IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Dom Boży

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 4:05 pm

Dom Boży OB-KE774_pentho_H_20100927062122
Mieszkanie Jonatana na jednym z wyższych pięter. Apartament w pełni sfinansowany z jego prywatnej kieszeni oraz częściowo dotacji parafian. Na początku wita nas przedsionek z szafkami na buty oraz okrycia wierzchnie. Warto zaznaczyć, że jest tam zastosowane japońskie budownictwo. Podłoga to panele drewniane, zaś ściany pomalowane są na kremowy kolor, ale tylko w przedsionku. Gdy wejdzie się do właściwej części, widać już na ścianach czerń, zaś umeblowanie jest białe.
Mieszkanie jest urządzone w dosyć nowoczesnym stylu, zaś okna są dźwiękoszczelnym szkłem pancernym.
W mieszkaniu jest jeszcze w pełni indukcyjna kuchnia ze wszystkimi niezbędnymi rzeczami. Znajdziemy też łazienkę z prysznicem oraz wanną, zaś jeśli ktoś chce się dokształcić to Jonatan ma bardzo bogatą biblioteczkę książek. Zaraz tuż obok barku z winami. Na wyższym piętrze zaś trzyma w zamkniętym pomieszczeniu swoje klamoty łowcy. Tuż obok sypialni, gdzie znajduje się duże łóżko.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 4:11 pm

Bóg mówił, że nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to grzech. O ile to pierwsze jeszcze jest niespecjalnie szkodliwe i z tym Jonatan nie miał problemu, o tyle druga kwestia była aktualnie nieco uciążliwa. Otóż podczas powrotu do domu, podpił sobie nieco z zapasów, które zrobił w galerii. Strasznie piekły go te rany, więc chciał się znieczulić w jakiś sposób. Wypił troszkę. 2 butelki jacka danielsa, butelkę czerwonego wina oraz pół flaszki krupniku zerosiódemki. Strasznie go po tym mdliło, bo wino chyba było zepsute. Miało taki dziwny posmak, a on pił dalej no bo przecież... po co miało się zmarnować? Potem tylko poprawił sobie trzema piwami, by pozbyć się tego paskudnego posmaku i masz efekty.
Chwiejnym krokiem doczłapał się w końcu do windy, by móc podjechać na swoje piętro.
- Nigdy kuuuuuurwa więcej wina z tego sklepu - wymamrotał do siebie i przeczesał rozczochrane włosy dłonią. Miał na sobie teraz fiołkową koszulę, którą kupił jako zamiennik tamtej. Nawet nie miał okazji u Eleonory wziąć prysznicu i nadal cuchnął wymiocinami tamtego wampira. Obrzydlistwo. Prawie go z galerii wyrzucili, bo myśleli że jest bezdomnym. Tylko który bezdomny płaci złotą kartą? Pewnie taki co ją ukradł!
W każdym razie czarnowłosy ksiądz właśnie podchodził do drzwi, ale w obecnym stanie trafienie kluczykiem w dziurkę było problematyczne. Chciał szybko pójść pod prysznic i odespać dzisiejszy dzień.
W końcu udało mu się otworzyć drzwi i wlazł do środka. Zostawiając siaty w przedsionku. Nie zamknął drzwi na klucz, ale po prostu zamknął. Zaczął się rozbierać do samych bokserek, a następnie poczłapał na kanapę. Opadł na nią bezwładnie i przykrył twarz ramieniem. Nawet to światło zaczęło go razić...
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 4:23 pm

Nie musiała zamawiać taksówki bo nie chciała płacić za przejazd. Poprosiła osobistego kierowcę jej przyjaciela by zawiózł ją samochodem we wskazany adres. Nie lubiła zbytnio podróżować komunikacją miejską. Wsiadła do auta i odjechała. Dzisiaj wyjątkową założyła długą białą sukienkę jak zwykle odsłaniającą zbyt wiele lecz tylko górna partia ciała była nieco okazyjnie podkreślona. Włosy miała rozpuszczone oraz ułożone.
Podróż nie zajęła jej zbyt długo ponieważ do centrum miasta nie było tak daleko. Okazało się, że nawet rezydencja nie leżała zbyt daleko apartamentowca w Yokohamie. Gdy dojechali na miejsce podziękowała i wysiadła. Spojrzała na wielki, a raczej ogromny budynek mieszkalny. Był całkiem ładny i zapewne dla bogaczy lecz ja nie interesowało zamieszkanie tutaj. Wolała mieć dom gdzieś po za miastem. Jednak skupiła się na dotarciu pod odpowiednie drzwi. Więc weszła i pojechała windą na wyższe piętro.
Znalazła w końcu odpowiednie drzwi i stanęła pod nimi chcąc zapukać, ale zauważyła, że drzwi nie były dobrze domknięte. Chwyciła więc za klamkę i weszła ostrożnie do środka. Zamknęła za sobą drzwi oczywiście na klucz by nikt nie mógł wejść. A więc tutaj mieszkał Jonatan? Musiała przyznać, że miał pięknie urządzone wnętrze. Nie wiedziała czy słyszał jak ktoś wszedł czy nie jednak od razu na wejściu poczuła smród alkoholu jak również wymiocin. Zmarszczyła brwi i weszła dalej w głąb. Zobaczyła swoje UKOCHANEGO JONATANA na kanapie w samych bokserkach śmierdzącego alkoholem i nie tylko. Widać było, że jest pijany. Na dodatek wyczuła kobiecy zapach perfum od niego. Rahimia podeszła bliżej wstając na przeciwko Jonatana i skrzyżowała ręce na piersiach. Zmarszczyła brwi i spojrzała na niego gniewnie.
- JONATANIE.
Jej oczy zaświeciły złością, a tonacja głosu zniżyła się gdy wypowiadała jego imię. Na dodatek jej głos był twardy oraz stanowczy. Miał spore kłopoty nie spodobało jej się to co zobaczyła. W jakim był on stanie? Jak mógł w ogóle się doprowadzić do tego stanu. I co to za koszula?
- Masz 10 sekund na wytłumaczenie się...
Jej oczy aż płonęły gniewem. Nie tak wyobrażała sobie ukochanego i co by powiedzieli jej rodzice gdyby go zobaczyli? Jak on ma niby przekonać ich do siebie jak doprowadza się do takiego stanu.
- Czemu siedzisz całkowicie pijany jak zwykła świnia na kanapie i czemu śmierdzisz damskimi perfumami...
Rahimia miała swą cierpliwość lecz tym razem Jonatan zobaczy jaka potrafi być gdy jest wściekła.
- WSTAWAJ.
Rozkazała mu patrząc gniewnie na niego. Miała ochotę skręcić mu kark, naprawdę miała pragnienie dać mu nauczkę. Była wściekła. Miał kilka sekund na wytłumaczenie się oraz wstanie. Jeśli nie...to zobaczy do czego zdolna jest córka tatusia.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 4:42 pm

Klecha zaczął sobie drzemać na kanapie, zaś jego telefon leżał na stoliczku koło niej. Wyciszony, tak by nikt mu nie zakłócił snu. Będzie go trochę bolała rano głowa, ale przecież to nie pierwszy i nie ostatni kacyk. Był już weteranem w tej kwestii i wiedział jak sobie z nim poradzić. Kwestia była tylko zasnąć, wypocząć i dać ciału czas na detoksykację. W trakcie snu nawet miał okazję zobaczyć Rahimię, swoją ukochaną jak go odwiedza. W fikuśnej bieliźnie, którą chciała mu zaprezentować oraz kusząco tańcząc przed nim. Taki piękny sen, w którym za chwilę mieli się kochać w jego sypialni.
No tak wyglądał jego piękny sen, gdzie w rzeczywistości drzemał i mruczał sobie podczas tego snu. Nie spodziewał się, że ktoś wejdzie do jego mieszkania. Nawet był w takim stanie, że tego nie usłyszał. Dopiero gniewny głos kobiety wybudził go ze snu i odruchowo chciał chwycić za krzyż… tyle że go nie miał, bo zostawił w portkach. Na dodatek tak gwałtowny ruch spowodował, że Charlton wylądował na podłodze, zaś wampirzyca nadal na niego krzyczała i płonęła gniewem. Nie spodziewał się, że sen przybierze formę jawy i teraz obróci się w koszmar. Przysiadł, spojrzał na Rahimię, a potem uszczypnął swoje ramię. Zabolało. To nie był sen i dopiero teraz miał świadomość jak bardzo miał przerąbane. Cóż takiego się stało, że wampirzyca była taka wściekła? No i… chyba miał potem po nią wpaść?
- W-wybacz skarbie – powiedział natychmiast wstając na baczność, chociaż za chwilę się zachwiał i upadł na kanapę – Jakimi perfu… aaaaa, chodzi o Eleonorę. Pamiętasz jak pisałem, że napadł mnie bezdomny i pisałem, że poznałem syna znajomej? Skręciła kostkę i ją zaniosłem do domu – tłumaczył się lekko przygarbiony, zniżając głowę, by w nią zaraz nie zarobić. Chyba w pierwszej chwili nie zauważyła tych świeżych opatrunków, które miał na sobie więc może to będzie okoliczność łagodząca? Prawda!?
- A pijany jestem, bo mnie rany pieką i jest piątek, a to brytyjska tradycja być pijanym w piątek wieczór o! – wytłumaczył, tym razem próbując wstać jeszcze raz. Za drugim razem w końcu udało mu się utrzymać pion, tyle że miał przed sobą wkurzoną wampirzycę. Mało tego, była jego ukochaną która była wściekła, najpewniej zazdrosna. Chociaż z tym wytłumaczeniem nawet nie kłamał, bo Brytyjczycy bardzo często szli chlać właśnie w piątek. Tylko nie wino, a piwo żłopali. Dlatego utarło się, że to straszni bałaganiarze.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 5:02 pm

Spał w najlepsze. Patrzyła na niego i nie wierzyła w jakim stanie go została. Gdy się spotkali pierwszy raz wyglądał elegancko i zachowywał się jak dżentelmen. A teraz lezy pijany rozczochrany i na dodatek w samych gaciach. Jeśli właśnie miał z nią sen erotyczny to jedyne co go dobrego spotkało gdyż Rahimia była prawdziwa. Stała tutaj przed nim i głosem bez sprzeciwu nakazała mu wstać. Udało jej się go obudzić i facet wylądował na podłodze. Uniosła brew nadal wściekła. Patrzyła na niego, ale nie odzywała się już. Jak on wyglądał? To nie był jej Jonatan. Nie ten, którego poznała. Była zawiedziona. Bardzo.
- Ledwo mówisz na dodatek jak ty wyglądasz? I nie obchodzi mnie to co tam się stało w tym momencie!
Uniosła na niego gniewnie głos. Przynajmniej wytłumaczył się z zapachu innej kobiety. I tak była zazdrosna, ale skoro nie urwała mu jeszcze głowy to był dobry znak. Jednak w tym momencie nie mogła znieść jego widoku.
- Tradycja bycia pijanym...w...piątek...?
Spojrzała na niego. Nie wierzyła własnym uszom co za tupet! Ale faktycznie spojrzała na bandaż, który miał na sobie. No tak jak zwykle wdał się w kłopoty, a ona teraz będzie musiała go wyleczyć. Patrzyła na niego jak stał i chwiał się. Nie tolerowała gdy mężczyzna był pijany. Owszem podpity, ale żeby umiał zachować godność, a nie jak tutaj!
- Porozmawiamy jak wytrzeźwiejesz. Trochę zaboli.
Dodała po chwili. Jonatan zapewne nie bardzo kojarzył o co jej chodziło jednak po chwili przekonał się o tym osobiście. Dosłownie i boleśnie. A co dokładniej zrobiła jego ukochana? A to, że jednym prostym oraz szybkim ruchem przyłożyła mu z zamkniętej dłoni prosto w nos. Uderzenie na pewno go nie zabije jedynie rozwali nos i sprawi, ze facet padnie. Prawy sierpowy.
Gdy tak się stanie Rahimia złapie upadającego Jonatana. Była wampirem krwi B więc taki facet jak on nie był dla niej ciężki. Z łatwością przerzuciła go sobie przez ramię i skierowała się do sypialni. Oby nie pobrudził jej sukienki bo znowu oberwie! Gdy znalazła sypialnie rzuciła go na łóżko. Gdy rano wstanie poczuje nie tylko kaca. Twarz oraz nos zabolą znacznie mocniej. Kobieta za to usiadła na fotelu obok łóżka z zamiarem czekania całą noc na jego wybudzenie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 5:19 pm

Dawno tak dużej zjeby nie dostał. Pamiętał jak raz go mama nakryła z pornosem, gdy miał 14 lat i wtedy mniej więcej zastosowała podobny ton głosu jak teraz Rahimia. W zasadzie to ona była tak z 10 razy starsza od niego, więc mogłaby prawić mu takie morały i być wściekłą, że się zapuścił tak. Akurat ten jeden wieczór okazał chwilę słabości, ale czyż nie mieli być ze sobą na dobre i na złe? W kacu oraz wstrzemięźliwości?
- Ale… - chyba tylko pogarszał sytuację, ale nie przewidział tego co Rahimia uczyni za chwilę. Nie była zadowolona z obecnego stanu rzeczy, chociaż to też jest jakaś lekcja, którą zapamięta na długo. Bardzo długo. Nawet nie zdążył zareagować na lecącą pięść kobiety, tylko został od razu przez nią znokautowany. Rozwaliła mu nos, ale niosła go chyba tak by się nie pobrudzić kapiącą krwią. Co innego pościel, którą lekko pobrudzi, ale to będzie mało widoczne, bo akurat teraz miał czarną. Został rzucony na łóżko przez silną wampirzycę, zaś sam był nieprzytomny.
Nie miał dalszej części snu, ale obudził się gdzieś koło 5 nad ranem. Czuł promieniejący ból w głowie, który wspomagany jeszcze był przez bolący nos. Nie mógł przez niego oddychać, a na dodatek kac wraz z bólem rezonował jak głośnik stereo. Niemalże rozrywając głowę księdza. Wymamrotał pod nosem przekleństwo, nadal mając zamknięte oczy i chwytając się za bolący nos. Wtedy głośniej zrugał się, bo zabolało go to, ale pozwoliło otworzyć podkrążone oczy. Niezbyt szybko przeszedł do pozycji siedzącej z głową lekko opuszczoną. Po chwili rozejrzał się, aż dostrzegł Rahimię siedzącą na fotelu obok łóżka.
Uśmiechnął się do niej niemrawo i syknął z bólu czując bolący nos – Ał… - powiedział unosząc głowę do góry, bo właśnie zauważył kilka kropelek krwi, które kapnęły na pościel. Tak było wygodniej i sprawiało mu to mniej bólu – Nie musiałaś mnie bić… i łamać mi nosa - wymamrotał. Przynajmniej nikt w robocie nie będzie się z niego śmiał, że żona go bije. Tak, pewnie mogła to zaleczyć, ale chyba będzie musiała też go nastawić czyż nie? Chociaż nie wiedział do końca jak działa jej moc, a tym bardziej nie mógł jej póki co pokazać swojej.
- Mogę poprosić o wodę? – zapytał bardzo pokornie. Nie chciał jej znowu rozwścieczyć, bo już i tak sobie nagrabił. Nie do końca wiedział czym dokładnie, ale na pewno była na niego zła.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 5:40 pm

Może właśnie brakowało mu piątej klepki? Skoro ostatni raz takie zjeby dostał od matki to dzisiaj właśnie dostał od swojej kobiety. Co gorsza wampirzycy, która mogła by krzywdę zrobić. Była po prostu wściekła na niego bo nie spodziewała się takiego widoku. Nie lubiła gdy facet wprowadzał się w taki stan upojenia, a zapach obcej kobiety tylko pobudził ją do działania. Być może nie powinna go uderzyć jednak niestety musiała mu pokazać co to znaczy dyscyplina. Ojciec zawsze stosował kary gdy była niegrzeczna więc i ona zastosowała wobec niego karę. Niech zapamięta, że z nią nie ma żartów i kobieta jeśli poprosi raz to tak ma być. Jednak miała trochę ze swojego ojca. Oczywiście pobrudził jej sukienkę krwią jednak kobieta stwierdziła, że trudno gdyż może kupić kilka takich samych sukienek. Na razie czekała aż mężczyzna wybudzi się ze snu.
No i oczywiście właśnie o piątej rano śpiąca królewna obudziła się. Rahimia patrzyła na niego uważnie jak mamrocze pod nosem przekleństwa. Bolało go? No cóż to nie była jej sprawa ona zafundowała mu lekcję dyscypliny. A jeśli chodziło o nastawienie mu nosa zrobi to zapewne w niezbyt przyjemny sposób. Gdy odezwał się w końcu na temat bicia i łamania nosa wbiła paznokcie w fotel.
- Powinieneś się wstydzić! Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Używasz czasem tego mózgu czy ci go brak?
Uniosła się. Czyżby szykowała się kłótnia? Kobieta była nauczona, że dyscyplina pomaga w życiu, a lekceważenie jej przynosi same straty. Oczekiwała od niego przeprosin i zachowywała się jak dama. Czuła się jak dama. Zawsze pokornie przepraszała rodziców nawet klękając.
- Oczywiście.
Wstała nagle wychodząc z sypialni i znikając. Weszła do kuchni biorąc czystą szklankę w dłoń i nalała do niej zimnej wody. Wróciła znowu do sypialni i podeszła do łóżka. Przyniosła mu wodę, ale zamiast ją podać mu zrobiła coś innego. gdy Jonatan uniósł głowę oblała mu twarz zimną wodą.
- Prosiłeś o wodę więc dostałeś.
Nadal była zła na niego. Rzuciła jeszcze szklanką na łóżko. Nie wiedziała jak zareaguje Jonatan, ale jak mogła by inaczej? Patrzyła na niego stojąc nad łóżkiem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 5:54 pm

Czemu ona tak na niego krzyczała? Jej głos wibrował w jego głowie o ile wcześniej był jak dzwoneczki, gdy był trzeźwy to teraz czuł go jak drapanie naprawdę długimi paznokciami po długiej tablicy. Jeszcze była taka ostra i oschła wobec niego, a przecież oboje byli dorośli! Mogli robić co chcieli, a przy okazji dobrze, że Jonatan upija się na potulnego, a nie agresora. Jak jest pijany to zwykle chce mu się spać, niż szukać z kimś konfrontacji. Gorzej, gdy przychodzi do kaca, gdzie nawet najmniejszy dźwięk sprawia mu migrenę.
Przyjmował biernie krzyki, którymi go obdarowywała. Nie chciał powiedzieć czegoś głupiego, chociaż na język wiele komentarzy mu się cisnęło dlatego zaciskał mocno zęby oraz dłoń na pościeli, by nie odpowiedzieć Rahimi w bardzo opryskliwy sposób. Nie uważał, że ją zlekceważył, a po prostu jak dorosły upił się. Nie był to stan nieprzytomności, chociaż faktycznie mógł tak wyglądać. Może ona się o niego martwiła i dlatego była taka wściekła?
Wtem kobieta nagle wyszła. Jonatan nauczony doświadczenie, że gdy kobieta w takim stanie wychodzi nie świadczy o czymś dobrym. Gdy przyniosła szklankę wody, facet wyciągnął rękę i nawet powiedział „dziękuję”, po czym został oblany prosto w twarzy. Kołdra oraz poduszki były mokre. Po prostu świetnie, zaś po jego twarzy właśnie ściekała zaschnięta krew z nosa.
- O co Ci chodzi!? – to był moment zapalny, gdy był już w stanie wstać i miarka się troszkę przebrała – O co się wściekasz? – zapytał podniesionym głosem, stając przed nią i wpatrując się w jej twarz wyczekując odpowiedzi – Upiłem się. Przepraszam, że doprowadziłem się do takiego stanu, a teraz przepraszam, że na Ciebie krzyczę, ale nie widzę powodu byś się wściekała! – dodał nadal podniesionym głosem, ale jeszcze nie był to krzyk. Głowa zaczęła go coraz bardziej boleć, a dopływ adrenaliny sprawił, że ponownie zaczęła mu lecieć krew z nosa. On tylko czuł jak posoka ścieka mu po ustach, ale nie miał zamiaru skrzywdzić Rahimi, ale odbyć z nią pierwszą bardziej poważną rozmowę w związku – Skąd miałem wiedzieć, że nie lubisz oglądać ludzi w takim stanie? – dodał po chwili, nadal stojąc przed nią, aż w końcu przyłożył dłoń do skroni i zaczął się po niej masować. Próbując się uspokoić, by nie rozwścieczyć wampirzycy. Tylko czy właśnie nie powiedział za dużo? Nie sprowokował jej bardziej?
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 6:06 pm

Krzyczała na niego gdyż była wściekła. Była jak matka pokorna, grzeczna i spokojna. Ale tez była jak jej ojciec. Gdy była wściekła nie panowała nad swoimi emocjami i czasem robiła o jedną rzecz za dużo. W tym przypadku wyżywała się na Jonatanie w postaci złości. Dlatego nienawidziła ludzi! Nie panowali nad sobą pod wpływem alkoholu, a co gorsza zachowywali się wręcz nieładnie! Tym razem faktycznie głos Rahimi był jak tysiące pazurów drapiących po tablicy.
Dodatkowo faktycznie byli dorośli i mogli robić co chcieli, ale picia nie tolerowała. Nie dość, że się zmartwiła o niego to jeszcze rozjuszył ją zapach kobiecych perfum. Jednak wychowywana krótko przez rodziców pokazywała Jonatonowi, że ona teraz mówi i ma słuchać. Naprawdę była zła. Dodatkowo oblała go wodą.
- Jak śmiesz...
Spojrzała na niego mówiąc te słowa. Unosił się na nią? W jej rodzinie nigdy żaden mężczyzna nie miał prawa unieść się wobec, a nawet na samą kobietę. Rahimia znów zamknęła się w złotej klatce. Była teraz wobec niego oschła i chłodna.
- Jakim prawem unosisz się na mnie? Pachniesz kobiecymi perfumami i byleś tak pijany, że patrzeć się nie dało!
Jej ton głosu znowu się zniżył i wyglądało na to, ze teraz opieprzyła go porządnie. Jej czerwone oczy zaświeciły ze złości. Rahimia jakby zapomniała się na moment i gdy Jonatan bardziej się uniósł kobieta zamachnęła się wymierzając mu uderzenie w policzek z otwartej dłoni. Zapewne musiało cholernie zaboleć.
- Wy ludzie jesteście egoistami! Umiecie tylko krzyczeć i pić. Idiota!
Teraz już całkowicie na niego krzyknęła. Nie panowała nad sobą. Ale wściekłość wzięła w górę. Właściwie wściekała się bo się martwiła. Jednak zamiast polepszyć sprawę tylko pogorszyła ja uderzając go.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 6:23 pm

Jak on śmiał? Normalnie, jak każdy człowiek, który nie jest idealny! Jonatan nie był szlachcicem, a względnie normalną osobą. Jeśli kobieta zachowywała się nieodpowiednio to również jej zwracał uwagę. W zasadzie to był nawet za równouprawnieniem oraz równym podziałem obowiązków, ale w tym wypadku to nie miało znaczenia. Kobieta w żadnym wypadku nie była słaba, mało tego pewnie skręciłaby mu kark gdyby wściekła się. Niestety kac trochę zamglił jego ocenę sytuacji pod tym względem, a może po prostu ufał Rahimi do tego stopnia?
- Jakim? A jakim prawem waliłaś mnie w nos? – odpowiedział zaczepką na zaczepkę, gdy po chwili wymierzyła mu liścia. Lekko się zachwiał i przyłożył dłoń do policzka. Twarz go bolała nie tylko ze względu na cios, ale również przez ten nos który mu rozwaliła wcześniej. Ból jedynie rozjuszył Jonatana, a kolejne słowa kobiety były jak szpile wbijane w jego serce. Krzyczała na niego i była rozemocjonowana, a raczej po prostu wściekła. Oczy ponownie jej się zaświeciły, gdy Jonatan musiał znaleźć szybko wyjście z sytuacji. Musiał, bo inaczej pewnie skończy jako obiad lub sam – znowu.
Spojrzał na kobietę i nadstawił drugi profil – Kiedy was uderzą, nadstawcie drugi policzek. I kto tu krzyczy? – zapytał już nieco niższym tonem, ale w żadnym wypadku nie krzyczał. Podsunął się bliżej niej i wsunął dłonie na jej talię obejmując ją – Też nie jesteś idealna, ale takiej Cię pragnę. Też masz wady, do których mógłbym się przypieprzyć ale nigdy Cię nie uderzę tak jak Ty mnie teraz – powiedział jej to prosto w oczy i w ramach kary przytulił promieniujący bólem policzek do policzka Rahimi. Była chłodna, zimna. Idealnie pod okład. Jeśli się wyrywała to on tym bardziej zaciskał uścisk, aż w końcu szepnął jej do ucha – Przepraszam, że musiałaś się o mnie martwić kochanie. - po czym westchnął, wydychając ustami gorące powietrze, jakby spuszczając parę która w nim się nagromadziła.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 6:40 pm

Doszło do najgorszego. Rahimia oraz Jonatan wpadli w kłótnie. Ona była wściekła on również w końcu zdenerwował się na jej zachowanie. Obie strony były uparte i nie zamierzały odpuszczać, a to spowodowało narastający konflikt. Emocje wzięły górę jednak bardziej nad kobietą, która zrobiła mu awanturę. Ale Jonatan w końcu zaczął się bronić co powodowało, że kobieta bardziej robiła się zła. Właściwie można było teraz uznać ją za zagrożenie. Przecież mogła się zapomnieć i zrobić mu krzywdę.
Gdy zwrócił jej uwagę warknęła na niego w końcu. Zwracał jej uwagę? Jej duma aż wydzielała aurę na kilometry pokazując, że nie życzy sobie takich słów. Miała się tłumaczyć i to człowiekowi? Nigdy! Jeszcze zwracał jej uwagę! Kobieta naprawdę rozchwiała się emocjonalnie bo przestała nad sobą panować. Do tego stopnia, że z powodu złości i rozgoryczenia zamachnęła się i uderzyła go.
Kiedy jednak poczuła na sobie, a raczej na swoich biodrach jego dłonie kobieta spojrzała na niego uważnie. Objął ją, a kobieta jakby się nieco uspokoiła. Może potrzebowała właśnie tego? Kiedy jednak powiedział słowa ,,Nigdy nie uderzę cię tak jak ty mnie teraz'' kobieta ocknęła się. Złość, która pojawiła się nagle tak samo nagle zniknęła. Poczuła jak opiera swój obolały policzek o jej polik.
- Jonatanie...ja...nie chciałam...u..uderzyłam cię.
Powiedziała po chwili już spokojnym głosem. Wróciła jego Rahimia ta łagodniejsza i bardziej czuła. Objęła go czule kładą mu dłonie na jego plecach.
- Nie chciałam cie skrzywdzić. Nie panowałam nad sobą. Boże... co ja zrobiłam?
Kobieta poczuła łzy w oczach i odepchnęła od siebie Jonatana. Poczuła jak kilka łez pociekło po jej twarzy. Przecież mogła go zabić! Gdyby się zapomniała mogła mu zrobić krzywdę. Mogła go zabić go w złości. Zapomniała się? Zawsze panowała nad sobą...być może nowe odczucia i zazdrość sprawiły, że zachowała się inaczej?
- Nie podchodź do mnie.
Powiedziała do niego i odwróciła się napięcie po czym wyszła z sypialni. Nawet gdyby chciał ją zatrzymać to nie mógł gdyż wyszła bardzo szybko. Nawet już nie zwracała na poplamioną sukienkę. Znów była zdezorientowana i te wszystkie uczucia ja przerażały. Sprawiały, że głupiała. Musiała, nie...ona potrzebowała dojść do siebie i zrozumieć co się z nią dzieje. Nigdy nie podniosła na nikogo ręki. Kobieta usiadła na kanapie w salonie. Poczuła jak ręce jej drżą pod wpływem emocji. Nie wiedziała jak ma się zachować teraz wobec Jonatana i nie umiała by na niego spojrzeć. Bała się podejść nawet do niego. Nie chciała go skrzywdzić.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptySro Wrz 12, 2018 6:57 pm

Uspokoiła się. Gdy tylko jej dotknął, kobieta spuściła nieco pary i zaczęła się uspokajać. Może chciała, by zwrócił na nią uwagę? By wziął ją w ramiona, pokazując, że to ona jest numerem jeden? Tłumaczyła się, a Jonatan nadal obejmował jej ciało. Tak, by mogła w jego uścisku uspokoić się do reszty. Działał na nią kojąco, podczas gdy on mógł zrobić tylko to co zazwyczaj w takich wypadkach robi mężczyzna – musiał przeprosić. Nawet jeśli nie zrobił niczego złego, to prawie zawsze facet wychodził z inicjatywą, by się pogodzić. Cóż czasami trzeba pójść na ustępstwa, bo mimo tego, że Rahimia pewnie mogłaby go złamać w pół to w środku była krucha jak porcelana.
W końcu go odepchnęła od siebie i planowała uciec, nie chciała by się zbliżał żeby ponownie nie uczyniła mu krzywdy. Jonatan odprowadził ją wzrokiem, ale za chwilę za nią ruszył. Skoro nie dała się złapać, to wystarczy że pójdzie za nią czyż nie? Zresztą chciał też przy okazji zahaczyć o kuchnię, by napić się tej wody. Schodząc po schodkach zobaczył, że ona już siedziała na kanapie. Próbowała dojść do siebie, zaś Jonatan chciał jej dać chwilkę. Poszedł do kuchni, nalał sobie wody i nastawił czajnik. Wyciągnął imbryczek na herbatę, do którego wrzucił trochę kostek cukru oraz torebkę z earl greyem. Do tego miał jeszcze dwie filiżanki ze spodkami. Zastawa, którą również dostał od rodziców. Ładna, kwiecista porcelana, która niezbyt pasowała do jego charakteru, ale liczy się gest czyż nie?
Wziął nawet papierowy ręcznik i zwilżył go, by przetrzeć sobie twarz i wrócić do w miarę normalnego wyglądu. Byle nie wyglądać jakby robił dziewczynie dobrze ustami, gdy ta miała okres. Jak już się ogarnął i zalał herbatę, wziął w dłoń spodek. Mógł zrobić tylko jedno, by załagodzić sytuację. Podszedł od strony oparcia kanapy do Rahimi i podsunął jej filiżankę z herbatą na spodku.
- Nie wiem ile słodzisz oraz czy w ogóle lubisz herbatę. Wiesz, związek to nie jest łatwa rzecz – powiedział ciepłym głosem, po czym obszedł kanapę i usiadł obok wampirzycy. Wyciągając w jej stronę ramię, by ją objąć – Uderzyłaś mnie, a ja też byłem dla Ciebie niemiły. To nie znaczy jednak, że za taką rzecz nagle Cię znielubię. Fakt, nos boli jak cholera, ale… - tutaj szukał myśli, ale nie wiedział zbytnio w jakim kierunku iść więc tylko spojrzał wampirzycy w oczy i posłał jej uśmiech – No oj przestań się boczyć i uciekać, bo dam Ci klapsa. Przytul się na przeprosiny i napraw mi nos, a będziemy kwita kochanie. Hmmm, możesz dorzucić masaż jak czujesz się bardzo winna – zaproponował śmiejąc się i wyczekując reakcji wampirzycy. Mogła go zabić, ale… czy Jezus nie powiedział, że mamy sobie wybaczać?
- Poza tym jak się przytulasz to od razu robisz mi chłodny okład - dodał po chwili, by może jakoś poprawić kobiecie nastrój.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 6:28 am

Nie potrzebowała jego uwagi. Może odrobinkę, ale akurat nie teraz. Jonatan jednak zachował swój zdrowy rozsądek i pozwolił się uspokoić kobiecie. W jakiś sposób działał na nią kojąco. Przeprosił, a to najważniejsze. Niestety kobiety często upierały się, że to one mają więcej racji i mężczyźni byli ulegli. Tym bardziej jeśli ich partnerka to wściekły wampir, który chętnie by was zjadł.
Jednak odepchnęła go od siebie. Znów pokazała mu, że ciężko jej by tak po prostu dotykał ją po tym gdy go uderzyła. Nie było to specjalnie tylko po prostu się zapomniała. Lecz uciekła od niego, a on znów za nią ruszył jak robił to ciągle i ciągle. Nawet jeśli była rozchwiana emocjonalnie był przy niej. Nawet teraz gdy siedziała na kanapie, a dłonie drżały jej z nerwów on był tutaj. Być może to zbyt idealny obraz? Obraz mężczyzny, który pomimo przeciwności chce być przy niej.
- Dziękuję.
Powiedziała gdy podsunął jej pod nos herbatę. Ten płyn był jej dobrze znany i czasem go piła. Po za tym miał przyjemny smak oraz zapach. Wzięła w dłonie ostrożnie filiżankę z herbatą i upiła łyk. Fala ciepła rozniosła się od środka w jej ciele. Przyjemne doznanie. Odstawiła filiżankę z herbata na stół już nieco spokojniejsza.
- Byłeś niemiły kochanie.
Dodała po chwili spoglądając na niego uważnie. Właściwie nadal uważała, że może i mu się należało pokazanie jej umiejętności. Musiało go nadal bardzo boleć. Widziała po nim, że poważnie ucierpiał. Próbował jednak za żartować na co kobieta uniosła brew. Naprawdę zadziwiał ją czasami czymś ciekawym. Kobieta podkuliła nogi i usadowiła je na kanapie przekręcając się do Jonatana.
- Zawsze mogłam urwać ci język.
Dodała skoro narzekał na swój nos. Właściwie to żartowała z tym chociaż zapewne Jonatan mógł to brać na wpół żartem, na wpół serio. Wyciągnęła dłoń delikatnie dotykając złamanego nosa. Musiała mu nieźle przyłożyć. Czuła zapach krwi, a dodatkowo był bardzo spuchnięty.
- Naprawmy twój nos.
Odsłoniła swoje uda podciągając sukienkę by było jej wygodnie. Nie chodziło o kuszenie go (chociaż nachylanie się do niego takim widokiem dekoltu mogło być prowokacyjne). Jedną dłoń ułożyła na jego obolałym policzku po uderzeniu. Dłonie Jonatana ułożyła na swoich kolanach.
- Nie ruszaj się. Gotowy?
Zapytała go, ale za nim mężczyzna nawet pisnął słowem kobieta jednym mocnym ruchem złapała za nos i jednym zdecydowanym ruchem z całej siły nastawiła go. I chyba się udało gdyż nie wyglądał już na takiego krzywego. Owszem zapewne musiało cholernie boleć Jonatana. Zrobiła to w sumie z nie nacka i włożyła w to sporo siły. Zabrała po chwili dłonie.
- Wszystko dobrze?
Zapytała po chwili z troską w głosie. Odgarnęła mu kilka kosmyków włosa do tyłu i nieco poprawiła potarganą fryzurę ukochanego.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 9:35 am

Wampirzyca należała do bardzo specyficznych kobiet. Właściwie to łapała się pod kategorię tych, które dopiero eksperymentują i poznają pewne rzeczy. Jak chociażby stały związek lub głębsze uczucia. Ksiądz miał anielską cierpliwość do niej, bo przecież tego nie chciała. Było jej przykro i żałowała za swoje winy, więc chyba można ten grzeszek odpuścić czyż nie? Zresztą pewnie była chowana w przeświadczeniu, że należy się drugiej osobie podporządkować. Patrząc rzecz jasna po tym, że ojciec ją pewnie dyscyplinował by była posłuszna, a cios w nos miał być formą dyscypliny dla Jonatana. Kobieta jeszcze wielokrotnie się zdziwi jak krnąbrnym stworzeniem może być ksiądz.
Patrzył jak spokojnie piła sobie herbatę, którą przygotował. Więc to pewnie jedna z ludzkich rzeczy, które jest w stanie wypić. Kawę może też lubić i nawet mógłby się o poranku z nią dzielić. Właściwie to dla Jonatana dzień bez kawy byłby dniem straconym, ale teraz jeszcze nie była pora aby sobie ją zrobić. Pewnie koło 8 zrobi sobie czarny, życiodajny płyn i poprawi go papierosem jak to zwykle miał w zwyczaju robić rano.
- Moja wina, moja bardzo wielka wina – uśmiechnął się do niej, żartując przy okazji. Śmiesznie to musiało brzmieć z ust spowiednika lub po prostu księdza. Frazes, który jest wypowiadany zawsze przed eucharystią, gdy błaga się Boga o wybaczenie swoich win. Z drugiej strony czy Rahimia nie była jego Boginią, a on jej młodym Bogiem?
- No, przynajmniej na dole miałbym wszystko co potrzebne – odpowiedział kolejnym żartem, ale nie wiedział jak poważnie to wampirzyca mówiła. Sam fakt, że była w stanie go walnąć i złamać mu nos świadczył o tym, że mogłaby być do tego zdolna. Mogłaby wcielić swoje „groźby” w życie. Tylko czy naprawdę by tego chciała? Siedział teraz obrócony w jej kierunku, gdy kobieta wyciągała w jego stronę ręce. To będzie bardzo bolało, bo nawet magia Jonatana wymagała wcześniejszego nastawienia kończyny, by zadziałać. Chociaż może Rahimia jest bardziej zaawansowana w tej sztuce? W końcu ma 300 lat na karku! Przynajmniej miał piękne widoczki jak dekolt oraz uda ukochanej, a teraz jeszcze miał na nich dłonie. Może tylko po to, by nie zamachnął się nimi gdzieś na boki, gdy przystępowała do kuracji.
- Go… - nawet nie dała mu dokończyć, bo wykonała ruch. Wzdłuż jego kręgosłupa przeszedł dreszcz bólu, a w płucach zabrakło mu tchu, by krzyknąć. Łezka napłynęła do oczu, zaś on sam zamknął powieki i skulił się na kolanach Rahimi, ciężko oddychając przy tym. Cholernie go bolało. Objął ją w pasie, zaś głowę położył bokiem na jej kolanach i dał się głaskać oraz pieścić ukochanej. Pokiwał tylko głową, bo zabrakło mu słów w gardle, ale póki co leżał tak przez chwilkę, po czym wyprostował się i ujął dłonie kobiety w swoje.
- Nastawiony… nie mówię, że było to przyjemne ale chyba możesz przystąpić do drugiego etapu – powiedział i pociągnął wampirzycę na siebie, by mogła na nim usiąść okrakiem. Wiedział jak bardzo leczenie ją męczy, dlatego będzie mogła w nagrodę posiedzieć sobie na nim i być opatulona jego ramionami – Ufam Ci skarbie – powiedział całując ją w kącik ust po czym przymknął oczy i dał kobiecie czynić swoje cuda.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 11:50 am

Rahimia należała do tych znacznie trudniejszych kobiet. Czasem trudno było przewidzieć jak zareaguje na pewne rzeczy czy sytuacje. Niektóre groźby mogły być żartem inne za to mogły być bardzo prawdziwe. Pierwszy raz weszła w związek i to z człowiekiem dlatego potrzebowała czasu by ustabilizować swoje nowe odczucia emocjonalne. Chociaż względem Jonatana odczuwała coraz mocną sympatię. Jeśli miał sporo cierpliwości do niej to naprawdę musiał być opanowany wobec niej.
To co zrobiła względem niego było brutalne, ale po części było jej przykro. Nie chciała tego, ale uważała to za dyscyplinę. Ojciec zawsze wyciągał konsekwencje gdy narozrabiała. Nigdy jej nie uderzył bo bardzo kochał córkę, ale musiał ją nauczyć dyscypliny jeśli chciała wyrosnąć na damę.
- Nie jestem tak bardzo okrutna by pozbawić cię twego przyrodzenia...
Skomentowała jego wypowiedz. Owszem mogła mu coś złamać i być może urwać, ale nie pomyślała nawet przez chwilę o jego koledze w spodniach. Jonatan chyba uważał ją za sadystkę. No i za to dostał karę gdyż nastawiła mu dość subtelnie nos. Szybko, jednym ruchem nawet nie dając mu dokończyć zdania. Wiedziała, że nie będzie to przyjemne.
- Już po wszystkim...
Wyszeptała gdy mężczyzna dosłownie skulił się w bólu kładąc głowę na jej kolanach. Wampiry odczuwały mniejszy stopień bólu zaś ludzie mogli znosić go znacznie gorzej. Pogłaskała go po włosach czule by poczuł się lepiej. Chciała, żeby poczuł się lepiej i zapomniał o nosie. Jednak musiał zdawać sobie sprawę, że może go boleć jeszcze dłuższy czas. Dosłownie wtulił się w nią.
- Przykro mi, ale moja moc pozwala leczyć rany nie złamania.
Powiedziała patrząc mu w oczy. Miała swoje ograniczenia więc Jonatan będzie musiał jakoś poradzić sobie na inny sposób z niedawno co złamanym nosem. Nie mogła mu go zaleczyć ponieważ nie miał rany, a był tylko obolały nos. Po chwili znalazła się na mężczyźnie. Przyjrzała mu się bardzo uważnie przejeżdżając dłonią po zaroście, który stał się nieco większy. Dodawał Jonatanowi uroku i męskości. Na dodatek usiadła akurat na jego męskość czując jakby zrobiła się znacznie większa. Czuła go zbyt dobrze. Pokiwała głową rozbawiona tym faktem. Jonatan mógł nawet usłyszeć jak kobieta śmieje się delikatnie po czym nachyliła się ku niemu łaskocząc jego twarz swoimi włosami i zbliżyła swe usta do jego ucha.
- Jonatanie...
Zaczęła cicho i spokojnie. Mogła mu tylko powiedzieć dwa słowa, które na pewno sprawią, że mężczyzna zapomni o bólu. Nie wiedziała jak ma to ując, ale jej serce mówiło jej, że to faktycznie jest to. Nigdy nie czuła się inaczej wobec innego mężczyzny.
- Kocham cię.
Wyszeptała by po chwili musnąć ustami jego ucho i wyprostować się. Kobieta czuła się nieco zawstydzona tym co powiedziała. Jej twarz oblała się rumieńcem. To było coś czego Jonatan może długo nie usłyszeć, ponieważ dla niej było to bardzo trudne wypowiedzieć takie słowa. Nie wiedziała kiedy znów może nastąpić to wyznanie. Ale robiła to co podpowiadało jej serce.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 12:16 pm

Była trudną kobietą, dlatego trzeba było mieć do niej zaufanie I cierpliwość. Jonatan miał oba, bo mimo tego co się przed chwilą stało, nie chciał jej opuścić. Wiadomo, podobny efekt miałby jakby ludzka kobieta rzuciła w niego patelnią podczas kłótni w kuchni. Ludzie byli kruchymi istotkami, zaś Jonatan był tylko niewiele twardszy przez trening jaki odbył. Rany pewnie szybciej się zagoją, a nawet jeśli Rahimia nic nie będzie mogła zrobić to w tajemnicy sam się podleczy jeśli rzecz jasna Bóg pozwoli. Nie próbował jeszcze leczyć samego siebie, ale skoro kogoś dał radę to siebie chyba w mniejszym stopniu również powinien. Chociaż może się nie udać i to będzie kara za jego grzeszne występki.
Znacie to uczucie, gdy w dzieciństwie skaleczyliście się, a potem mama przyszła, ucałowała i już nie bolało? No to Jonatan miał podobnie, tylko że z ukochaną i głaskaniem. Czułości łagodziły ból, bo nie musiał o nim myśleć, zwłaszcza gdy go gładziła. Minie trochę czasu zanim nos wróci do właściwego wyglądu, a opuchlizna zejdzie, ale hej… przecież Rahi pewnie u niego zostanie te parę dni więc będzie mogła mu to wynagrodzić. Nos może być obolały, ale inne części ciała już nie. Zwłaszcza ta dolna, która była pobudzona gdy kobieta siedziała na nim okrakiem. Trzeba sobie jakoś zrekompensować cierpienie czyż nie? Zająć czymś myśli, rozerwać się i obtęsknić, a potem założyć właściwy opatrunek. No i przy okazji znał też ograniczenia Rahimi. Właściwie to trochę dziwna kwestia, ale mógł sobie to wytłumaczyć, że nie leczy obrażeń wewnętrznych jak naruszona chrząstka.
Znów uraczyła go tym pięknym, dźwięcznym śmiechem, zaś on uraczył ją pieszczotą w okolicy bioder i kuszącym uśmiechem, który mimo wszystko wyglądał dosyć śmiesznie biorąc pod uwagę opuchliznę. Połaskotała go swymi włosami, gdy tylko zbliżyła się do jego ucha. Położył lewą dłoń na jej lewym udzie, które zaczął głaskać. Jej cichy ton zwiastował nadejście czegoś. Tylko czego? Przecież nie powie mu, że będą mieli dziecko bo to aktualnie jest niemożliwe. Chyba, że zdarzy się cud na miarę niepokalanego poczęcia. Jego ciekawość jak również podniecenie rosło z każdą chwilą niepewności, aż w końcu kobieta zaspokoiła jego ciekawość.
Usłyszał te słowa, na które czekał. Uradował się, a serce zabiło mu szybciej widząc rumianą Rahimię. Ujął jej dłonie w swoje i spojrzał jej głęboko w oczy – Kocham Cię, Rahimio. Proszę, zamieszkaj ze mną, bym mógł każdego dnia widzieć Twą piękną twarz oraz mieć Cię u swego boku – powiedział. To mogła być dla niej bardzo trudna decyzja. Mogła się nie zgodzić, ale pragnął by z nim została. Chciałby budzić się każdego dnia z nią oraz zestarzeć się mając wampirzycę obok. Biorąc pod uwagę, że łowcy mogli pić wampirzą krew by być młodymi to miało sens nawet.
- Możemy wziąć razem prysznic. Co Ty na to? Teraz pewnie śmierdzę jak bóbr – skomentował żartem.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 12:38 pm

Tym razem kobieta postara się hamować swoja złość wobec Jonatana. Zawsze wolała pokój niż wojnę, a dzisiaj wywołała wręcz chaos wojenny między nimi. Powinna pilnować się z emocjami gdyż nie chciała skrzywdzić bardziej ukochanego. Ukochany. To dla niej brzmiało całkiem sympatycznie gdy nazywała go tak chociaż mówiła mu tez po imieniu zaś Jonatan wołał ją skarbem. Gdyby ktoś na nich popatrzył uznał by ich za zwykłą zakochaną parę. Pomijając fakt, że ona to wampir, a on to człowiek. Czy to się uda? Zobaczymy.
Gdy wyznawała mu co do niego czuje naprawdę było to strasznie ciężkie. Czuła wstyd? To dziwne uczucie. Jednak zdobyła się, aby to powiedzieć. Ale niech nie liczy, że powie mu to znów prędko. Potrzebowała odpowiedniej chwili. Po za tym zasłużył na te słowa, a ona czuła się nieco lepiej. To były również i przeprosiny, ale szczere. Nigdy nie pomyślała, że zakocha się w ludzkim stworzeniu.
- To cholernie krępujące.
Dodała gdy ujął jej dłonie i sam powiedział, że ja kocha. Kobieta patrzyła na niego najpierw spokojnie dopóki na jej twarzy nie pojawił się rumieniec. Zawstydzał ją! Kobieta kręciła oczami na różne strony próbując nie spojrzeć mu w oczy. To było dla niej mega krępujące. Rodzina to co innego, a co innego gdy mówisz to ukochanej osobie.
- Naprawdę chcesz żebym tu została...nie wiem czy to dobry pomysł...?
Zapytała go. Nie chciała by ludzie, którzy tu mieszkali dowiedzieli się, że ich sąsiad trzyma u siebie wampirzyce. Nie obawiał się, że ktoś się dowie? Mogła by narobić mu kłopotów, a tego nie chciała. Jednak zapewne gdyby się wprowadziła mogli by widywać się praktycznie codziennie. Patrzyła na swojego człowieka, naprawdę był uroczym stworzeniem. Ale miała wątpliwości co do mieszkania razem jednak nie odmówiła mu.
- Wspólny prysznic? Jonatanie mój kochany chyba masz ochotę na seks.
Spojrzała na niego uśmiechając się zadziornie. Dobrze wiedziała co się stanie jeśli pójdą razem pod prysznic. Jonatan miałby dobry dostęp do niej, ale chciała nauczyć go cierpliwości.
- Dostaniesz nagrodę jak pójdziesz doprowadzić się do porządku.
Droczyła się z nim. Chciała by zasłużył sobie na nagrodę, a nie dostał ją od razu. Kobieta zeszła z niego i wstała z kanapy kierując się w stronę sypialni. Specjalnie poruszała. się z gracja by pobudzić go do działania. Odwróciła nieco głowę uśmiechając się wrednie. Wiedziała jak go sprowokować i sprawić by zrobić to co chciała. Najpierw prysznic potem nagroda w postaci niej.
Gdy weszła dalej zamknęła za sobą drzwi. Nie wpuści go dopóki nie ogarnie się.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 1:00 pm

- Wiem, ale wyglądasz uroczo jak się rumienisz – odpowiedział z zadziornym uśmieszkiem. Serca niewiast to była bardzo skomplikowana układanka. Zwłaszcza, gdy dostajemy taką nietypową jak Rahimia. Wtedy poziom kostki Rubika podskakuje ze zwykłego sześcianu na dwunastościan, gdzie trzeba się natrudzić, by ją ułożyć. Chociaż czuł, że idzie mu to całkiem nieźle, bo udało się nakłonić kobietę do wypowiedzenia tych magicznych słów. Mimo trzech setek na karku, to niewiele różniła się psychicznie w tym aspekcie od dwudziestoletniej kobiety, która nigdy nie była zakochana lub rodzice trzymali ją bardzo krótko i pod kloszem.
- To bardzo dobry pomysł. Mieszkanie jest duże, w sam raz by pomieścić klamoty dwojga ludzi, a o wygodzie i komforcie snu łóżka pewnie się już przekonałaś – puścił jej oczko, wymieniając zalety mieszkania z nim. Właściwie to mogłaby nawet zrobić przemeblowanie i stworzyć taką własną przestrzeń. Nie wątpił też, że blondynka mogłaby chcieć uzupełnić biblioteczkę księdza o swoje pozycje. Właściwie to było tu tyle miejsca, że spokojnie mogłaby się wprowadzić. Jonatan dbał też o to, by ludzie mieszkający w bloku nie dowiedzieli się o wampirach. Gdy pytali o jego zawód, to odpowiadał że jest księdzem i pracuje w szkole. Gdy pytali o kobiety, które do niego przychodziły to wymyślał jakąś bajeczkę i wytłumaczenie. Ściany były zresztą dosyć grube i tak jak szyba dźwiękoszczelne, więc nikomu nie przeszkadzało bogate życie erotyczne Charltona. No i znali go też pod innym nazwiskiem, bo na tabliczce miał Joestar.
- Z Tobą zawsze, a i oszczędność wody przy okazji – wymruczał kobiecie do ucha, ale ona chyba miała inne plany. Zeszła z niego i skierowała swoje kroki do sypialni, zapewne przygotowując nagrodę dla niego.
- Diablico – skomentował pod nosem i wstał z kanapy, by udać się pod prysznic, gdzie mógłby się ogarnąć. Dał tym samym czas dla Rahimi, a w trakcie domywania swojego ciała rozmyślał jak to ewentualnie będzie tłumaczył kolegom po fachu. Czy powie, że Rahimia po prostu jest informatorką, a że przy okazji łączy ich coś więcej to już zupełnie inna kwestia? Musiałby się nagimnastykować, ale chwilowo nie musiał o tym myśleć. Na razie przed oczyma miał niespodziankę kobiety, a wyobraźnia podsuwała mu różne, naprawdę bardzo wyuzdane obrazy. Chociaż najbardziej pociągała go ta niewinna strona wampirzycy.
Zakręcił wodę i wytarł się wychodząc spod prysznica. Umył zęby, spryskał się perfumami i założył świeże bokserki. Teraz tylko musiał skierować swoje kroki do kuchni, by przygotować sobie opatrunek na nos. Podleczy go potem. Nie mógł się skupić teraz z wiadomych powodów. Kiedy w końcu uporał się z apteczką, skierował kroki do sypialni i zapukał do drzwi.
- Jestem gotowy skarbie – nie zaproponowałby wina, bo pewnie będzie mu to miała za złe lub uzna za drwinę.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 1:16 pm

Jonatan musiał sam rozgryźć tą piękną kobietę nie raz. Była jak wielka zagadka ale czy to nie właśnie jest najbardziej ekscytujące? Trzeba samemu rozwikłać zagadki i dotrzeć do odkrycia prawdy. To co podane od razu na talerzu jest nudne. Jego urocza diablica wiedziała, że musiał nie mieć teraz z nią łatwo, ale taka już była. Może z czasem zmieni się to gdy poznają się bliżej. Nie wiedziała co przyniesie przyszłość dokładnie, ale wiedziała, że kocha Jonatana. Była tego pewna bo nigdy nie czuła się tak wobec mężczyzny. Musiała by porozmawiać z matka o tych nieznanych uczuciach. Jej rodzice kochali się bardzo. Chociaż Jonatan przypominał jej matkę. Był czuły, kochający i troskliwy. Okazywał jej uczucia chociaż ona bywała obojętna. A ona przypominała ojca. Trudny charakter i czasem chłodny, ale do udobruchania. Podobna sytuacja, ale inne role.
Jeśli chodziło o mieszkanie z nim to była trudna decyzja. Musiała by zachowywać się jak człowiek i nie wzbudzać podejrzeń. Tylko zapewne ludzie zaczęli by gadać, że Jonatan mieszka z kobietą. Ksiądz z kobietą. Nie miałby kłopotów przez nią? Przejmowała się takimi drobnostkami. Może nie powinna w końcu to była ich prywatna sprawa. Chyba, że Jonatan porzucił by role księdza? Kobieta musiała by wyjść za niego by mogli udawać zwykła normalną rodzinę.
Ta jego słodka diablica prowokowała go i kusiła by zrobił to czego chciała. A chciała by poszedł doprowadzić się do porządku. Bardzo podobał jej się elegancki i pięknie pachnący Jonatan. Wyglądał naprawdę podniecająco.
Kobieta została teraz sama w sypialni czekając. Usiadła na łóżku i delikatnie zsunęła z nóg majtki. A posiadała jedynie to gdyż przeważnie chodziła bez stanika zwłaszcza w takiej sukience. Odrzuciła je na bok. Tęskniła za jego dotykiem oraz pocałunkami. Naprawdę pragnęła go przytulić. I usłyszała pukanie.
- Wejdź.
Mógł usłyszeć jak pozwala, a wręcz zaprasza go do środka. Jeśli Jonatan wejdzie do środka ujrzy swa ukochaną siedząco na łóżku. Oparta dłońmi o pościel. Ramiączka miała zsunięte z ramiona tak, że odsłaniały prawie jej piersi. Rozstawiła nieco nogi i spojrzała na niego.
- Nie mam majtek. Wolisz bym została w sukience i w szpilkach czy wersje nagą.
Puściła do niego oko. A to cholerna diablica kusicielka. Podwinęła nieco sukienkę, ale tylko odsłaniając całkowicie swoje nogi. By zobaczyć resztę musiał by się do niego dobrać.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 1:48 pm

Na szczęście w tym bloku nie było starych pań, które mają funkcję osiedlowego monitoringu oraz sieci informacji. Kurde, to był prototyp internetu zanim on powstał! Przecież w takich miejscach wieść o tym, że mąż zdradza żonę w jej własnym mieszkaniu rozchodziła się szybciej niż ciepłe bułeczki w piekarni. Zwłaszcza, gdy przybytek był pełny takich starych wiedźm, które nie miały co ze swoim życiem robić. Sam Jonatan pamiętał jak raz go te stare prukwy zakablowały, bo uderzył kolegę w podstawówce. Od razu wiedziała o tym matka pobitego, wychowawczyni oraz dyrektorka szkoły i to jeszcze zanim gówniarz wrócił do domu. Tylko zatrudnić takie babsztyle w FBI, by monitorowały posty na facebooku.
Z drugiej strony dla Rahimi gotów byłby odwiesić koloratkę i zejść z drogi duchowej, gdyby zaszła taka potrzeba ślubu. Zresztą nie ma co ukrywać, bo jeśli ich związek będzie trwał w najlepsze, to istotnie kiedyś będzie się jej oświadczał. Nawet na ładny pierścionek byłoby go stać, ale takiego ruchu mogą nie popierać jej rodzice. Musiałby wtedy spotkać się z teściami i wywalczyć sobie błogosławieństwo, a jeśli nie dadzą to kij z tym, odwalą ślub cywilny tylko we dwoje. No może z małą imprezą dla najbliższych znajomych, jeśli wampirzyca się na to zgodzi. Nie potrzebowaliby chyba bardzo hucznej imprezy. Właściwie to o czym on myślał teraz? Za wcześnie na takie kroki, ale pomarzyć zawsze można czyż nie?
Na razie była słodką diablicą, która kusiła swoim ciałem oraz charakterkiem niewinnej. Kusiła, bo w rzeczywistości była drapieżną kotką, która z utęsknieniem wyczekiwała swojego ukochanego. Chwile dłużyły się niemiłosiernie. Nigdy nie sądził, że ma tak dużo schodów do swojej sypialni. Mimo, że było to dosłownie kilka stopni, to niecierpliwie po nich wchodził, aż w końcu dotarł przed drzwi. Dostał pozwolenie na wejście, a na łóżku zobaczył Rahimię. Niemalże gotową, utęsknioną i wyposzczoną zapewne. Wyglądała pociągająco, na co zareagował nie tylko szybszy puls mężczyzny, ale też jego dolna część ciała która była widoczna przez świeże bokserki.
Podszedł do niej bliżej. Powoli, delektując się chwilą oraz propozycją zrobienia tego w sukience lub bez niej. Wszedł na łóżko od boku i spojrzał w jej oczy – Moja droga, strój Ewy najlepiej pasuje Ci, ale ja też lubię odpakowywać swoje prezenty – powiedział podsuwając się do niej i zsunął sukienkę niżej, by odsłonić jędrne piersi kobiety. Przesunął się tak, by usiąść pomiędzy jej nogami. Rozsunął jeszcze troszkę szerzej nogi ukochanej, by miał łatwiejszy dostęp do kobiecości, ale chciał jeszcze moment pociągnąć tę grę wstępną.
- A Ty? Wolisz mnie w stroju Adama, czy może w bokserkach? – zapytał dłonią masując wnętrze prawego uda Rahimi, zbliżając twarz na odległość pocałunku – Bardzo tęskniłaś prawda? – zapytał i ucałował jej podbródek. Teraz to on chciał się z nią podroczyć. Dlatego masował jej udo, w punktach erogennych wampirzycy. By jeszcze bardziej ją nakręcić.
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 2:24 pm

Mieszkając w bloku trzeba było być przygotowanym na takie osoby, które są zbyt ciekawskie. Ludzie zawsze byli ciekawscy i naruszali czyjeś życie prywatne. Któż z sąsiadów Jonatana nie zainteresował by się nowa twarzą w postaci pięknej blondwłosej kobiety. Kwestią czasu było by to, że każdy by się zastanawiał i patrzył co robi u księdza. Dlaczego tak długo u niego przesiaduję. Prędzej czy później rozniosło by się, że jest zapewne jego kochanką. Rahimie oczywiście nie interesowało by co gadali jednak bardziej przejmowała by się Jonatanem.
Jej ukochany mężczyzna jeśli chciał mógł dalej pełnić funkcję księdza. Z tą różnicą, że miałby po prostu żonę i to wampirzyce. Nie musiał mówić o tym nikomu ze swej branży w końcu to byłby ich mały słodki sekret. Najważniejsze było to, że dbali o siebie nawzajem. Kochali się. Rodzice Rahimi musieli by rozważyć decyzję chociaż była większa szansa na nie zgodę ze strony ojca. Zostaje opcja ciche prywatnego ślubu bez żadnej imprezy. Tylko we dwoje udali by się do urzędu i załatwili odpowiednie papiery. Ale na to przyjdzie jeszcze czas.
Postanowił dołączyć do niej wchodząc do sypialni. Widok zapewne spodobał się mu bo widziała w jego oczach ten błysk. Gdy nie widzieli się długi czas pragnęli siebie tak mocno jak za pierwszy razem. Obserwowała go uważnie jak skradał się do niej z bocznej strony. W końcu widziała Jonatana w eleganckiej i przystojniejszej odsłonie. Zapach jego ciała był naprawdę przyjemny zwłaszcza, że wyczuła te jego perfumy. Polubiła ich zapach nie drażniły jej nosa.
- Zapewne była bym dla ciebie wspaniałym prezentem na święta.
Wyszeptała gdy był znacznie bliżej. Nie wiedziała jak to wytłumaczyć, ale odczuwała do niego ogromny pociąg seksualny. Za każdym razem gdy się widzieli nie potrafili się od siebie odkleić. A w łóżku ich seks był niczym namiętna pasja.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 2:51 pm

Ciekawość jak i głupota ludzka nie znały granic, dlatego był niemalże pewien, że obecność modelki wzbudzi niemałą sensację. Nawet jeśli porzuci karierę to media nie będą dały jej żyć w spokoju. Rzecz jasna dopóki nie znajdzie się następna gwiazdeczka, której paparazzi będą mogli cykać fotki z ukrycia. Zapewne nawet jak wchodziła do budynku pewnie jakiś mógł zrobić jej zdjęcie z przyczajki by napisać artykuł o tym jaką sukienkę miała na sobie oraz gdzie przebywa. Pismaki to były takie hieny cmentarne, których trudno było się pozbyć. Dasz takiemu reporterowi w nos, a zaraz zacznie się nagonka medialna bo tamci mają swoją solidarność zawodową (a i również przy okazji skandaliku sprzeda się więcej gazet).
Chociaż właściwie to Rahimia mogłaby się z jego mamą dogadać. W końcu tamta była projektantką mody w Nowym Yorku, a kto lepiej zaprezentuje jej kreację, niż synowa z idealnymi proporcjami oraz doświadczeniem w tym zawodzie? Brakowało tylko fotografa, ale zawsze mogli wybrać się w podróż i odwiedzić rodziców w Wielkiej Brytanii. Przy okazji jakiegoś zdarzenia rodzinnego, gdy wszyscy siadali przy jednym stole. Może na święta? To byłaby świetna okazja. Właściwie dobrym pytaniem jest czy wampiry również obchodzą gwiazdkę?
- All I want for Christmas is you~- zanucił kobiecie kawałek tej piosenki, którą każdy już rzygał w okresie świątecznym. Leciało to niemalże wszędzie. W pasażach handlowych, windach, radiu, dosłownie wszędzie i ludzie mieli tego utworu dość, ale z jakiegoś powodu nadal odtwarzali go co roku. Może kwestia, że nie było zbyt dużego wyboru w kwestii utworów? Chciałby móc z nią spędzić święta, naprawdę pragnął być tuż obok niej, a ta chwila rozłąki tylko umocniła ich związek. Pragnął jej nie tylko jako kobiety fizycznie, ale też pożądał jej serca jedynie dla siebie. Jej kojący dotyk, dźwięczny śmiech oraz z pozoru chłodne oblicze, były tym za co ukochał zewnętrzną powłokę. Wnętrze zaś pokochał za tą czułość, ale też niepewność. Potrafiła być nieśmiała, ale zarazem rozgrzać łoże do czerwoności, gdy się kochali. Była pełna sprzeczności, lecz to pociągało go w niej.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 3:38 pm

Starała się unikać mediów, żadnych wywiadów ani zdjęć. Definitywnie ostatnim razem potwierdziła, że kończy prace jako modelka. Znudziło ją to. Pozowała do zdjęć oraz gazet i była już tym zmęczona. Dodatkowo jej rodzina musiała dbać o jej bezpieczeństwo bo nigdy nie wiadomo kto mógłby spróbować skrzywdzić ich córkę. Najważniejsza też była prywatność. gdyby świat dowiedział się, że ich ulubiona modelka to wampir wybuchł by skandal.
Właściwie poznanie rodziców swego ukochanego było dość ciekawym aczkolwiek odważnym pomysłem. Być ona i matka Jonatana polubiły by się na tyle, że mogła by wyznać, ze nie jest człowiekiem? Z drugiej strony było to dość ryzykowne. Tyle teraz się słyszało o wampirach przedstawianych jako bestie, które zabijają niewinnych. jak spojrzała by na Rahimię? Być może była by równie przeciwna co jej ojciec temu związkowi. Musiała by przemyśleć poznanie rodziców partnera.
Zaśmiała się gdy zaśpiewał jej tą znana każdemu piosenkę. Słyszała to już tyle razy, że chyba pamiętała tekst piosenki na pamięć. Spojrzała na Jonatana. Między nimi tworzyła się silna więź. Gdy byli blisko siebie wprost nie mogli oderwać się od swojego towarzystwa. Nie było chwili nawet by Jona nie dotknął jej nawet na moment. Czułe pocałunki oraz dotyk sprawiały, że fizycznie pragnęła jego bliskości nawet jeśli była tego nieświadoma.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 4:11 pm

Rahimia też dosyć długo nie mogła być modelką, bo w końcu bardziej zagorzali fani połapią się, że coś jest nie tak i w ogóle się nie starzeje. Musiałaby co jakiś czas zmieniać swój image, by pisma nie połapały się kogo mają przed sobą. W zasadzie to była bolączka każdego wampira, by regularnie raz na jakiś czas zmienić tożsamość. Chociaż nie zdziwiłby się, gdyby poszedł do pierwszej galerii sztuki i gdzieś zobaczył jakiś portret ze swoją ukochaną na nim. W końcu fotografia miała niecałe 180 lat historii za sobą, zaś ona miała ponad 300. Więc jeśli wcześniej trudniłaby się takim zawodem to musiałaby pozować dla artystów. Właściwie to chętnie by usiadł z nią i posłuchał o tym jak kiedyś to było. Razem, nago i z kubkiem czegoś gorącego, by opowieść lepiej się kleiła. Cóż on miał do zaoferowania pod tym względem poza opowieściami z czasów studiów?
Matka Jonatana z początku pewnie by nie uwierzyła, zaś on sam byłby przeciwny wprowadzenia rodziców w istnienie wampirów. Lepiej by spali, gdyby nie wiedzieli co może czekać na nich lub ich dzieci. Będzie musiał o tej kwestii z Rahimią porozmawiać, a nawet jeśli miałoby dojść do spotkania teściów to trzeba przekonać tą wampirzą stronę, by przypadkiem nie wygadała się. Dla ich dobra, Jonatan wolałby żeby nie wiedzieli. W żadnym razie nie wstydził się kobiety swojego życia, ale pewnie oboje dojdą do tego, że lepiej by o pewnych rzeczach rodzice nie wiedzieli. Zależnie od tego jak bardzo protekcjonalny jest ojciec Rahimi to też lepiej, by nie wiedział że człowiek sypia z jego córką.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Rahimia

Rahimia

http://vampireknight.forumpl.net/t2962-rahimia-noriko-vukosava http://vampireknight.forumpl.net/t3945-rahimia http://vampireknight.forumpl.net/t3453-rahimia
Zarejestrował/a : 26/09/2016
Liczba postów : 102


Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży EmptyCzw Wrz 13, 2018 6:03 pm

Razem nago z kubkiem czegoś gorącego? Nawet mowy nie ma. Jeżeli Jonatan nadal miał jakieś fantazje erotyczne najlepiej było by gdyby zachował je dla siebie. Ale jeśli zechciał mogła mu trochę opowiedzieć ile przeżyła i co widziała. Nowoczesny świat w porównaniu z starym światem znacznie się różnił. Ta cała technologia nie była dla niej. Owszem używała jej jeśli było trzeba, ale pisanie listów czy różne bankiety albo bale były znacznie fascynujące.
O pewnych rzeczach nie powinno mówić się zbyt głośno. Oczywiście Rahimia nie mogła pozwolić sobie na kłamstwo wobec swych rodziców. Niestety taka była nauczona więc nie mogła obiecać Jonatanowi, że nic nie wspomni rodzicom o tym co się dzieje między nimi. Ufali córce i nie chciała ich zawieść. Jednak jeśli chodziło o świat zewnętrzny to wolała by, aby ich znajomość została w sekrecie. Nie powinni mówić o tym głośno ponieważ nie wszyscy przychylnie patrzyli by na wampira i człowieka. Na dodatek, który pracował dla kościoła i był łowcą! Ciekawe kiedy zamierza powiedzieć wybrance, że jest łowca i poluje na wampiry takie jak ona. Jonatanie okłamujesz damę.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Dom Boży Empty
PisanieTemat: Re: Dom Boży   Dom Boży Empty

Powrót do góry Go down
 
Dom Boży
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: APARTAMENTOWIEC-
Skocz do: