IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pusta sala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Momo

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2367-momo#49783
Zarejestrował/a : 08/01/2016
Liczba postów : 35


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Nie Kwi 10, 2016 9:59 am

Normalnie wszyscy wyrywali się do kandydatury, że aż Momo miał wrażenie iż biedny nauczyciel nie będzie nadążał za kandydatami. Mimowolnie na usta wampira wpłynął szyderczy uśmieszek. Nikt nie chciał. No, poza jedną dziewczyną. Przytulała się? A może ukrywała? Prychnął z widoczną pogardą, mrużąc oczka. Jak ktoś taki ma władać wampirami w szkole? I jeszcze potwierdzenie jej tlenionej przyjaciółeczki. Nic, tylko rzygać tęczą.
- Profesorze Nessuno, chętnie wezmę udział w wyborach na Przewodniczącego. Osoba na tym stanowisku musi wymagać nie tylko od innych, ale i od siebie. Ma być konsekwentna w swoich działaniach. Stanowcza, podejmować sprawiedliwe decyzje i nie załamać się przy cięższych przypadkach. W końcu będzie sprawowała władzę nad wampirami. Także otwarta na szersze horyzonty, działała nie tylko w grupie ale i samodzielnie. Znać regulamin szkoły, udzielać się chętnie w uroczystościach szkolnych. I wiele innych obowiązków oraz cech. Nie jestem może najsilniejszy, ale znam siebie i wiem ze potrafię wzbudzić respekt. - wszystko mówił głośno, aby jego rywalka mogła usłyszeć. Zerknął też na nią posyłając wyjątkowo niemiły uśmiech oraz spojrzenie pełne pogardy. Zniszczy ją chociażby samym charakterem. Momo mimo drobnej postury, mógłby ta młódkę zabić szybciej niż wydałaby z siebie jakikolwiek dźwięk. Na resztę chwilowo nie zwracał uwagi, w końcu wyboru w Szkolnej Polityce.

_________________
Powrót do góry Go down
Marco
Nauczyciel
Nauczyciel
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1744-marco#36692 http://vampireknight.forumpl.net/t2245-marco#47214 http://vampireknight.forumpl.net/t2201-marco#45949
Zarejestrował/a : 26/03/2015
Liczba postów : 251


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Czw Kwi 21, 2016 9:36 pm

- Nie, jeśli ktoś uważa, że dobrze panuje nad mocami, nie musi ich ćwiczyć – odpowiedział. - Za to może pomóc innym.
Rozumiał, że szlifowanie czegoś, co opanowało się doskonale, nie miało żadnego sensu, ale też nie chciał, żeby tacy uczniowie siedzieli na ławce lub przyglądali się tylko z boku. Czekał, aż uczniowie wykonają polecenia i dobiorą się w pary.
- Bezpieczne – zwrócił się do Arielle. Nie dziwił się, że dziewczyna miała obawy. Podejrzewał, że to była jej pierwsza okazja uczestniczenia w tego typu zajęciach. - Przerwiemy, jeśli coś się stanie.
Jednak miał nadzieję, że zajęcia przebiegną bez szkód. Uczniowie chyba są na tyle odpowiedzialni, aby nie odwalić głupoty i nie narazić siebie i całej grupy, a tym bardziej budynku. Szkoda byłoby niszczyć salę. Dlatego wcześniej przygotował dla nich worki treningowe, które mogły im pomóc, żeby nie miotali mocami w innych.
No proszę, jednak znalazły się chętne osoby.
Cieszę się, że ktoś odważył się startować na przewodniczącego. – Zerknął na Arie i Momo. - Pod koniec zajęć zadecydujemy kto z was je obejmie
Oczywiście zamierzał pozostawić decyzję innym. Sami powinni wybrać osobę, która według nich sprosta oczekiwaniom. Może kogoś da na zastępcę? Przewodniczącemu przydałby się ktoś do pomocy.
Zanim będziecie ćwiczyć w parach, każdy z was najpierw zaprezentuje, to z czym ma problem. Psychiczne ataki zostawimy na koniec. – Machnięciem dłoni wskazał na worki treningowe po drugiej stronie sali. - Teraz po jednej osobie. Gdyby coś się działo, to przerywamy.
Gestem zachęcił do podejścia.

Damn. Czas odpisu wynosi tydzień, czyli do 28 kwietnia. Jeśli jakiemuś uczniowi coś by się stało, wtedy ja pomijam kolejkę i piszę po tej osobie.
+ Dwa braki odpisów będą się równały z wyjściem i nieobecnością. Rill ma jeszcze tą kolejkę, bo teraz to weszło.

_________________


Powrót do góry Go down
Anna Hale
Prefekt Akademii Cross AnnaHale
Prefekt Akademii Cross AnnaHale
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1339-anna-hale#25245 http://vampireknight.forumpl.net/t1400-anna-hale
Zarejestrował/a : 27/02/2014
Liczba postów : 451


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Sob Kwi 23, 2016 9:24 pm

-Takiej odpowiedzi się spodziewałam od pana, Panie Nessuno-
Odparła spokojnie, bez żadnego podlizywania się. Zwyczajny, neutralny głos, nie prowadzący do niczego głębszego. Nie zamierzała ćwiczyć swoich mocy. Raz nie czuła potrzeby, a dwa, nie ufała nikomu w tej sali, nawet nauczycielowi. Już raz wprowadził ich w tarapaty. Nie wypomni mu tego, co nie oznacza, ze mu ponownie zaufa. Nie była tez zła na niego, takie coś się zdarza, ale mimo wszystko, straciła do niego zaufanie, jako do opiekuna.
Dwie osoby zgłosiły swoją kandydaturę, dlatego nic dziwnego, że od razu Anny spojrzenie zostało skierowane do ów osób. Miło że się ktoś zgodził, jednak wszystko wyjdzie w praniu... Wysłuchała słów każdego z nich, jak i nauczyciela, by po chwili samej się wypowiedzieć na ten temat.
-Niezależnie od tego, kto zostanie przewodniczącym, chciałabym się zgłosić jako pomocnik, zastępce ów osoby.
Pomocników nigdy za wiele, dlatego dobrze mieć kogoś kogo można spytać o rade, sugestie, by mieć lepsze rozeznanie w temacie i w ogóle. Tylko czy ktoś z kandydatów byłby zainteresowany, taką opcją? Tak na prawdę to oni mają gówno do przewodzenia. Decyduje o tym Dyrektor.  Niezależnie od tego, co powiedzą kandydaci, jak i nauczyciel, do Anny podejdzie dość niska dziewczyna. Spojrzała na nią, bo czemu nie i na jej słowa westchnęła.
-Nie martw się... nie sprowokujesz mnie Dziewczynko...
Odparła bez kpiny, po prostu bez emocji. Jak to najlepiej potrafiła. Oczywiście powiedziała to też cicho, choć ci co byli blisko na pewno usłyszą... Dla pokazanie wyższości dziewczynie, nawet lekko ją pogłaskała po głowie.
-Podejdź do Nauczyciela i daj mu wycisk.
zachęciła dziewczynę do podejścia do nauczyciela, który oczekiwał na chętnego do ćwiczeń.
Nie myśląc więcej o dziewczynie podejdzie do Aoi, który wyglądał jak by na wystraszonego, albo na osobę, która nie ma pojęcia co nauczyciel od niego żąda.
-Witaj. Jestem Anna. Pomóc Ci w ćwiczeniach?
Zapytała z łagodnym uśmiechem, nie chcąc go spłoszyć, czy coś podobnego.  Skoro nie będzie ćwiczyła swoich umiejętności, to komuś pomoże.

_________________
vivere nolit, qui mori non vult
Anka otrzymała fiolkę z substancją, która po wypiciu, tworzy wokół osoby - która wypiła zawartość - cieńką otoczkę, przez co postać staje się niewidzialna na dwa posty - ubrania także. Artefakt jest jednorazowy. Należy wypić całość, żeby działał.

I can see every tear you've cried
like an ocean in your eyes
All the pain and the scars have left you cold
I can see all the fears you face
through a storm that never goes away
Don't believe all the lies that you've been told

I'll be right here now
to hold you when the sky falls down
I will always
be the One who took your place
When the rain falls
I won't let go
I'll be right here

Powrót do góry Go down
Aoi

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3514-aoi#75969 http://vampireknight.forumpl.net/t2481-aoi#52430 http://vampireknight.forumpl.net/t2529-aoi http://vampireknight.forumpl.net/t2085-aoi
Zarejestrował/a : 23/08/2015
Liczba postów : 257


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Nie Kwi 24, 2016 6:47 pm

Co się dzieje, co się dzieje, co się dzieje... - Aoi oczywiście zdołał się ponownie pogubić w tym wszystkim. Same wybory nie interesowały go, ale te polecenia... Cóż, lekcja, lekcją, a on i tak nie wiedział, za co właściwie powinien się zabrać. Może rzeczywiście lepiej opuścić to miejsce? Ale skoro dano mu szansę, by uczęszczał do Akademii...
Nie potrafił jednak określić, czy miał jakiekolwiek problemy z mocami... On je... Po prostu miał. Znaczy się moce. Nie umiał sobie tego jakoś inaczej opisać i tyle. Dlatego też nie podszedł, jedynie rozglądał się po klasie i zastanawiał się, kto pierwszy się odważy i podejdzie.
Wtedy również zauważył nieznajomą dziewczynę... Ona tu idzie? Do niego? Zamrugał oczami, skupiając na niej swoje czerwone oczy. Przestań się bać.
- Jeśli chcesz... - odpowiedział jej z lekki wahaniem w głosie. - Tylko, że nie wiem, jak to by wyglądało nawet...
Jak właściwie miałby przećwiczyć własną moc? Wszystko opierało się na dotyku... Więc wiązałoby się to z tym, że jeśli użyłby na niej swojej mocy, po prostu zrobiłby jej krzywdę.
- Przepraszam, po prostu nie wiem jak się zachować na lekcji... - wymamrotał nagle, jakby to miało wyjaśniać jego zachowanie... Co właściwie wyjaśniało. Tylko czy to teraz będzie tak bardzo istotne.
- Jak mogę przećwiczyć moce, które opierają się na dotyku? - spytał się jej. Jeśli nie dowie się od niej, to chyba podejdzie do nauczyciela...
Powrót do góry Go down
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1208


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Nie Kwi 24, 2016 6:49 pm

Miło było, że dziewczyna jednak zgodziła się być z nim w parze. Już się bał, że zostałby zupełnie sam! I co właściwie dalej... Kto to by wiedział? Nie on. Stanowczo nie on.
- Nazywam się Shiro - przedstawił się jej. - Miło mi cię poznać - posłał jej uśmiech.
Ujął jej dłoń i... Zaskoczyło go, że odczuwał jej ciepło. Cóż, on sam nie był zimny już, ale mimo to, temperatura odczuwalna była wyższa niż jego ciała, co wydawało mu się być niecodzienne. Mimo tego, nie odezwał się ani słowem, komentując tym samym ten fenomen. Uśmiechnął się za to do niej.
- Dziękuję, że chcesz być ze mną - jego ogonek poruszył się na chwilkę, ale Shiro nie zwracał na to uwagi. Przecież każdy tutaj obecny mógł założyć po prostu, że to jest jego moc i tyle, prawda? Więc problemu nie powinno być zbytnio.
Wtedy też do niego dotarły słowa nauczyciela. Ah, czyli że najpierw mieli pokazać, z czym mieli problem? Skoro tak...
- Hmm... Skoro tak... Może spróbuję pierwszy? - zaproponował. - Tylko nigdzie mi nie uciekaj - dodał jeszcze, kierując te słowa do wampirzycy.
Wziął głębszy wdech i spojrzał na nauczyciela.
- A moce polegające na zwiększeniu szybkości i siły też można "ćwiczyć"? - spytał się go. Jeśli tak, to zamierzał uruchomić swoją własną, z którą miał "lekkie" problemy.

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.

Halloween:
 
Powrót do góry Go down
Arielle Marmouget

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2303-arielle#48565 http://vampireknight.forumpl.net/t2607-arielkowe#55527 http://vampireknight.forumpl.net/t2457-syrenkowe-relacje http://vampireknight.forumpl.net/t2315-arielka#48832 http://vampireknight.forumpl.net/t2315-arielka#48832
Zarejestrował/a : 02/11/2015
Liczba postów : 115


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Sro Kwi 27, 2016 6:27 pm

Arielka ucieszyła się widząc, że ktoś jeszcze zgłosił swoją kandydaturę. To oczywiste, że chciała wygrać, jednak życzył drugiemu kandydatowi jak najlepiej. Słuchała z uwagą tego co mówiłi kiwała głową zgadzając się z jego słowami, a nawet posłała mu pełne aprobaty spojrzenie.
Dziewczyna uśmiechnęła się słysząc słowa nauczyciela. W końcu komu mogła ufać jeśli nie jemu? Jej magia polegająca na usypianiu była opanowana do perfekcji, jednak z drugą mocą wciąż miała problemy. Nie potrafiła rozszerzyć pola jej działania , a czasem obraz zamazywał sie w nieodpowiednich miejscach. To było dla niej męczące. Chwyciła kuzynkę za rękę i wyjaśniła jej działanie swojej mocy, by ta nie przestraszyła się, gdy zacznie jej używać. Zdjęła z reki gumkę i związała włosy nie chcąc by zakrywaly jej pole widzenia.
-Gotowa?- upewniła się.
Jeśli otrzyma odpowiedz twierdząca, to spróbuje delikatnie rozmazać dziewczynie przed oczami swoją twarz i sprawić by w jej uszach zaczęło szeleścić, niczym jesienne liście pod podeszwami butów.
Powrót do góry Go down
Alexandrina

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2108-alexandrina-stafford
Zarejestrował/a : 07/09/2015
Liczba postów : 157


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Czw Kwi 28, 2016 11:12 pm

Na pytanie Lucienne musiała niestety odpowiedzieć przecząco.

-Nie, dopiero zaczęłam dwa tygodnie temu, więc wszystko jest dla mnie nowe i niezrozumiałe. Zarówno szkoła, jak i miasto czy Japonia w ogóle, ponieważ pochodzę z Europy. - wytłumaczyła z niepewnym uśmiechem. Czy jej odpowiedź mogła ja w jakiś sposób zawieść? Nie wiedziała, ale bardzo nie chciała, żeby tak było.


- Miło mi. - przywitała się przyjaźnie z kotem. Uff, ktoś jej nie zjadł w tej szkole, przynajmniej na razie - To ja powinnam podziękować, gdyż jestem osobą dal wszystkich całkowicie nową, nieznajomą.

Po chwili dodała:

- Nie mam zamiaru nigdzie uciekać spokojnie! - skinęła głową z uśmiechem, lekko mrużąc oczy.

Może uda jej się jakoś popracować nad sobą i nie spalić całej szkoły. Chociaż w jej wypadku codzienne kontrolowanie mocy było nie lada wyczynem. Może właśnie po to tu jest? Tym trudniejsze będzie to w parze z kimś, kogo zupełnie nie zna. Sama do siebie nie miała na tyle zaufania, kiedy miałaby ćwiczyć w zamkniętej sali i w obecności tylu osób na raz. No nic, kiedy Shiro skończył swoją konsultację, ona też poprosiła o pomoc.

- Z jedną moją mocą byłby problem, proszę pana, ponieważ... nie miałabym jak się potem ubrać. - zawstydziła się lekko. Przy przemianie zawsze traciła swoje ubrania, więc wykonywanie jej przy wszystkich może być nieco problematyczne
- Ale to głównie ze swoją drugą mocą sobie nie radzę, chociaż obie ujawniły się w moim wczesnym dzieciństwie. Niestety druga moc jest dosyć niebezpieczna dla... otoczenia. - spojrzała zakłopotana - Ale zawsze mam z nią problem, tym bardziej dla tego. Czasami uda mi się użyć jej, kiedy nie chcę... Albo w sposób, w który nie chcę jej użyć. Może pan mógłby dać mi radę...

_________________
We are the Sun
We are the dead stars
We are the black sky
Invading your room
We are the candle
The only light


Come, when my hand will die upon
Thy forehead, you'll breath in the flames
Powrót do góry Go down
Momo

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t2367-momo#49783
Zarejestrował/a : 08/01/2016
Liczba postów : 35


PisanieTemat: Re: Pusta sala   Sob Maj 07, 2016 2:40 pm

Czyli mógł wziąć udział, Momo uśmiechnął się pod nosem i zaprzestał swoją przemowę. Teraz może wziąć czynny udział w ćwiczeniach. Ale czemuś to miał mieć swoją parę? Rozejrzał się zniesmaczony po twarzach zebranych i chyba tylko jedno wyjście mu pozostanie... Poza tym nie wiedział na jakim poziomie są jego rówieśnicy.
- Panie Nessuno, chciałbym aby to Pan stanowił ze mną parę do ćwiczeń mocy. - zaskoczony? Momo jeszcze wrednie się uśmiechnął, stojąc blisko Marco. Miał też założone ręce za plecami, tak jakby sobie coś już uknuł!
- Nie wiem czy moje moce będą bezpieczne dla mojego towarzysza, a skoro Pan jest Naszym nauczycielem to wytrzyma chyba atak słabszej oraz młodszej istoty? - przegada go? Wampirek czekał teraz na decyzję, nie zamierzając z nikim współpracować. Póki co nie ma nikogo godnego uwagi egoistycznego wampirka.

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pusta sala   

Powrót do góry Go down
 
Pusta sala
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Pusta Sala
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Pusta Klasa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Academia Cross :: PARTER I GŁÓWNE WEJŚCIE :: SALA GIMNASTYCZNA-
Skocz do: