IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Podziemna cela #2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Chunky
Abaddon
Abaddon
Chunky

http://vampireknight.forumpl.net/t4222-chunky#92562 http://vampireknight.forumpl.net/t4239-chunky#92888 http://vampireknight.forumpl.net/t4238-chunky http://vampireknight.forumpl.net/t4237-strzezony-apartament#92886
Zarejestrował/a : 15/08/2019
Liczba postów : 51


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptySro Wrz 18, 2019 8:43 pm

Kolejna ponura cela. Stalowe łóżko, umywalka i kibelek. Jest też mały regalik z kilkoma książkami. Wampirom światło w nocy potrzebne nie jest, więc nie ma żadnego oświetlenia wewnątrz. Nie licząc tego, które jest na sporym korytarzu.
W celi nie działają moce ani magia.
Powrót do góry Go down
Naoto
Abaddon
Abaddon
Naoto

http://vampireknight.forumpl.net/t751-naoto-shiroyama http://vampireknight.forumpl.net/t4246-naoto#93169
Zarejestrował/a : 18/11/2012
Liczba postów : 92


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptySro Wrz 18, 2019 11:15 pm

Zajechał pod Golgotę parkując tuż przed wejściem. Standardowo podszedł do drzwi od strony pasażera i pomógł Veinie wysiąść. Położył dłoń na jej plecach, prowadząc ją do środka. Nie zatrzymywali się, Naoto wiedział gdzie ma ją zaprowadzić. Przez chwile szli różnymi korytarzami, które bardziej przypominały labirynty. Potem czekały ich schody. Kilka pięter w dół znajdowały się cele. Było tam chłodno i wilgotno. Niestety nic przyjemnego. Nao nie uważał, żeby Vi zasługiwała na takie traktowanie, jednak nie jemu było to oceniać. Wampir wprowadził ją do celi przed którą czekał już jeden ze strażników. Ściągnął jej kajdanki i pocałował w czoło, jeśli oczywiście się nie odsunęła. Miał zamiar nieco ją zaskoczyć. Wyszedł i pozwolił strażnikowi zamknąć ją w środku. Nie zabrał jej jednak torebki. Uśmiechnął się tylko do niej łobuzersko.
- Powodzenia. Liczę na nasze następne spotkanie, Veina.
Dodał na odchodne. Wampirzyca znała jego imię i nazwisko. Miał nadzieję, że wkrótce się spotkają.

zt Naoto
Powrót do góry Go down
Veina

Veina

http://vampireknight.forumpl.net/t3924-veina-erika-virtanen#86359 http://vampireknight.forumpl.net/t1146-veina#17420 http://vampireknight.forumpl.net/t2772-veina#59123 http://vampireknight.forumpl.net/t2774-apartament-veiny#59851
Zarejestrował/a : 17/06/2013
Liczba postów : 712


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyCzw Wrz 19, 2019 6:11 pm

Butelka zawsze kończyła się za szybko. Bez pudła można obstawiać, że jeśli czarnowłosa znalazłaby złotą rybkę i otrzymała możliwość wypowiedzenia trzech życzeń, to jedno z nich miałoby coś wspólnego z butelką bez dna. Tym razem koniec alkoholu zwiastował również koniec przystanku, który Naoto wspaniałomyślnie zarządził. Dzięki temu, do celi Vi dotarła solidnie wstawiona, jednak z poziomem komunikacji na zadowalającym poziomie. Przez drogę w podziemiach Golgoty w ogóle się nie odzywała, nie sądząc by było to potrzebne. Zachowaniu wampira również nie miała nic do zarzucenia, jak na hycla był całkiem interesujący, z pewnością zaplusował u czarnowłosej. Dzięki słusznej ilości procentów szumiących w głowie, humor nieco jej się poprawił; z tegoż również powodu nie uchyliła się gdy Naoto wykonał ten uroczy gest, uśmiechnęła się do wampira i pomachała mu palcami prawej dłoni
- Ja również, ale to prędzej Ty mnie znajdziesz. Pewnie pierwszy lepszy barman będzie wiedział. - dodała z uśmiechem, zgodnie z prawdą. Gdy tylko Naoto odszedł i usłyszała dźwięk zamykanej kraty, postanowiła rozejrzeć się po swoim tymczasowym lokum; nie wiadomo jak długo spędzi tutaj czasu, powinna je polubić w miarę możliwości. Jej uwagę od razu przyciągnął regał z książkami, tego by się tutaj nie spodziewała. Od razu do niego podeszła i zdjęła pierwszą lepszą książkę; pomimo panującej wilgoci była w całkiem nienajgorszym stanie. Na twarz wampirzycy wstąpił szeroki uśmiech gdy po przeczytaniu kilku fragmentów okazało się, że w dłoni trzyma rasowe porno. Może to po prostu był to harlekin z partiami dłuższymi w ciekawych momentach, jednak autor - o włosko brzmiącym nazwisku - zapewnił Vi niezłą rozrywkę. Pewnie zagłębi się w lekturze już niedługo, gdy nadejdzie pierwsza fala znudzenia. Póki co, największą potrzebą okazały się papierosy. Vi z lekko zamglonym wzrokiem dopiero po chwili zorientowała się, że Nao nie zabrał jej torby, istnego źródła skarbów. Od razu wyjęła z niej papierosy i zapalniczkę, a także nóż, który chybcikiem schowała w bucie, gdy tylko strażnik poszedł korytarzem dalej, by kontrolować innych więźniów. Miała w torebce również glocka, ale jego postanowiła schować w skórzanej kurtce, którą zdjęła z ramion i zmiętą położyła na łóżku tak, by przez jej fałdy nie było widać kształtu broni. Następnie sama zasiadła obok i zapaliła cienkiego papierosa, wypełniając zimną celę siwym dymem. Oczywiście zdawała sobie sprawę, że będzie gorzej. Może później zacznie podpalać stronice książek i rzucać nimi w strażnika, gdy nuda stanie się dojmująca. Trudno nie zgodzić się, że gdyby tylko była grzeczna, nigdy nie trafiłaby na Golgotę.

_________________


"I guess you could say
I'm half saint, half whore."




let's sing

#000099 Sigurd
#660066 Lorenzo
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyNie Wrz 22, 2019 11:12 pm

Żeby Veina nie płakała z samotności, dorzucono do jej towarzystwa pająka Zbyszka. Mały, czarny i kudłaty właśnie przebiegał obok jej nogi. A pająk był to nietypowy, bo w pewnym momencie się zatrzymał i machnął jedną z ośmiu odnóży.
- Siemasz, laska! Za co siedzisz?
Jak się okazało Zbyszek potrafił mówić. Take czary! Gorzej jednak gdy okaże się, że Veina jest arachnofobiczką, wtedy biedny pająk będzie musiał się ewakuować. A kto wie? Może był kolejnym hyclem? Katem? Pracownikiem Rady? Wlepiał w nią swoje czerwone ślepka, a szczęki poruszały się od czasu do czasu. Warto wspomnień że pajęczakiem był sporym; taki jak talerz obiadowy.
- Masz może ochotę na rozbieranego pokera?
Dorzuci niby dla żartu. Co teraz? A może Veina ma tylko omamy i żadnego Zbyszka tutaj nie było?
Powrót do góry Go down
Veina

Veina

http://vampireknight.forumpl.net/t3924-veina-erika-virtanen#86359 http://vampireknight.forumpl.net/t1146-veina#17420 http://vampireknight.forumpl.net/t2772-veina#59123 http://vampireknight.forumpl.net/t2774-apartament-veiny#59851
Zarejestrował/a : 17/06/2013
Liczba postów : 712


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyPon Wrz 23, 2019 9:12 pm

Nie wiedziała czy czas się zatrzymał. Oczywistym minusem siedzenia w celi był brak zegara, który jednoznacznie wskazywałby na upływanie czasu; w obecnej sytuacji nie zdawała sobie sprawy czy upłynęła godzina czy może więcej czasu. Finalnie i tak pewnie czas będzie jej najmniejszym problemem jak zakładała. Będzie musiała wytrzymać i tylko to było pewne dla wampirzycy, która nie jedno przeżyła i sam jej powinien wskazywać na fakt, że nie łatwo ją zabić. Była niczym wieczny tułacz, który podnosił się o jeden raz więcej niż był kopany i zmuszany do cierpienia. Przeżyła wszystkich najgorszych śmiertelników jakich spłodziła ziemia, wielu starożytnych krwiopijców i póki co nie czuła się na tyle źle ze swoją egzystencją, by poddać się całkowicie i zrezygnować z wychylenia ostatniej butelki wódki.
Dopalając papierosa ponownie zwróciła uwagę na regał z książkami. Szybko wybrała tę, którą wcześniej przeglądała i zasiadła ponownie na twardej pryczy. Nie omieszkała zapalić kolejnego fajka, bo skoro i tak miała w torebce dwie paczki z pewnością mogła sobie na to pozwolić; oczywiście kilka zostawi, może po wizycie kolejnego hycla będzie w stanie je utrzymać między palcami.
Dość szybko ta książka z prymitywną fabułą wciągnęła wampirzycę do tego stopnia, że dopiero gdy usłyszała głos podniosła z nad niej wzrok. W pierwszej chwili nie mogła zlokalizować skąd on dochodzi, bo oczywiście nikogo w celi nie było. Gdy spojrzała w dół i zobaczyła pająka, który do niej macha to zawiesiła się na chwilę, by tylko powiedzieć:
- Co było w tym skręcie.. - naturalnie uznała to za żart naćpanej świadomości, przecież jeszcze niedawno narkotyzowała się w najlepsze, nie podejrzewając że kilka godzin później znajdzie się w mokrej celi gdzieś w podziemiach Golgoty.
- Za bycie burdel mamą. Podobno to nielegalne. - odpowiedziała, wypuszczając siwy dym z papierosa wprost na pajęczaka i wzruszając ramionami. Zastanawiała się teraz dlaczego jej otumaniony umysł nie mógł stworzyć projekcji przystojnego krwiopijcy, na przykład w typie jej zaginionego brata, za którym tęskniła umysłem i ciałem, tylko trafiło jej się zmutowane zwierzę.
- Jeśli przyniesiesz mi klucze otwierające te kraty i drzwi po drodze na górę, to nawet dam Ci wygrać. - odparła w formie żartu. Stwierdziła, że dlaczego ma nie porozmawiać z projekcją własnego umysłu. Może właśnie teraz do celi wpuszczali jej bezzapachowy gaz, który powodował te halucynacje, kto wie.
- Mogę Ci przeczytać fragment. - dodała podnosząc książkę i kiwając głową z uznaniem dla wyobraźni pisarza, który całkiem ciekawie jak na tanie włoskie pisanie opisywał zbliżenie dwóch kobiet.

_________________


"I guess you could say
I'm half saint, half whore."




let's sing

#000099 Sigurd
#660066 Lorenzo
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyCzw Wrz 26, 2019 9:01 pm

Kiedy chmura dymu ruszyła w jego stronę, odsunął się od razu. Powędrował pod samą pryczę i przez moment tam siedział. Oczywiście nie omieszkał Veiny skrytykować. Nie powinna traktować tak małego bohatera świata. Pająki są takie pożyteczne.
- Nie dmuchaj dymem w moją stronę, możesz mnie zatruć i wtedy nie obronię cię przed innymi owadami z podziemi.
Gdyby zajrzała pod łóżko, dostrzegłaby jak Zbyszek unosi jedną pajęczą nóżkę i wygraża. Niech nie będzie taka wredna dla niego, powinna się cieszyć, że ktokolwiek teraz chciał z nią rozmawiać. Bo na ten moment większość pracowników z podziemi była zajęta.
- Pan Przewodniczący raczej nie skazuje za bycie burdel mamą! Mów lepiej prawdę, tak dla własnego dobra, o!
Odpowiedział na jej słowa, dając też do zrozumienia że kobieta wcale nie ma do czynienia z płytkim pajęczakiem. Stworzenie wreszcie wyłoniło się z pod łóżka, pokazując się na nowo. Jego sześć par oczu wlepiało w sylwetkę kobiety. Całkiem spoko... Gdyby nie był pająkiem...
- Chciałbym, ale nie mogę. Nie mam do tego prawa ani też siły. Ale za to mogę z tobą porozmawiać, nim przyjdą Oni.
Nie brzmiał zbyt pocieszająco, zważając że już zwiastował nadejście innych. Kogo? Okaże się niebawem, póki co Veina musiała znosić stworka. Kiedy zaproponowała czytankę, pająk wspiął się bez problemu na łóżko, układając się tuż obok niej. Oby tylko nie wpadła na pomysł zabicia.
- Jasne, czytaj. Kiedyś umiałem czytać! Ale teraz... Widzisz? Mogę się wspinać po ścianach, zjadać myszy i sypiać na swojej sieci. Całkiem spoko życie, gdyby nie to, że grozi mi śmierć z powodu samego istnienia. Wampiry mają chyba podobnie, co nie? Niby wszyscy nazywają pasożytami, a tak naprawdę utrzymujecie równowagę na świecie. Im więcej ludzi, tym reszta bardziej cierpi.
Rozmowny koleżka, nie ma co ukrywać.

_________________

Podziemna cela #2 ZUJfX3x
Podziemna cela #2 ZiV00h7
Powrót do góry Go down
Veina

Veina

http://vampireknight.forumpl.net/t3924-veina-erika-virtanen#86359 http://vampireknight.forumpl.net/t1146-veina#17420 http://vampireknight.forumpl.net/t2772-veina#59123 http://vampireknight.forumpl.net/t2774-apartament-veiny#59851
Zarejestrował/a : 17/06/2013
Liczba postów : 712


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyPią Wrz 27, 2019 9:09 pm

Świadomość, że wampirzyca może tak naprawdę rozmawiać ze sobą była dojmująca, jednak nie było sensu spierać się z własnym, naćpanym, umysłem. Oczywiście to w jaki sposób wyrażał się pajęczy kolega jednak wskazywało na coś zupełnie przeciwnego, choć nie do końca wyobrażalnego. Wiedziała, że od czasu gdy sama studiowała medycynę nauka niesamowicie przyspieszyła i to ona teraz dyktowała prędkość rozwoju całego świata, jednak czy faktycznie możliwe było stworzenie takiego cudaka lub przemiana człowieka w tego typu wybryk? Nie wiedziała, jednak była przekonana, iż już niedługo pozna prawdę. Nie do końca rozumiała dlaczego od razu nie przysłano kogoś kto miał odpowiednio wymierzyć Veinie karę za krnąbrność pierwszego stopnia, jednak z drugiej oczywiście nigdzie jej się nie spieszyło, choć wolałaby mieć to szybko za sobą.
- Ty masz mnie bronić? Nawet gdy już przyjdą i zakują mnie w łańcuchy to nic nie poradzisz. Póki co dam sobie radę. - odparła, zerkając na kurtkę, pod którą miała szybki dostęp do broni; zapewne nie użyje jej przeciwko katowi, ale satysfakcja, że ją ma pozostanie. Czarnowłosa na wszelki wypadek odsunęła się nieco gdy Zbyszek postanowił usiąść obok niej; tak na wszelki wypadek, bo przecież nie mogła wykluczyć możliwości, iż to on będzie odpowiedzialny za jej krzywdę, wolała trzymać go na dystans.
- Mówię prawdę. Byłam burdel mamą i nie dałam mu zniżki. - dodała i wybuchła śmiechem, jak widać procenty wciąż dobrze trzymały się czarnowłosej, której słaby humor nie opuści zapewne jeszcze przez kilka godzin.
- Jesteś wielkim gadającym pajęczakiem, ale nie możesz przynieść kluczy? Skoro i tak Cię tutaj trzymają to możesz chociaż mi pomóc, a ja się odwdzięczę. Gorzej niż teraz nie będziesz miał. - dla niej było to logiczne. Jednak jeśli naprawdę rozmawiała ze sobą to będzie nieco rozczarowana. Chociaż ewentualna opowieść o tym ciekawym spotkaniu - zakładając, że kiedyś wyjdzie z lochów Golgoty - może skończyć się diagnozą pomieszania zmysłów.
- O tak, jesteśmy bardzo pożyteczni. Ludzie chcą nas tylko tępić, ale ze strachu i świadomości, wiedzą że jako bardziej rozwinięty gatunek możemy ich wyprzeć. - dodała wzruszając ramionami. Porównując swobody jakie posiadały wampiry choćby sto lat temu nie umywają się do zepchnięcia w cień jaki teraz muszą pokornie znosić. Choćby dlatego uważała, że Rada krzywdzi wszystkich nieśmiertelnych, będąc spetryfikowanym i nieefektywnym tworem, który dodaje im ucisku. Jednak te myśli zostawiła tylko dla siebie, nie chcąc dawać potencjalnemu szpiclowi kolejnych argumentów do postawienia większej ilości zarzutów.
Kobieta na chwilę wróciła do książki i przeczytała w myślach kilkanaście stron, ale zerknęła na towarzysza i tylko odparła:
- Jesteś za młody na takie historie. - dodała, zapalając kolejnego papierosa. Podwinęła jedną nogę, by mieć kolano pod brodą. Z papierosem w ustach i z książką nie wyglądała na więźnia. Właściwie nie było po niej widać jakiegokolwiek zdenerwowania czy też strachu, ale to typowa Vi, najwyżej potem zaboli.

_________________


"I guess you could say
I'm half saint, half whore."




let's sing

#000099 Sigurd
#660066 Lorenzo
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyNie Paź 06, 2019 12:01 pm

Pająk Zbyszek znikł tak szybko, jak się pojawił. Jak widać był tylko marną halucynacją, działającą krótkotrwale. Dlatego każde słowo wypowiedziane przez wampirzycę zostało niestety już nieskomentowane. Można powiedzieć, że w pewnym momencie zaczęła mówić sama do siebie. Chociaż... Jakby ktoś stał przed jej celą, od samego początku widziałby, że wampirzyca zaczyna rozmawiać z nicością.
Ale żeby zbyt ładnie nie było. Nie była długo sama; przez celę przybył Beak - jeden z pracowników Golgoty. Szlachetny wampir w eleganckim, markowym stroju oraz charakterystycznym ptasim dziobie. Jeden z głównych podwładnych, a jednocześnie kat.
- Złamałaś słowo. Pan Ivano postanowił ukarać cię bez procesu. Nadużycie jego lojalności oraz działaniu za plecami... Sprzedaż broni dokonana. Myślałaś, że działasz bez naszej wiedzy? Od momentu opuszczenia Golgoty każdy twój ruch oraz twoich ludzi był śledzony. Nie masz do czynienia z płotkami, głupia. Wpakowałaś się w niezłe bagno.
Może kilka słów tak na pocieszenie? Dziób z całą pewnością nie okaże jej litości. Już w dłoni trzymał uchwyt metalowej walizki. To w niej trzymał przyrządy do zadawania kary.
- Wyjdziesz stąd, owszem. Ale twoje życie już nie będzie takie same, jak dawniej. Wygodniej by było cię zabić. Ale słowo Przewodniczącego jest dla mnie świętością, jak widać wciąż okazuje litość bezmózgim pijawkom.
Jakby nie miał maski, dostrzegłaby jego uśmiech. Dobra, to teraz niech coś powie... Tymczasem wampir rozpoczął otwieranie celi, a to do prostych czynności nie należało. Piekielne zabezpieczenia.

_________________

Podziemna cela #2 ZUJfX3x
Podziemna cela #2 ZiV00h7
Powrót do góry Go down
Veina

Veina

http://vampireknight.forumpl.net/t3924-veina-erika-virtanen#86359 http://vampireknight.forumpl.net/t1146-veina#17420 http://vampireknight.forumpl.net/t2772-veina#59123 http://vampireknight.forumpl.net/t2774-apartament-veiny#59851
Zarejestrował/a : 17/06/2013
Liczba postów : 712


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyNie Paź 06, 2019 8:27 pm

Dość niespodziewanie utraciła towarzysza swoje niedoli. Wystarczyło by na chwilę spuściła go z oczu, sięgając po nowego papierosa, a gdy ponownie wróciła do niego uwagą, ten jakby zapadł się pod ziemię. Mogła jedynie to zignorować, najwyraźniej musiał nagle wyjść lub instynktownie poczuł, iż długo nie zostaliby we dwoje. Czarnowłosa zwróciła uwagę na szlachetnego wampira dopiero gdy znalazł się tuż pod celą, wcześniej zignorowała kroki i nowy zapach, który wyróżniał się w powietrzu zatęchłego lochu. Najwyraźniej był to oprawca, na którego miała tyle czasu czekać. Nie mogła zbytnio przyjrzeć się jego twarzy, którą całkowicie zasłaniała maska. Jednak była pewna, że pod nią znajduje się szeroki uśmiech szpetnego ryja, który nie może doczekać się skrzywdzenia wampirzycy.
Kara bez procesu nie była nowością. Potwierdzała jedynie fakt, że sprawiedliwość we współczesnym świecie, zwłaszcza jego części rządzonej przez konkretną rodzinę krwiopijców, po prostu nie istnieje. Niemniej nie było to zbytnio pocieszające, ale co mogło być w takiej sytuacji? Czarnowłosa nie miała zamiaru nawet tego komentować, było to zbędne i nie poprawiłoby jej sytuacji. Na słowa mężczyzny, jedynie się uśmiechnęła ironicznie i dopaliła papierosa, wydmuchując dużą ilość siwego dymu. Najwyraźniej kat miał ją za idiotkę, którą z pewnością nie była. Dobrze zdawała sobie sprawę, że zarówno ona sama jak i jej dwaj współpracownicy są śledzeni; nie było to zbyt dyskretne, więc czarnowłosa bez najmniejszego wysiłku to zauważyła. Jednak nie zmieniło to jej planów, można jedynie zastanawiać się czy zrobiła to z głupoty, braku instynktu samozachowawczego czy był też jeszcze inny powód. Ale teraz nie miała to większego znaczenia. Veina siedziała spokojnie na pryczy, nie okazując żadnych emocji. Jeśli mężczyzna miał zamiar zobaczyć kłębek rozpaczy trzęsący się ze strachu i błagający o litość, to niestety będzie rozczarowany. Nawet jeśli Vi w tej chwili się bała, nie miała zamiaru tego okazywać. Po prostu cierpliwie czekała. Co innego mogła zrobić? Nic, i dobrze o tym wiedziała; ucieczka udaje się jedynie w słabych filmach produkowanych za oceanem. Była pewna, że nie zasługiwała na to co ją czeka, a Przewodniczący mógł rozegrać to zupełnie inaczej, z ogromną korzyścią dla siebie. Jednak wybrał prostą przemoc, a Vi musiała to zaakceptować.

_________________


"I guess you could say
I'm half saint, half whore."




let's sing

#000099 Sigurd
#660066 Lorenzo
Powrót do góry Go down
Hiro
RadaWampirów
RadaWampirów
Hiro

http://vampireknight.forumpl.net/t1726-hiro-krwawy#36454 http://vampireknight.forumpl.net/t2667-hiro#56882 http://vampireknight.forumpl.net/t3269-hiro
Zarejestrował/a : 28/03/2015
Liczba postów : 544


Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 EmptyNie Paź 20, 2019 7:35 pm

Może i nie powinien jej tak ubliżać, ale sama była sobie tego winna. Wpadła. Wpadła po same uszy i czuła się bezkarna. Hiro naprawdę wcześniej okazał się dla niej litościwy; nie skorzystała, więc jej strata. Dziób mógł tylko wzruszyć ramionami. Skoro nie miała nic na swoją obronę.
- Chociaż i tak masz wielkie szczęście.
Dorzuci chociaż wiedział, że nie kobieta i tak będzie milczeć. Może i lepiej dla niej? Bez zbędnego owijania w bawełnę, została powalona; strzał z pistoletu paraliżującego. Nie miała jak uciec. Po tym wydarzeniu wejdzie do celi, zakuje jej ręce w dodatkową parę kajdan, ale tym razem zwykłych. Te na moc już miała.
Czekał ją krótki, ale bolesny zabieg. Uszkodzenie obu gałek ocznych oraz uszkodzenie jednego ucha. Na te trzy elementy wampirzyca miała stracić czucie, jak i wzrok oraz częściowo słuch, bowiem drugie ucho zostało okaleczone ale nie do takiego stopnia, że miałaby ogłuchnąć. Sam zabieg został wykonany z chirurgiczną precyzją. Użyto skalpela, soli aby wzmocnić ból. Nie obyło się też bez późniejszego uśpienia; mianowicie było potrzebne one w celu wpakowania niewielkiego ładunku w ciało Veiny. Nie tylko miał ją śledzić, ale też być zagrożeniem. Aktywowanie go było równoznaczne z wysadzeniem. Po całej operacji, została przebrana, umyta lecz nie opatrzona. No i przede wszystkim bez środków do życia. Niebawem kobieta otrzyma list świadczący o utracie majątku oraz przejęciu jej całego, niby legalnego biznesu.
Pilnuj się, Veina!

zt dla wszystkich

Podsumowanie:
- Utrata wzroku na czas 25 postów fabularnych.
- Utrata słuchu w jednym uchu 15 postów fabularnych. Drugie ucho jest uszkodzone; słyszysz szmery, rozpoznajesz słowa, ale w środku miasta czy innych hałaśliwych miejscach ciężko będzie rozróżnić poszczególne dźwięki - 10 postów.
- Ładunek namierzający/wybuchowy. Lokalizacja nieznana, niemalże niemożliwy do wykrycia.
- Pozbawienie pieniędzy, niewolników i interesów.
- Ostatnia szansa na poprawę.


Możesz pisać w swojej posesji.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Podziemna cela #2 Empty
PisanieTemat: Re: Podziemna cela #2   Podziemna cela #2 Empty

Powrót do góry Go down
 
Podziemna cela #2
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: GOLGOTA-
Skocz do: