IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Świat No - life'ów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Fabio
Fabio
Fabio
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1420-fabio-nessuno#27966 http://vampireknight.forumpl.net/t1486-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2118-landrynkowe-znajomosci http://vampireknight.forumpl.net/t2287-fabio http://vampireknight.forumpl.net/t2066-fabio http://vampireknight.forumpl.net/f131-dom-na-uboczu
Zarejestrował/a : 23/05/2014
Liczba postów : 3060


PisanieTemat: Świat No - life'ów   Czw Sie 02, 2018 6:58 pm



Duży sklep poświęcony komputerom i innym urządzeniom elektrycznym potrzebnym do codziennego użytku.
Powrót do góry Go down
Shiba

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3871-shiba#85441
Zarejestrował/a : 14/07/2017
Liczba postów : 23


PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   Czw Sie 02, 2018 7:31 pm

Dwa wampiry pojawiły się w sklepie. Nie znajdował on się jakoś specjalnie daleko od miejsca, w którym Shiba spotkał kolorowego toteż nie musiał go dużo ciągać. Po wejściu uwolnił młodego z uścisku i zaczął znudzonym wzrokiem rozglądać się po sklepie. Papierosa wyrzucił przed wejściem, nie chciał być niegrzeczny.
Co tutaj w ogóle się działo? Tysiące elektronicznych pierdół, z czego połowy wampir nawet nie wiedziałby jak korzystać a i nawet nie miał ochoty zbytnio się dowiadywać. Pudełka z grami z mordami jakichś elfów, zasrana Fifa wszędzie. Oczywiście, że o tym słyszał jednak nigdy nie rozumiał fenomenu i ilości pieniędzy jaki zarabiały na tym firmy. Doskonale wiedział jak wielki jest to rynek, w końcu jeden z gigantów konkurujący z rynkiem farmaceutycznym. No ale dość o tym.
Jego wzrok powoli opadł na cukierka. Czekał.
Powrót do góry Go down
Pffi

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3763-pffi#82795
Zarejestrował/a : 19/04/2018
Liczba postów : 7


PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   Sob Sie 04, 2018 11:07 am

Shiba raczej nie mógł tak łatwo oderwać od siebie nowego znajomego. Pffi po wylądowaniu a chodnik, przyczepił się do jego nogi. Skoro jest większym silniejszy raczej nie powinien mieć problemów z dźwiganiem o wiele mniejszego Tęczowego wampirka! A jeśli znowu go zrzuci, uczepi się drugiej nogi.
Nie odpuszczał! Chude nóżki nie wiele znoszą, a Pffi się już wystarczająco nachodził.
- O, to tutaj! Tutaj! Zobacz jak ładnie! - palcem wskazywał wielki szyld sklepu. Kolorowy napis zachęcał maniaków komputerowych do wejścia, a jego wnętrze mogło wgnieść w podłogę kogoś takiego jak Pffi. Zejdzie z darmowego transportu, kierując się od razu na swój dział - Myszki! Potrzebuję kilku przyciskowej, najlepiej w kolorach czerwieni albo zieleni. Niech ma też zmienne światełka! - krzyczał, szperając na półkach z akcesoriami do komputerów. Wykładał opakowania z myszkami; układał na innych półkach, kładł na podłodze - A Ty lubisz korzystać z nowości technologicznych? Bo Ja bym bez nich umarł! - wesoło wymachiwał łapkami, trzymając kurczowo dwie różne myszy. Oczywiście wszystko czytał, przeglądał. Wiedział, że jego konto też zapłacze bo Pffi nie przykładał nigdy zbyt wielkiej uwagi do oszczędzania - Chociaż wyglądasz staro, powinieneś grać! Wszyscy powinni. Wtedy jest łatwiej przetrwać te wszystkie poziomy świata! - jak zwykle tęczowy żył w wirtualnym świecie, w końcu ten szary jest smutny, smętny i doprowadzający do depresji.
A nikt depresji nie lubi.
Powrót do góry Go down
Shiba

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3871-shiba#85441
Zarejestrował/a : 14/07/2017
Liczba postów : 23


PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   Pon Sie 06, 2018 4:56 pm

No cóż, w takim razie młody miał darmową przejażdżkę. Jakoś to przełknął Shiba, głowy kolorowemu nie urwie. Przynajmniej na chwilę obecną. Czy było tam ładnie? Raczej przeciętny sklep. No ale kolorowemu się podobało co raczej nie dziwiło wampirzyska jako że już zdążył się poznać na jegomościu. - Mocno przeciętnie. - skwitował tylko jego słowa, po czym spokojnym krokiem ruszył za szalejącym wampirkiem. Okazało się, że obserwacja takie wystrzelonego osobnika w jego naturalnym środowisku jest dosyć zabawna. Zapewne obsługa sklepu jeszcze nie spotkała takiego wykręta, no ale co mu zrobią? Klient to klient, nie ważne jakby się nie zachowywał to dopóki nie sprawia zagrożenia tudzież nie niszczy sprzętu za który potem niema zamiaru zapłacić, to niema podstaw do wywalenia go ze sklepu. Zresztą pasował tutaj jak dłoń do rękawiczki. - Ja na Twoim miejscu skupiłbym się na funkcjonalności aniżeli aspektach wizualnych. - jego głos był nieco znudzony. Uniwersalna porada zawsze się sprawdzi, a skoro młody chciał w coś tam sobie grać i zależało mu na tym tak bardzo, że aż opuścił swoją jaskinię to lepiej kupić coś porządnego, a nie ładnego. Chociaż biorąc pod uwagę styl kolorowego... kto go tam wie. - Tylko kiedy są mi niezbędne. - rzekł i popukał palcem w kieszeń, w której miał schowanego swojego iphona. Fakt, że młody nie przeżyłby bez technologii Shiba wywnioskował po pierwszych słowach, które wypłynęły z jego małych ust. Na jego kolejne słowa wampirzysko lekko wykrzywiło twarz w grymasie uśmiechu. Słowo "grymas" nie zostało tutaj użyte przypadkowo, po prostu najlepiej obrazuje jego minę. - Wolę jednak ograć "wszystkie poziomy świata" do tego stopnia, że już nic mnie w nich nie zaskoczy. - jego czerwone oczy przeniosły się na myszki, które trzymał w dłoniach. Obie były paskudne. Shiba przewrócił oczami. Młody nie wyglądał raczej na kogoś dzianego, szczególnie że pewnie cały hajs wydawał na gówna typu myszki, gry i inne badziewie. Czerwonowłosy pochylił się obok kolorowego, opierając się dłońmi o własne kolana i zrównał się z nim wzrokiem. - Pewnie nie masz za dużo kasy, co? - rozchylił nieco usta czekając na odpowiedź, a jego bystry wzrok przyglądał się wampirkowi badawczo.
Powrót do góry Go down
Pffi

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3763-pffi#82795
Zarejestrował/a : 19/04/2018
Liczba postów : 7


PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   Czw Sie 09, 2018 8:39 pm

Przeciętnie?
Wampirek zrobił kwaśną minę, nie rozumiejąc jak można nie lubić sklepów z komputerami! Przecież to jak drugie życie!
Dla niego świat bez technologi nie istniał. Cyber rzeczywistość pochłaniała bez reszty i czasami mylił świat realny ze sztucznym.
Shiba pewnie już zdążył wyłapać pokręcony umysł małego dziwaka.
- No tak! Mówię! Dużo, dużo przycisków. Ale też musi być ładna, bo jak... jak przyjdą koledzy. To co im pokażę? Muszą zrobić wielkie oczy! O, o takie! - i dla dobrego przykładu palcami rozchylił bardziej powieki, - Szkoda tylko, że koledzy są w internecie. Może kiedyś się spotkamy? O wypijemy kakao? - zamyślił się, kręcąc przy tym jednym z opakowań myszki. Zielona z niebieskimi przyciskami. Trochę za prosta dla Kolorowego - A widzisz! Potrzebujesz! I pewnie masz telefon? Pokażesz? Porobiłeś zdjęcia? Grasz w gry? - ożywił się na samą myśl, że stary wampir może ciupać sobie w gierki.
Tylko w jakie?
Rpg? Pasjans? A moze erotyczne?
Się nieco zarumienił - Ty naprawdę masz wysoki poziom. Ja jeszcze się obracam nie za dobrze, ale niektórzy lepsi mnie uznają! - właściwie nie wiedział jak widzą go inne wampiry, ale jest taką osobą że wcale się tym nie przejmował.
Odkładał kolejne myszki, aż wreszcie znalazł odpowiednia. Fioletowa z czarnymi elementami i zmiennymi światełkami. Idealna!
- Chcesz mi kupić? - nie wiedział czy to prawda, lecz skoro spytał to musiał być w tym jakiś haczyk. Pffi znalazł sie pzy nim, prezentując swoje znalezisko - Kupisz mi tato? - a poczucie humoru jeszcze bardziej dziwniejsze niż postrzeganie świata jako gracza. Shiba staruch noszący na sobie blizny epok, musiał napotkać na swojej drodze kogoś, kto ma pstro w głowie!
A to jeszcze nie koniec przygody.
Powrót do góry Go down
Shiba

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3871-shiba#85441
Zarejestrował/a : 14/07/2017
Liczba postów : 23


PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   Sro Sie 15, 2018 12:10 am

Nie trudno się domyślić, że koledzy kolorowego znajdują się w internecie. Ciężko sobie wyobrazić żeby spotkali się w rzeczywistości, w końcu każdy z nich najprawdopodobniej pochłonięty jest internetami do reszty, a w zestawieniu ze światem realnym - internety wydają się o wiele bardziej ciekawe i zajmujące. Wampirzysko przewidywało jakie może nieść za sobą skutki nadużywania technologii, nigdy natomiast nie miało do czynienia bezpośrednio z ofiarą tego zjawiska. Kolorowy był książkowym przykładem nerda, jednak było w nim coś na tyle uroczego, że ciężko w sposób podły wrzucić go do wora wyrzutków. Shiba nie robił takich rzeczy. Można nawet powiedzieć, że odrobinę rozumiał młodego. Też trzeba mieć odwagę żeby robić dokładnie to, co się lubi i nie zwracać uwagi na opinię innych.
Czerwonooki przewrócił oczami słysząc po raz kolejny bełkot wampirka. Już dawno nie usłyszał tak dużej ilości słów w tak krótkim czasie. Będzie musiał się porządnie zresetować i już miał nawet pomysł w jaki sposób. Ale powoli.
- Mój telefon to nie zabawka. - podsumował krótki i tym samym uciął temat. Miał zbyt wiele ważnych kontaktów tam zapisanych; ludzie dzwoniący z firmy walili właśnie na ten numer. A mówili mu - jeden służbowy, a jeden prywatny. Głupota. Nie trzeba by było długo czekać, a wampir nie odbierałby połączeń ze służbowego. Zbyt dobrze siebie znał. Najważniejsze jest to, aby cały czas mieć go wyciszonego i tylko raz na jakiś czas kontrolować kto dzwonił. Taki system sprawdzał się najlepiej bo jak wiadomo - czasami trzeba kazać czekać rozmówcy.
Słysząc słowa wampirka Shiba nagle zdał sobie sprawę, że dzieciak był maksymalnie nieostrożny. Brak mu było wyobraźni i nie rozumiał ewentualnych konsekwencji swoich czynów. Było to jednak piesełowi na rękę toteż nie zamierzał mu tego wytykać. Jeszcze.
Wampir zrobił zamyśloną minę. Pogładził się po brodzie udając, że nad czymś się zastanawia po czym przeniósł wzrok na oczy kolorowego. - To zależy co możesz zaoferować w zamian. Handel wymienny, ot co. - rozłożył ręce i uśmiechnął się lekko. Jego czerwone ślepia zdawały się być nieco rozbawione całą tą sytuacją i można w nich było dostrzec błysk sugerujący zaciekawienie. Wątpliwe aby młokos doszukał się czegoś podobnego podczas obserwacji, w końcu żył we własnym świecie.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Świat No - life'ów   

Powrót do góry Go down
 
Świat No - life'ów
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokręcony świat Charliego
» Pokemonowe Teorie
» Elinor Podbija Świat!
» Wiecznie problemowy świat- gra Laureline

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: SKLEPY-
Skocz do: