IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wodospad

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Isao
Nauczyciel
Nauczyciel
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t321-isao-takei#363
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 660


PisanieTemat: Wodospad   Wto Paź 23, 2012 5:52 pm

Jak sama nazwa wskazuje, jest tutaj górski wodospad, trochę zieleni i ciszy. Słychać go już z daleka i w czasie sezonu turystycznego, przyciąga on masę ludzi. O dziwo, mimo to jest to miejsce czyste i zadbane. Prawdziwa uczta dla oczu i duszy, która potrzebuje spokoju i ciszy oraz odprężenia na łonie natury.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 5:35 pm

Dziewczyna wyszła z imprezy trzymając w dłoniach pałkę z zdobieniami, a raczej rzec można, że to drąg tyle, ze ładny i z zdobieniami. Dziewczyna nieco podpita poczęła wędrować w góry. Zimno i w ogóle brr, a ta się wybrała w nie. Alkohol ją grzał nie ma cp. Kiedy dotarła do wodospadu zatrzymała się i usiadła na kamieniu obok niego. Chwyciła przedmiot i poczęła się nim bawić jak bronią stawając na krawędzi wodospadu i badając przydatność przedmiotu.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 5:45 pm

Vergil z imprezy w hotelu wyszedł wcześniej dlatego był już ubrany w normalne rzeczy. Nie mając i tak nic do roboty postanowił się wybrać poza miasto. Wszak nie tylko w samym mieście żyją ludzie.
Zaczął się zatem włóczyć bez celu po górach rozkoszując się pięknem łona natury. O niczym nie myślał, niczym się nie kłopotał, po prostu wędrował.
W końcu dotarł nad wielki wodospad. W okresie zimowym przedstawił cudny widok i przez chwilę Vergil nie spuszczał z niego oka. Po chwili jednak rozejrzał sie bardziej i zobaczył dziewczę siedzące na kamieniu. Gdyby był głodnym krwi wampirem pewnie by się rzucił zaraz na nią w poszukiwaniu życiodajnego płynu lecz nie on. On był miły dla ludzi i na razie ma tabletki.
Podszedł bliżej i zauważył że widział ją na przyjęciu w hotelu. W końcu pojawił się w zasięgu by i ona mogła go zobaczyć.
- Dzień dobry. Zgubiłaś się?
Kobieta wszak była ubrana tak jak na przyjęciu, wiec mógł mniemać że zabłądziła.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 6:20 pm

Bawiła się tak pałką wymachując nią niczym mieczem. Bawiła się tym przedmiotem niczym małe dziecko. Kiedy usłyszała czyjś głos odruchowo wymierzyła przedmiot w chłopaka. Nic innego jak odruch obronny. Niestety ręka jej drżała, a za chwilę dołączyła do tego czkawka, Ups wypiła nieco za dużo.
–Nie zgubiłam się. –uśmiechnęła się i opuściła broń.
Po jej oczach, wyglądzie i zachowaniu można było wywnioskować i jest nieco upita.

Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 6:44 pm

Dziewczyna była podchmielona, to Vergil zauważył na pewno. Ale co tu robiła i po co jej była ta pałka. Cóż, tego chciał się dowiedzieć bo naturalnie goniła go ciekawość. Uśmiechnął się i podszedł bliżej.
- Można się przysiąść? - spytał grzecznie wskazując kamień.
Miło było znaleźć piękną dziewczynę w górach do porozmawiania. Ostatnio był trochę samotny. Może czas znaleźć przyjaciół.
- A tak w ogóle, ty chyba byłaś na przyjęciu w hotelu prawda? Zdaje sie że cie tam widziałem.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 7:08 pm

Angel sama z chęcią by się dowiedziała do czego ta pałka była jej potrzebna. Jak na razie to nadawała się bez dwóch zdań do samozaspokojenia po przez wytchnięcie jej w odpowiednią dziurkę.
–Siadaj –uśmiechnęła się i sama klapnęła
– Byłam, a ty tez tam byłeś? –spytała poczym spojrzała na niego z słodki uśmieszkiem na buzi.
Powoli wyciągnęła paluszki w stronę chłopaka i przejechała delikatnie po szramach na jego ryjku, które posiadał.
–Fajne~! –stwierdziła i poklepała go po ramieniu, a jej niebieskie oczka świeciły się.
– Wiesz do czego to jest, bo mi jedynie z samozaspokojeniem się kojarz? – pomachała chłopakowi przedmiotem przed oczkami.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 7:15 pm

- Byłem, pierwszy raz byłem na tak poważnej imprezie. Zmyłem się po tym jak wybuchła bójka. - powiedział zgodnie z prawdą. Przyjrzał się ciekawie jej zdobyczy.
Zdziwił się jednak że kobieta od razu zaczęła palcem dotykać jego tatuaży. No tak, podpita kobieta to ma dziwne odruchy. Nie przeszkadzało mu to zresztą.
- Dzięki, zrobiłem je sobie w młodości. Myślałem że dzięki temu zyskam popularność w szkole, ale nic z tego nie wyszło. - wyszczerzył się lekko.
Na jej dedukcję do co pałki zdumiał się mocno. Coś ostatnio na ciekawe charaktery kobiet trafia. Wcześniejszej Yuu, a teraz Angel. Na jej pytanie pokręcił głową przecząco.
- Nie mam pojęcia. Jakby się uprzeć to chyba można i do tego. - starał się by jego głos zabrzmiał spokojnie, jednak zarumienił się lekko. Nie umiał gadać z kobietą na takie tematy. - A gdzie go znalazłaś?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 7:31 pm

–Ja tez pierwszy raz w tej sukni. – uniosła nieco sukienkę przez co jej bielizna nieco ukazała się ale za chwile nie był już niczego widać. Nawet nie zauważyła, że w restauracji miała miejsce bójka.
– Fajne teraz na pewno ładniej wyglądają. – przeciągnęła się
– Tylko na kim wypróbować? –poczęła się ciężko zastanawiać i aż bujnęło jej się w tył.
–Dziadek przysłał. –oznajmiła milutkim głosem.
–Wiesz, że nawet ładniutki jesteś? –uśmiechnęła się
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 7:43 pm

Vergil mocniej się zarumienił gdy ta odsłoniła część swojego ciała. Nie zrozumiał większości jej słów bo były wyrwane z kontekstu ale zobaczył jej bieliznę. Zrozumiał chyba tylko to że dziadek jej to przysłał. Jednakże nie byłby facetem gdyby nie spojrzał na jej smukłe kształty.
- A kim jest twój dziadek? - spytał ale ona wpadła mu w słowo i powiedziała że jest ładniutki.
Mężczyzna już nie wiedział co myśleć. Miał tu upitą zdrowo pannicę która się chyba do niego przymilała. jeszcze nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji.
- Ale jak chcesz wypróbować tę pałkę? - Nie wiedział czy ma zamiar komuś przywalić czy wsadzić sobie w dziurkę.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 8:10 pm

–Dziadkiem. Prześladuje i każe trenować ćwiczyć i męczy i… –no i zacięła się
–Jeszcze nie wiem, a co chętny na królika doświadczalnego? – spojrzała poczym zaśmiała się spoglądając na niego. Przechyliła się w tył poczym pisnęła i złapała się ramienia chłopak. Pociągnęła go za sobą i razem wpadli w wodospad. Brr dziewczyna poczuła zimno i walnęła w kamieni przez co straciła przytomność na chwilę. Leżała pod wodą cała mokra.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 8:23 pm

Vergil już chciał się pytać co dziewczyna trenuje i że nie jest chętny na królika doświadczalnego gdy nagle nie wiadomo jakim cudem znalazł się w wodzie. Z tego co zarejestrował to dziewczyna pociągnęła go przez poślizg i oboje wylądowali w wodzie.
Prychając wypłynął szybko na powierzchnie i rozejrzał się za kobietą. Nie zobaczył jej i ogarnął go strach. Musiała stracić przytomność i wpadła pod wodę.
Szybko nabrał powietrza i zanurkował do zimnej wody. Przypominajmy że jest środek zimy i woda mi minusową temperaturę. Więc jest lodowata. Kilka minut w takim zimnie to pewna śmierć.
Zobaczył ją na dnie i coraz szybciej nurkował by dotrzeć do niej.
Gdy był już na samym dnie porwał ją w ramiona i zaczął machać nogami by jak najszybciej znaleźć się na powierzchni.
W końcu się udało i mężczyzna wyciągnął ją na śnieg. Dysząc ciężko sprawdził jej puls, nie znał się na medycynie ale skoro była nieprzytomna to było źle. Szybko nachylił się nad nią i zaczął dawać jej powietrza metodą usta usta. Przez chwilę się wahał , ale postanowił zrobić wszystko by ją ocalić.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Sob Lut 23, 2013 8:49 pm

No tak woda zimna jak diabli .Dziewczyna czuła, to przerażające zimno jedynie przez kilka sekund, a później bul bul bul jak kamień do wody. Kiedy chłopak ją wyciągnął była blada jak trup, a nawet gorzej.
Leżała bez ruchu na śniegu. Niestety wampir nie oddychają, więc jak chciała jej pomóc? Biedny wampir chyba nie zauważył tego faktu. Jednak broń, którą dziewczyna cały czas mocno trzymała w dłoni lekko zalśniła prze ułamek sekundy i dziewczyna otworzyła oczy. Zbudziła się i zaraz to zrobiła wielkie oczy czując co chłopak robi, a jednocześnie się dusząc. W buzi miała pełno wody. Uderzyła, więc chłopaka mocno w ramiona by przestał poczym odwróciła głowę i wypluła cała trzęsąc się wodę. Po krztusiła się jeszcze chwilę szczękając i cała drżąc od zimna. Woda, która miała we włosach dawno już przerodziła się w szron tak samo jak w wypadku jej rzęs, które stały się bielutkie. Cała się trzęsła zamarzając.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 11:30 am

Vergil starał się dać kobiecie trochę swojego powietrza, jednak nie zauważył że jako wampir nie oddycha. to był problem. Jednakże kobieta otworzyła oczy i walnęła mężczyznę po czym wypluła wodę gdy ten się od niej odkleił.
Wampir odetchnął jednakże to nie był koniec kłopotów. Mimo że on przebywał w tej samej wodzie nie trząsł się w ogóle. Może dlatego że tacy jak on nie są ciepłokrwiści, a może bo ma zwiększoną odporność. tak czy inaczej on nie poczuł dyskomfortu po kąpieli.
Każdy jednak wie że po wyjściu z takiej wody trzeba zrzucić lodowate ubrania. Cieplej jest juz bez nich.
- Musisz jak najszybciej ściągnąć te ubrania. Są pełne wody. Ja poszukam w tym czasie drewna na ognisko.
Wstał szybko i nie tracąc czasu zaczął zbierać chrust, chociaż nie wiedział jak rozpali tak mokre drew nie mając jeszcze dodatkowo zapalniczki.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 11:56 am

Angel spoglądała na chłopaka, który zachowywał się normalnie. Lecz teraz jej mózg jak i reszta ciała było zamarznięte, więc nie działało zbytnio poprawnie nie rozpoznało, ze to wampir. Przynajmniej nie w tej chwili.
Słysząc co ma zrobić po chwili dopiero pokiwała jeśli można tak to nazwać głową. Poczęła się męczyć z zdejmowaniem ubrań. Nie miała siły i przez wychłodzenie organizmu oczy jej się przymykały. Ciągle więc barowała się z ubraniem co szło jej mozolnie.

Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 1:06 pm

Vergil uwijał się jak w ukropie. Dziewczyna której imienia nawet nie znał mogła zamarznąć w każdej chwili. Dobrze że patyków było pod dostatkiem. Jedynym problemem było że są mokre. Mężczyzna skrzywił się ale nie przestawał zbierać.
W końcu uzbierał wystarczająco i wrócił do dziewczyny. Niestety nie miał zapalniczki, ale słyszał że można rozpalić ogień poprzez szybkie pocieranie dwóch drewien.
Porwał zatem dwie największe szczapy i zaczął nimi o siebie trzeć. Musiał się śpieszyć.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 1:11 pm

Walczyła by zdjąć całe przemoczone ubranie. Przewróciła się kilka razy zanim udało jej się zdjąć wszystko. W końcu cala mokre ubrania leżały na śniegu, a ona dygotała z zimna spoglądając co chłopak robi. Skuliła się i powoli starała ogrzać chuchając na swoje dłonie.
Patrzyła co mężczyzna robi i do czego zmusiła go pijana Anielica. Ale po chwili udało mu się, a przynajmniej tak zdawało się dziewczynie, gdyż zobaczyła iskierki.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 1:19 pm

Vergil zawzięcie tarł o siebie dwa kawałki drewna. Nigdy wcześniej tego nie robił, a widział to tylko na filmach. Miał jednak nadzieję że mu się uda i nie zawiedzie kobiety która zaraz tutaj umrze jeżeli nie dostanie ciepła. Był tak zajęty tym że sam nie zdawał sobie sprawy jak dziwnie to wygląda. Był tak samo przemoczony jak kobieta, a nie zdawał sobie nawet z tego sprawy i funkcjonował całkowicie naturalnie.
W końcu udało mu się i zobaczył strzelające iskierki. Po chwili jedna kłoda zapaliła się więc ten wetknął ja szybko w stos pozbieranych gałęzi. Teraz miał nadzieje że ogień nie zgaśnie.
Nic takiego się jednak nie stało i po chwili cały stos się zapalił dając mocne, przyjemne ciepło.
- szybko. Usiądź bliżej. - rzekł dziewczynie i podszedł by jej pomóc.
oczywiście nie mógł nie spojrzeć na jej krągłe kształty, ale nie to mu teraz było w głowie. Szybko Pomógł jej wstać i przyciągnął bliżej ogniska.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 1:45 pm

Spoglądała na mężczyznę i miała wielką ochotę zasnąć. Wiedziała jednak, że gdy tak zrobi to będzie jeszcze gorzej niż w obecnej chwili. Zebrała, więc w sobie siły by się powstrzymać przed słodkim snem, który kusił ją.
Kiedy zauważyła płonienie stało się to o wiele łatwiejsze. Z pomocć wampira usiadła naprzeciwko ogniska i poczęła się rozgrzewać. Najpierw powoli, a później coraz bardziej. W pewnej chwili szron z jej włosów i rzęs zniknął.
–Dzie….dzie…. dzięki. –wyszczebiotała, zęby jej się jeszcze trzęsły.
Po dłuższej chwili kichnęła w drugą stronę. Nie ma co chora będzie po tym na bank ale już woli być chora niż Marta.
– Jestem Angel –podała powoli chłopakowi dłoń i lekko się uśmiechnęła.
Nie zwracała uwagi na brak odzienia.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 4:02 pm

Widać że dziewczyna wracała do siebie. Vergil odetchnął z ulgą widząc że zagrożenie minęło. Cała ta sprawa była niebezpieczna, ale na szczęście już było po wszystkim. Teraz dopiero widząc ja rozebraną zaczerwienił się jak burak.
Starał się jednak trzymać oczy na jej twarzy.
- Vergil, miło mi. Dobrze się już czujesz? Może mam pobiec po pomoc?
Mężczyzna wolał się upewnić że nic jej nie jest. Nie chciał przecież by mu zaraz zemdlała nago. jeszcze by go o gwałt posądził ktoś czy coś.
Ta cała akcja sprawiła że stał się głodny, głodny krwi. Czuł mocniej jak pulsuje w tej dziewczynie. Szybko sięgnął po tabletki któr nosił w kieszeni.
Zamarł.
Tabletek nie było, musiały mu wypaść w trakcie nurkowania. Ojć będzie źle.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 5:04 pm

Powoli się ogrzewała jej ciało nabierało powoli rumieńców i kolorków. Rozpalenie ogniska była na pewno dobrym pomysłem.
Angel uścisnęła dłoń chłopaka kiedy przestawił się ta jeszcze nieco zimna była. Zaraz jednak dziewczyna dalej się ogrzewała.
–Przepraszam za to? –głupio się poczuła i zasłoniła się jakoś dłońmi. Ubrań jednak nie mogła założyć. Cała były mokre.
– Nic tylko chora będę. – stwierdziła lekko się uśmiechając
Spojrzała jak czegoś szuka, a potem na jego twarz. Przysunęła się nieco bliżej.
–Co jest? – spytała marszcząc nieco brwi
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 5:44 pm

Zaczął oddychać coraz ciężej. Zapach Angel stawał się coraz bardziej apetyczny, a jego oczy stawały się bardziej czerwone niż były.
- Tabletki... tabletki... - sapał, szukając ich po ziemi.
Jednakże jego wzrok cały czas wracał do Angel, a konkretnej do jej gardła. Praktycznie słyszał chlupot jej krwi.
Powoli się zatracał. Głód zaczynał przesłaniać mu wszelkie myśli. Nie mógł z tym walczyć. Sylwetka Angel jako atrakcyjnej , miłej kobiety zaczęła się rozmywać, a umysł Vergila zaczął traktować ją bardziej jak obiad.
Po minucie próby opanowania się, Vergil nie dał rady i spuścił bestię ze smyczy.
Warknął gardłowo i czerwonymi oczami spojrzał na Angel. Na ustach pojawił się szeroki uśmiech obdarzony ... kłami. Jednym ruchem powalił ją na plecy i przybił ją do ziemi rękoma.
Jego twarz zaczęła zbliżać się do jej szyi.
- Krwii ... - szepnął tylko.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Nie Lut 24, 2013 7:02 pm

Spoglądała na mężczyznę widząc jak jego oczy robią się coraz, to czerwieńsze prychnęła. Znała to doskonale. A słowa wampira jeszcze bardziej ją utwierdziły w przekonaniu, że jej głodny. Spojrzą jedynie na pałkę, która znajdowała się całkiem duży jak na ten moment kawałek od niej.
– Vergil~! –jej głos nabrała na sile podobnie jak jej spojrzenie, które znowu po chwili padło na metalowy przedmiot. Potem dziewczyny podniosła się i poczuła jak zakołowało jej się w głowie i zanim chwyciła pałkę leżała już na ziemi. Zdrowo gruchnęła, więc przez chwile spoglądała nieprzytomnymi oczyma na niego. Wyciągnęła dłoń jak tylko mogła by sięgnąć po broń ale brakowało jej jeszcze kilku centymetrów.
Poczęła, wiec się wiercić i wić pod mężczyzną by zdobyć te kilka niezbędnych centymetrów. Podkuliła nawet kolana, a jaj rozmrożony mózg począł nawet nieco działać.
–Będziesz pil z szyi? –spytała.
Może i to głupie pytanie ale na czasie trzeba było zyskać by dosięgnąć tej głupiej pałki aishhh.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lut 25, 2013 9:40 am

Vergil nie miał w tej chwili ani krzty człowieczeństwa. Interesowało go tylko jedno, krew. Spokojny i miły chłopka został w jednej sekundzie zastąpiony okrutną bestią. Na jej pytanie nic nie odpowiedział a jedynie wbił się boleśnie kłami w jej szyję.
Zaczął brutalnie spijać krew z jej szyi nie przejmując się stanem ofiary. Nie próbował też robić tego łagodnie, cały proces powinien ja boleć, chyba że była masochistką to wtedy i dawać przyjemność. Krew dawała mu siłę. Jednakże w momencie wbicia się przesunął się wraz z Angel o te kilka centymetrów które jej brakowały do wzięcia pałki.
Krew chlapała na śnieg i ciekła mu po brodzie gdy spijał ją łapczywie. Nie zwracał nawet uwagi na artefakt którym pewnie zaraz dostanie po łbie.
Interesowało go tylko ucztowanie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lut 25, 2013 2:30 pm

Świetnie jej pytanie nie podziałała, a wampir przecież miał tyle fajnych miejsc by kąsnąć do wyboru. A on jak zwykle szyja, a mozę nadgarstek był by fajniejszy? Ciekawe jak mu smakowała zamarznięta, wręcz lodowata krew. Wampiry odczuwały ogolnie takie smaki? No w każdym bądż razie teraz nie był czas na takie, to rozmyślania. Z ust dziewcyzny wydobył się cichy, coraz to bardizje słabnący krzyk wywołany bólem. Jendka w tej samej chwili poczuła jak jej dłoń dotknęłą pałki, którą chwyciła i zdizleiła wampira w głowę poczym ta wypadła jej z dłoni tocząc się kawałek.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Wodospad   Pon Lut 25, 2013 3:21 pm

obuch spadł na głowę wampira jak grom z jasnego nieba. Sprawił że wbił się mocniej w szyję dziewczyny bo zadziałał jak młot. Po tym jednak zsunął się z niej oszołomiony i starał się dojść do siebie. Huczało mu we łbie, a dodatkowo zagłuszał to wszystko zew krwi.
Podniósł się na nogi i cofnął na kilka kroków dotykając bolącego łba.
Gdy krew zaczęła krążyć mu w żołądku, jego umysł zaczął się przejaśniać. bestia zniknęła tak szybko jak się pojawiła.
Vergil zamrugał. odzyskał władzę nad ciałem. Rozejrzał się zdezorientowany. Zobaczył ochlapaną Angel i zbladł rozszerzając oczy.
- Co ja zrobiłem?! - jęknął i podszedł bliżej. - N-nic ci nie jest?
Spytał cicho.

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wodospad   

Powrót do góry Go down
 
Wodospad
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Niewielki wodospad leśny
» Wodospad Słodkości
» Wodospad Tysiąca Szeptów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Poza Miastem :: GÓRY-
Skocz do: