzeba było przejść podobną drogę, żeby stać się jej przywódcą. Niech już mu nie prawi morałów osoba, która zapewne na polecenie zabijała znacznie więcej niewinnych, niż on jako inkwizytor.
I owszem, ta rozmowa byłaby walką z wiatrakami. Oboje nie przekonają siebie nawzajem jacy to 'dobrymi duszyczkami' są dla tego miasta i świata.
-Wykorzysta? Wyjebane mam na nią i wcale z nią nie współpracuję. Po prostu szukała broni, a ja ją załatwiłem za na prawdę ciężkie pieniądze i zresztą za krew...
Czemu miałby kryć szlachetną? Ich spory nie dotyczyły go, ani tez nikt mu nie zapłacił, żeby do grobu miał trzymać wielką tajemnice sprzedaży paru broni, które był w stanie załatwić. Dzięki Nadii miał po prostu trochę funduszy i krwi. Tyle. Współpracy w tym większej nie było.
-Każde uchybienie od tego zapewne znaczyłoby naruszenie jakże niestabilnego sojuszu pomiędzy łowcami i radą, co? Chyba nikt nie chciałby z nas otwartej wojny?-Lekki uśmieszek Gabriela oznaczał jednak zupełnie co innego. Gabriel nigdy nie krył swoich zamiarów i Hiro mógł to wiedzieć już od pierwszego momentu w którym się poznali. Przecież chciał po prostu pozbyć się Samuru-byłego burmistrza. Takie posunięcie na pewno wywołałoby wtedy grubą wojnę.
Zanim Gabriel odpowiedział to zobaczył wchodzącą wampirzycę i na spokojnie przeczekał, aż zrobi swoje. On równie spokojnie podszedł do tego co przyniosła. W płaszczu oczywiście wyrżnęli dziurę, żeby wydobyć jego złotą klamkę... Zniszczyli mu płaszcz i znów będzie musiał szukać takiego! Ubrał go na spokojnie jak i spodnie i buty okute. Na koniec opustoszały pas. Teraz czas na jedzenie.
-Żartujesz chyba...- Pochylił się nad zupą i skrzywił, a potem wziął tylko szklankę z wodą i opłukał usta. Nie wypił wody, wypluł ją na gołą posadzkę. Mimo to poczuł się lepiej.
Przyjście kolejnej osoby było co najmniej dziwne.
-Tak, wiem kim jesteś.
Nic więcej nie powiedział, tak samo jak nie odpowiedział Hiro na jego propozycję. Skoro mięli rozmawiać to z pewnością nie w zmienionym towarzystwie. Niemniej jednak czy ten Emmanuel nie był tym wampirem, który rzekomo miał najmocniej dbać o dobre relacje pomiędzy ludźmi i wamprami?

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyPon Paź 28, 2019 3:42 pm

Aż spojrzał na rozmówcę z politowaniem. Naprawdę tak źle oceniał obecnego Przewodniczącego, który podjął się tak ciężkiego stanowiska?
- Wybrano mnie w uczciwym głosowaniu przez członków Rady.
Lekko sprostował, uśmiechając się już nieco mniej. Wszak zeszli na temat Nadii, którą Gabriel z niebywałą łatwością zdradził. Cóż, jak widać nie można ufać chytremu człowiekowi dla którego liczył się tylko zysk. Swoją rasę też by sprzedał? Nie oceniać tego Ivano, dla niego liczyło się to, że Nadia już całkowicie wpadła w nieprzyjemne, śmierdzące bagno. Ale z drugiej strony, już na pewno nie położy w Garruchu jakichkolwiek nadziei na owocną współpracę.
- No cóż, nie moja sprawa tak naprawdę w jaki sposób potraktowałeś swojego niby współpracownika. Dla mnie najważniejsze jest to, co wampirzyca uknuła.
Odparł ze wzruszeniem ramion.
- Oczywiście, że nie. Nie uważasz jednak że właśnie łowcy ciągle brną ku wojnie? Nawet teraz, kiedy Vlad stara się cię odzyskać za użyciem kłamstwa.
Wolał wtrącić. Dowódca Oświaty nie gra w prawidłową, uczciwą grę. Wymyśla i prowokuje Przewodniczącego do dziwnych zagrywek, poprzez prowokację. Ale niestety, Hiro jest zbyt stary na durne gierki młodzieniaszków.
- Poza tym mam dość rozmowy o wojnie. Chyba jestem jednynym który jej nie chce.
Dorzuci, zerkając na przybyłą osobę. Cóż, szkoda że zamiast pracownicy przybył Emmanuel. Hiro niezbyt uradował się na jego widok. Nic dziwnego, jak na członka Rady był zbyt irytujący. Nie dość że przybył nieproszony, to jeszcze przerwał rozmowę.
- Nie mam obowiązku informować pozostałych członków Rady o tymczasowych gościach, chyba że miałby odbyć się proces osądzający.
Odpowiedział dość chłodno, aczkolwiek nie brzmiał wrogo. Wkradła się jedynie nieukrywana niechęć, ot co. Lecz nim jednak Emmanuel cokolwiek doda, Hiro wyciągnie dłoń aby pchnąć go lekko w stronę z której przybył. Nie wyganiał go, tylko zamierzał się o czymś dowiedzieć i to na stronie, z dala od gumowych uszu Gabriela.
- Po co tutaj przybyłeś? Niby przypadkiem? Czy może ktoś dał ci znać?
Syknie, mrużąc szkarłatne ślepia. Był ciekawy czy ten bezczelny czysto krwisty zacznie się wykręcać, czy jawnie powie o wiedzy przetrzymywania inkwizytora.

_________________

Podziemna cela ZUJfX3x
Podziemna cela ZiV00h7
Powrót do góry Go down
Emmanuel
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
Emmanuel

http://vampireknight.forumpl.net/t1741-emmanuel-greenlaw-kuroiashita#36612 http://vampireknight.forumpl.net/t2553-emmanuel#53980
Zarejestrował/a : 14/04/2015
Liczba postów : 336


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptyNie Lis 03, 2019 9:56 pm

Trzeba byłoby skłamać aby powiedzieć, że Emmanuel liczył na cieple powitanie. Jednakże przyjęto go z takim chłodem, że niemal zrobiło mu się przykro. Toć Sanguinoso zazwyczaj kochał obecność blondwłosego Kuro i powinien docenić jego zainteresowanie sytuacją. Już nie pomnąc o Gabrielu, który był całkowicie zdystansowany.
- Nie insynuowałem, że masz taki obowiązek. Wyraziłem jedynie smutek, że nie wiedziałem o tej wizycie. Inaczej upiekłbym ciasteczka. - odparł na wyjaśnienie ze strony Hiro. Nie miał faktycznie obowiązku informować Rady o rezydentach cel. Ten jednakże był na swój sposób wyjątkowy. Poza tym skoro jegomość był tutaj i nie miało być sądu czemu tu był?
- To miło. - Gabrielowi odpowiedział rząd śnieżnobiałych zębów. Zapewne tak wiele radości i szczęścia w jednej osobie przez całe życie ten łowca nie poznał. A szkoda. Może byłby mniej zgorzkniały gdyby trafił mu się taki kompan. Znał go co było zacne. Jednakże nie przedstawił się. Co prawda akurat w przypadku Emmanuela nie musiał. Garruch był dość znany w świecie wampirów, tym bardziej komuś kto parał się zdobywaniem i przekazywaniem informacji. Gdy Hiro wziął go na stronę ten nie stawiał jakiegokolwiek oporu. Bo i po co? Z pewnością Przewodniczący chciał jedynie wymienić się uprzejmościami.
- Kruk w koronie ma pod sobą wiele ptaszyn, a te czasem coś mu powiedzą. Zadziwiające jak wiele krukowatych jest nie tylko w Europie, ale i w Azji, nieprawdaż? - odpowiedział napytanie zgodnie z prawdą. Czy Hiro uzna przenośnię za wymijającą zależało już tylko od niego i poprawności interpretacji. W każdym razie Emmanuel dałby sobie dłoń uciąć, iż wcześniej słyszał, że prowadzono tu rozmowę. Jego przybycie musiało ją nagle przerwać.
- O czym to rozmawialiście? I... czemu właściwie Ludzki Wampir tutaj trafił? - zapytał z radosnym uśmiechem jakby właśnie pytał ich o ocenę najnowszego filmu, który niezmiernie mu się podobał. Cóż jednak zrobić. Taki właśnie był Emmanuel. Oczywiście choć sama odpowiedź dla Przewodniczącego była wypowiedziana poufnie tak ostatnie pytania zadane przez Kuro były skierowane do obu Panów.

Powrót do góry Go down
OP Garruch
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
OP Garruch

http://vampireknight.forumpl.net/t1166-garruch http://vampireknight.forumpl.net/t2942-czarna-vip-lista http://vampireknight.forumpl.net/t3003-garruch#63208 http://vampireknight.forumpl.net/t3321-op-garruch#71567
Zarejestrował/a : 17/09/2013
Liczba postów : 1176


Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela EmptySob Lis 09, 2019 8:42 pm

Ale pierdolenie. Wiele razy już słyszał jak uczciwie wybory były w krajach europejskich. W Azji było jeszcze gorzej, a u wampirów? Z pewnością w większości przypadków były to szemrane interesy. Nigdy nie uwierzy w takie bzdury, że wszystko było takie uczciwe i to Hiro okazał się tym najbardziej chętnym do współpracy z ludźmi...
Zresztą kurwa jakiej współpracy? Łowcy mięli wyłapywać źle zachowujące się wampiry- tak jak policja miała wystawiać mandaty dla miasta. Nie byłoby problemu, gdyby wszystkie ważniejsze stanowiska w mieście nie były przejęte przez wampiry.
Jedźmy dalej. Współpraca z Nadią nie była współpracą! Garruch nie knuł przeciw Hiro, ale miło mu było po prostu usłyszeć, że szlachcianka chciała mu zaszkodzić. Zawsze jest miło, kiedy wampiry się wybijają. On w tym wszystkim był sprzedawcą za ladą. Co najwyżej mógł jej życzyć powodzenia.
No i własnie tego Hiro nie mógł wiedzieć, ale też mógł podejrzewać, że Gabriel to sprzedajna osoba. Gówno prawda. Gabriel zawsze był za łowcami, zawsze był za ludźmi. To wampiry były dla niego niczym i pozostaną takie, ale Hiro o tym się nie dowie, nie dowie się w sumie nikt.
-Może po prostu obawia się Ciebie, bo jesteś nieobliczalny? Jak to było za czasów burmistrza Samuru...? Zamiast powstrzymać jego wybryki to po prostu pozwoliłeś mu na to wszystko, a łowcą dałeś przykaz, żeby nie zabili go... Finalnie publicznie informował o istnieniu wampirów. Wiele osób przez to uwierzyło i żniwo zbieramy do dziś.
Temat się musiał urwać, a Garruch mógłby jeszcze wymienić kilka spraw związanych z radą i oświatą. Nie był dowódcą, ale widział co się działo. Hiro na prawdę chciałby, żeby Vlad lizał jego loda- jakkolwiek by to nie zabrzmiało.
Emmanuel z kolei wydawał się był nieco innego pokroju wampirem. Był jedną wielką ironią- w co drugim słowie wyczuwał sarkazm... Może tak miało być? Może był zły na Hiro za coś, może mięli zatargi?
Gabriel chcąc czy nie- i tak miał na tyle mocny słuch, że słyszał szepty wampirów. Przecież nie był w pełnych ścianach, a raczej za kratami. Było tu pusto i dźwięki odbijały się od gołych ścian... Niby wiedzieli kim był, ale i tak ignorowali jego zdecydowanie zbyt wyostrzone zmysły.
Gabriel po prostu oparł się o kraty i obserwował wampiry z miną nietęgą. W sumie to na prawdę miał już dość siedzenia w tej dziurze. Mimo to może dowie się też czegoś ciekawego.

_________________
Podziemna cela 53957_s
VAMPIREKNIGHT IS A PERFECTLY BALANCED GAME WITH NO EXPLOITS
Płaszcz, który obecnie nosi Garruch
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Podziemna cela Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela   Podziemna cela Empty

Powrót do góry Go down
 
Podziemna cela
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: GOLGOTA-
Skocz do: