IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share
 

 Wejście||Hol (piętro I)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Testament
Admin Kannibal
Admin Kannibal
Testament

http://vampireknight.forumpl.net/t1743-testament#36638 http://vampireknight.forumpl.net/t3168-testament#66838 http://vampireknight.forumpl.net/t3976-testament#87885
Zarejestrował/a : 28/03/2013
Liczba postów : 1933


Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptySob Sie 16, 2014 10:17 am

Jak tylko otrzymała wszystkie niezbędne papiery, niektórych porobiła ksera po czym oddala oryginały ich właścicielom. Swoje elegancko ułożyła kładąc na starcie papierów przeznaczonych dla burmistrza.
- Budynek nie należy do nikogo, ani także ten kawał ziemi. Wystarczy więc sama zgoda burmistrza na wyremontowanie kościoła. Mają panowie odpowiednie fundusze na odbudowę?
Warto wiedzieć takie rzeczy. Jasnowłosa kobieta uśmiechnęła się szeroko i właśnie dotarło do niej, że jeden z mężczyzn musi być niewiadomy.
- Choć osobiście mi wiadomo, że na terenie Cmentarza rzadko jaka firma chce zająć się jakąkolwiek budową. Może pan burmistrz wyda pozwolenie na pomoc w kwestii ekipy remontowej? Byliby panowie chętni?
Miło, słodko i niby pięknie ale pomoc burmistrza Kuroiashity, brzmi jak zajrzenie do paszczy lwa.

_________________
Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 LsbQT4u
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptySob Sie 16, 2014 2:51 pm

- Oczywiście. Dostaliśmy odpowiednią kwotę na możliwość odbudowania kościoła.
Z uśmiechem, Eizo odpowiedział miłej kobiecie. Niby powiadają, że tutejszy burmistrz to tyran, to jednak pracowników ma bardzo uprzejmych. A jak się ma wszystkie potrzebne papiery i umie rozmawiać z ludźmi, tudzież z wampirami, to wszystko można załatwić.
- Właśnie z tym mieliśmy problem. Pytaliśmy parę firm budowlanych, ale nikt się nie zgodził...
- Chętnie z owej pomocy skorzystamy. - Wtrącił się Asmita, przenosząc spojrzenie szarych tęczówek w kierunku kobiety. Po głosie, wiedział gdzie spojrzeć. W jego oczach panował spokój, lecz źrenic jednak  nie było można dostrzec.
Eizo spojrzał na przyjaciela, nie do końca rozumiejąc jego decyzję. Sam był przy opcji aby to ludzi przekonać do pomocy przy budowie a Asmita zaufa wampirom? Cóż, jego sprawa. Trochę był zaskoczony ową decyzją, ale niech mu będzie.
- To w takim razie, jeżeli można załatwić pomoc od Pana Burmistrza przy odbudowie i remoncie kościoła, to będziemy wdzięczni.
Eizo nie wiedział co Asmicie chodzi po głowie, ale tutaj na ten temat nie będą dyskutowali. Być może coś kombinował, ale nic po nim nie dało się wyczytać. Zwyczajnie spokojny człowiek stał obok niego i przed sekretarką.
Powrót do góry Go down
Testament
Admin Kannibal
Admin Kannibal
Testament

http://vampireknight.forumpl.net/t1743-testament#36638 http://vampireknight.forumpl.net/t3168-testament#66838 http://vampireknight.forumpl.net/t3976-testament#87885
Zarejestrował/a : 28/03/2013
Liczba postów : 1933


Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptyWto Sie 19, 2014 10:44 am

Zgadza się. Jeśli posiadali wszystkie formalnościowe papiery, mogą zająć się przebudową kościoła. Wystarczy podpis Burmistrza, od którego w dodatku zechcieli pomocy. Kobieta uśmiechnęła się szerzej, zapisując ową note w komputerze. Musi wszystko zapisać po czym poda owe informacje i prośby osobistej sekretarce Samuru. Ona mu przekaże.
- W takim razie poproszę jeszcze o numery kontraktowe do panów, abyśmy mogli w razie potrzeby zadzwonić. A zakładam że Pan burmistrz będzie sobie życzył z Panami osobiście porozmawiać.
Jeśli pozostawią swoje numeru, kobieta powie im że decyzja powinna nadejść w najbliższych dniach jak tylko burmistrz rozpatrzy wszystkie sprawy.
- Jeszcze jakieś pytania?
Popatrzyła na mężczyzn pogodnie oczekując od nich jakiejś reakcji. Bo właściwie z ich strony odnośnie kościoła to już wszystko. Teraz pora czekać na pana burmistrza Kuroiashita.

_________________
Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 LsbQT4u
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptyWto Sie 19, 2014 2:24 pm

Jak ładnie poszło. Eizo był aż zadowolony, że tak uprzejma pani im pomogła i załatwi nawet możliwość porozmawiania z samym burmistrzem. Ksiądz cieszył się nawet, że papiery jakie mieli przygotowane, wystarczyły i nie trzeba było czegoś jeszcze załatwiać i przynosić. Byli widocznie dobrze przygotowani.
- Mogłaby Pani dać kartkę i długopis?
Poprosił, a kiedy otrzymał, zapisał na niej swoje nazwisko z imieniem oraz numer. Tak samo Asmity, który mu podyktował swój numer. Mimo braku zmysłu wzroku, Asmita posiadał klasyczny telefon, ułatwiający odbieranie połączeń, czy też wpisywania numerów. Klawisze bardzo ułatwiają takiej osobie życie, niż smartfony. Także gdyby nie udało się im dodzwonić do Eizo, mieli kontakt i do Asmity.
- Proszę bardzo.
Oddał sekretarce kartkę i właściwie to chyba było wszytko.
- Myślę że wszystko już wiemy. W razie pytań czy problemów, przyjdziemy albo zadzwonimy. Z Panem Bogiem.
Jak na księdza przystało, pożegnał się odpowiednio i wraz z Asmitą wyszli z Ratusza. Złapali jakąś taksówkę i odjechali we wskazane sobie miejsce.


[z/t]
Powrót do góry Go down
Chizuru

Chizuru

http://vampireknight.forumpl.net/t167-chizuru-namikaze#189 http://vampireknight.forumpl.net/t170-chizuru#193 http://vampireknight.forumpl.net/t3263-chizuru
Zarejestrował/a : 22/10/2012
Liczba postów : 872


Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptyWto Maj 12, 2015 4:44 pm

Kiedy tylko dostała drugie zadanie, niemal natychmiast zabrała się za jego realizację. Niemal, bo przecież najpierw musiała się przygotować, a skoro miała obserwować ratusz, nie mogła przecież stać jak ten debil i bezczelnie się gapić. Nawet ona przy takim zachowaniu zdołałaby się zorientować, że coś jest nie tak. Pomysł szczególnie kreatywny nie był, bo też nie miała zbyt dobrego pola do manewru, ale udawanie, że się na kogoś czeka po drugiej stronie ulicy zawsze się sprawdzało. Gorzej, jeśli czekało się za długo lub ostatecznie odchodziło, bo nikt nie przyszedł. No wtedy jest już trochę kiepsko. W każdym razie kiedy już ułożyła ten jakże błyskotliwy plan, udała się pod ratusz. Oczywiście nie wchodziła do środka, ba! Stała po drugiej stronie ulicy, skąd miała całkiem dobry widok na ratusz i najbliższą okolicę.
Obserwowanie budynku nie sprawiało jej większych problemów. Gorzej z wypatrzeniem wspólników Samuru, z bardzo prostego powodu. Nie znała ich, nawet nigdy nie widziała na oczy (nie licząc tych, których zdjęcia mogła znaleźć w gazetach). No dobrze, nie licząc Fabio, ale on był przecież ochroniarzem (a przynajmniej tak tłumaczyła to sobie Chizuru) i może jeszcze Ringo. Jego ohydnej (wcale nie) gęby nie zapomni do końca życia. Nawet jeśli to co jej zrobił nie sprawiło, że zamknęła się w sobie, tylko skutecznie wcisnęła głęboko w podświadomość wcale nie oznaczało, że zapomniała. Po prostu o tym nie myślała, dopóki nikt jej nie przypomniał. Wiedziała, że obecnie najbliższą wspólniczką Samuru była Krwawa Dama Hachiko i to jej należało teraz wypatrywać. Niestety, Chizu zupełnie nie wiedziała jak wampirzyca wygląda, więc zamiast skupić się na jednej osobie, musiała uważnie przyglądać się wszystkim wchodzącym i wychodzącym z ratusza. Przez większość czasu nie było na kogo zwracać uwagi. Ludzie wchodzili i wychodzili. Kilka razy widziała burmistrza, raz blondynkę, którą kojarzyła ze spotkania u Elliota. Co prawda czasem przenosiła się w inne miejsce i wracała po dłuższym czasie na posterunek, jednak dopiero pod koniec obserwacji zaczęło się coś dziać. Chociaż to może za dużo powiedziane. Z ratusza zaczęli wyłaniać się inni ludzie niż do tej pory. Może dlatego, że rozpoznała w nich wampiry, albo po prostu byli ubrani inaczej niż szarzy obywatele, chcący załatwić swoje sprawy w ratuszu, co samo w sobie mogło sugerować, że są pracownikami. Udało jej się zauważyć twarze osób, przewijających się w gazetach jako wspólników Samuru. Nie była na tyle głupia, żeby za nimi iść, więc kiedy zniknęli jej z oczu odwróciła się i odeszła z postanowieniem, by wrócić tu jutro.

[zt]

_________________

Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 FJ2v66f
Who’s to know if your soul will fade at all
The one you sold to fool the world
You lost your self-esteem along the way

Chizuru x Elliot
Powrót do góry Go down
Noriko

Noriko

http://vampireknight.forumpl.net/t2950-noriko http://vampireknight.forumpl.net/t2963-noriko http://vampireknight.forumpl.net/t3279-wyryte-na-kamieniu#70705 http://vampireknight.forumpl.net/t3178-noriko http://vampireknight.forumpl.net/t2964-noriko http://vampireknight.forumpl.net/t2996-mieszkanie-noriko
Zarejestrował/a : 12/10/2016
Liczba postów : 696


Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptyNie Mar 12, 2017 1:36 pm

W sumie było tak jak podejrzewał Trevor... Wystarczyło pójść do baru i zadziałać trochę własnym wdziękiem. Pogładzić po śmierdzącym, spoconym policzku szepnąć kilka miłych słów do ucha, a gdyby jednak się rozmyślił dorzucić nieco jenów. Całość operacji nie była dla niej przyjemna ale lepiej by złapali nieco przy-chmielonego gościa niż ją z tymi zdjęciami prawda?
Trzymała się z dala od ratusza, ale na tyle blisko by widzieć wejście i jak wchodzi do środka jej adorator. Mężczyzna w wieku mniej więcej 30 lat, szatyn o krótko ściętych włosach i z kilkudniowym zarostem. Zgodził się wejść do ratusza z kopertą tylko dlatego, że dostał całkiem niezły opis tego co mogło go jeszcze czekać tej nocy z nią w roli głównej. Miał na sobie pikowaną kurtę, jeansy oraz adidasy i faktycznie nieco zalatywało od niego alkoholem.
Gdyby tylko facet wiedział, że za pazuchą ma kopertę z dwoma zdjęciami. A cóż było na nich? To było przeznaczone dla oczu Emmanuela, tak jak zaplanował sobie Trevor.
Na zdjęciach był ni to człowiek ni to wampir, chociaż skoro fotografia miała wystraszyć burmistrza to zapewne to drugie. Osobnik wisiał przytwierdzony łańcuchami do sporego krzyża na tle jakiejś starej kapliczki. Na głowie miał worek, jego ciało pokrywały liczne rany, bąble po poparzeniach i siniaki. Strzępy obrań tylko częściowo zasłaniały jego ciało. Na odwrocie zaś ktoś ślicznie wykaligrafował za pomocą czegoś podobnego do cyrkla umazanego we krwi słowa "Tak jak ja teraz płonę w piekielnym ogniu, tak Ty będziesz!"
Z pewnością gdyby człowiek który właśnie wszedł teraz do ratusza wiedział co ma pod pachą... nigdy by nawet nie spojrzał na Noriko. Cóż jednak poradzić... był jedynie człowiekiem do tego zachęconym alkoholem, zbliżeniem i pieniędzmi.
Dziewczyna starała się pozostać niezauważona, zerkała na wejście licząc na to, że plan się powiedzie. No i nikt nie połączy jej obecności z facetem ze zdjęciami.

_________________

Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Bez-nazwy_qhrxqre

#996666 MG #cc6633 Norka
Powrót do góry Go down
Emmanuel
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
Emmanuel

http://vampireknight.forumpl.net/t1741-emmanuel-greenlaw-kuroiashita#36612 http://vampireknight.forumpl.net/t2553-emmanuel#53980
Zarejestrował/a : 14/04/2015
Liczba postów : 331


Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 EmptyPon Mar 13, 2017 2:11 pm

Ratusz był bardziej otwarty niż dawniej. Oczywiście wciąż posiadał ochronę, a większość obecnych w budynku okazywała się być pracownikami. Jednakże nowy burmistrz pragnął przyjmować jak najwięcej petentów i chętnie robił to osobiście. Choć dziwiło to lud, nie znający wampiryzmu i jego przynależności do rasy homo sapiens nocturna, że godziny w których władyka miasta przyjmował były wieczorne to jednak pozytywnie reagowano na fakt, że można z nim porozmawiać bezpośrednio. Przeciętny mężczyzna o ciemnych włosach w kwiecie swego wieku nie był w tej kwestii wyjątkiem. Gdy tylko poinformował, że ma coś dla burmistrza został skierowany wprost do gabinetu, w którym urzędował blondwłosy przedstawiciel Kuroiashita. Choć wszędzie roiło się od ludzi nie zatrzymywany przez nikogo dotarł na najwyższe piętro gdzie znajdowało się pomieszczenie, do którego powinien dostarczyć powierzone mu dokumenty. Jakże niewiele dzieliło tego człowieka od rozkosznych uniesień w ramionach uroczej nieznajomej. Tak przynajmniej sądził. Chyba nie zdawał sobie sprawy, że to Ewa skusiła Adama gdy pierwej skusił ją wąż.

Akcja przenosi się tutaj.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Wejście||Hol (piętro I)   Wejście||Hol (piętro I) - Page 2 Empty

Powrót do góry Go down
 
Wejście||Hol (piętro I)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: RATUSZ-
Skocz do: