IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Huśtawka na drzewie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
AutorWiadomość
Clarie

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3587-clarie#77646 http://vampireknight.forumpl.net/t3639-arie-clarie http://vampireknight.forumpl.net/t3596-clarie-informacje#77804
Zarejestrował/a : 03/12/2017
Liczba postów : 113


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Sro Gru 05, 2018 10:51 pm

Białowłosa usiadła na pobliskiej huśtawce, by zaczerpnąć świeżego powietrza, coraz lepiej radziła sobie bez picia krwi. Zamierzała spełnić daną kiedyś obietnicę, więc kiedy była głodna, po prostu zajmowała się czymś innym. Położyła się delikatnie, a z torby wyjęła szkicownik oraz ołówek. Zaczęła się wsłuchiwać w dźwięki otaczającej ją przyrody, podczas gdy zaczynała rysować otaczający ją teren oraz huśtawkę a na niej dwójkę szczęśliwych młodych ludzi. Delikatny wiatr co prawda w tym przeszkadzał, jednak ta potrafiła się skupić tak, by nie przeszkadzał on jej. Poza tym była już przyzwyczajona do rysowania w takich warunkach pogodowych, najważniejsza jednak dla niej była cisza i spokój. Nienawidziła, kiedy ktoś przeszkadzał jej w rysowaniu. Odgarnęła delikatnie włosy na bok, by te nie przeszkadzały jej, następnie skupiając się tylko i wyłącznie na rysowaniu. Nie było dla niej ważne to, gdzie rysuje. Ważne było to, co rysowała, każdy z jej rysunków miał jakieś głębsze znaczenie, jednak wiedziała to tylko ona. Dla innych zazwyczaj to były zwykłe rysunki.

_________________
Twoja nienawiść do ludzi wzrosła ? Nienawidzisz ich. Jednak wampirów również. Do kogo w takim razie należysz ?
Powrót do góry Go down
Legion

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3797-legion#83682 http://vampireknight.forumpl.net/t3798-legion#83684 http://vampireknight.forumpl.net/t3808-pokoj-legiona#83923
Zarejestrował/a : 13/05/2018
Liczba postów : 24


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Pią Gru 07, 2018 3:56 pm

Co Diabeł robił w miejscu takim jak to? Wydawać by się mogło, że na pewno znalazła by się jakaś racjonalna przyczyna. Może wyszedł zaczerpnąć świeżego powietrza albo umówił się tu na spotkanie? Otóż nie. prawda była dużo bardziej prozaiczna i tragikomiczna. Otóż pokraczny stwór, aparycją wzbudzający raczej grozę wśród postronnych... zgubił się. Wyszedł za bramę Akademii tylko kilka kroków, miał odebrać na poczcie paczkę z resztą jego dokumentacji potrzebną do sfinalizowania jego przyjęcia i zakwaterowania w szkole Crossa. Kiepsko znający język, posiadający irracjonalny lęk przed zatłoczonymi i głośnymi miejscami potwór, był w tej chwili w sytuacji mogącej być porównaną do pięciolatka, który stracił z oczu mamę. Cóż, może się jeszcze nie rozpłakał, ale na pewno wpadł w lekką panikę co tylko potęgowało poczucie zagubienia w zupełnie obcym mu otoczeniu. Przyciskając kurczowo paczkę do piersi przechodził przez park, co chwilę warcząc, skrzecząc i łkając jakby prowadził dialog z samym sobą.
- A co jak już nie wrócimy? Po co nam to było? - zaskrzeczał zachrypniętym głosem gdzieś w próżnię. Nawet nie zauważył jak jacyś ludzie bawiący się przy huśtawce pospiesznym krokiem odeszli widząc przechodzące tuż obok dziwadło.
- Musieliśmy odebrać zaświadczenia. Szef szkoły by nakrzyczał gdybyśmy ich nie mieli. Achhh, co teraz co teraz, co teraz...?!
Diabeł przykucnął gwałtownie wypuszczając pakunek z chudych rąk. Długie, pazurzaste palce zacisnęły się na dziwacznych rogach wyrastających z głowy wampira. Tragikomicznego widoku dopełniło jeszcze bujanie się w przód i w tył połączone z mocnym zaciśnięciem powieki, zupełnie jakby istota chciała sprawdzić czy nie jest to tylko zły sen.

_________________


The monsters make me hide
Perhaps i'll eat myself alive
Internally there's nothing left for me to be

I can't care for what's left me behind
And stare at light that makes me blind
These broken walls trap me inside
I'm isolated


~ THEME SONG (CIRCUS) ~
~ THEME SONG II (RISE OF LEGION) ~

Powrót do góry Go down
Clarie

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3587-clarie#77646 http://vampireknight.forumpl.net/t3639-arie-clarie http://vampireknight.forumpl.net/t3596-clarie-informacje#77804
Zarejestrował/a : 03/12/2017
Liczba postów : 113


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Pią Gru 07, 2018 6:05 pm

Białowłosa w skupieniu kontynuowała rysowanie zakochanych ludzi, jednak w pewnym momencie ktoś, a raczej coś odwróciło jej uwagę. Kątem oka zauważyła, że wszystkie osoby, które jeszcze przed sekundą dobrze się bawiły z małymi stworzeniami, które swobodnie biegały sobie po trawie, teraz nagle zmieniały miejsce. Co prawda nie zrobiło to na niej dużego wrażenia, ponieważ mogli po prostu uciec od jakiegoś dziecięcego wampira. Po chwili więc wróciła do rysowania, gdyż nie chciała przerywać rysowania w połowie, tym bardziej że szło jej dość dobrze. Dodatkowo fakt, iż ludzie zaczęli się oddalać, był dodatkowym plusem dla niej, ponieważ miała większy spokój i mogła lepiej skupić się na rysunku i szczegółach. Cisza i spokój jednak nie potrwała za długo, gdyż w pewnym momencie usłyszała dość dziwny jak dla niej głos. Wyczuła jednak, że nie jest to człowiek. Tej jednej rzeczy była pewna. Głos, który słyszała, był jakby zachrypnięty, taki cichy. Odłożyła więc szkicownik na bok, po czym zeszła z huśtawki i spojrzała w stronę, z której dochodził głos. Podeszła powoli i ostrożnie, nie miała w końcu pewności czy ten nie jest wygłodzonym wampirem i czy jej za chwilę nie zaatakuje. Uklękła lekko w bezpiecznej odległości naprzeciwko niego i przypatrywała mu się chwilę, zaciekawił ją swoim zachowaniem.
- Coś się stało ?
Spytała spokojnie, ale cicho, w tym samym momencie podnosząc paczkę, wcześniej upuszczoną przez chłopaka. W oczekiwaniu na odpowiedź oddała mu paczkę.

_________________
Twoja nienawiść do ludzi wzrosła ? Nienawidzisz ich. Jednak wampirów również. Do kogo w takim razie należysz ?
Powrót do góry Go down
Legion

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3797-legion#83682 http://vampireknight.forumpl.net/t3798-legion#83684 http://vampireknight.forumpl.net/t3808-pokoj-legiona#83923
Zarejestrował/a : 13/05/2018
Liczba postów : 24


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Sob Gru 08, 2018 8:17 pm

Diabeł niczym pogrążony w głębokim, hipnotycznym transie bujał się w przód i w tył, kurczowo zaciskając powiekę i trzymając się za rogi. Z jego wąskich ust raz za razem wydobywały się rozmaite dźwięki, od prymitywnych skrzeków i chrząknięć po coś bardziej zbliżonego do ludzkiej mowy. Nie był to japoński tylko jego ojczysty dialekt, więc z pewnością niewiele osób w mieście byłoby go w stanie w tej chwili zrozumieć. I kiedy tak pogrążony był w rozmowie a raczej kłótni z samym sobą, jego długie, wąskie uszy poruszyły się jak u zwierzęcia, rejestrując zbliżenie się jakiejś osoby. Diabelskie ślipie natychmiast się otworzyło.
- Dă-i înapoi! - warknął co brzmiało bardziej jak objaw paniki niż agresji. W tym samym momencie przejął od dziewczyny paczkę, którą starała się mu podać, ponownie przyciskając ją do chudej piersi. Jedynym okiem wpatrywał się dłuższą chwilę w nieznajomą i dopiero po kilku mrugnięciach odchrząknął.
- My... zgubiliśmy drogę. Tak. - spojrzenie stwora odbiegło gdzieś w bok jakby był zawstydzony własnymi słowami. Powoli się wyprostował pokazując swoją wychudzoną sylwetkę.
- To nie nasza wina. Za dużo ludzików i światełek. - cokolwiek to mogło oznaczać, dość łatwo można było wywnioskować, że wampir gdzieś był, ale zgubił drogę powrotną i nie potrafił samodzielnie wrócić.

_________________


The monsters make me hide
Perhaps i'll eat myself alive
Internally there's nothing left for me to be

I can't care for what's left me behind
And stare at light that makes me blind
These broken walls trap me inside
I'm isolated


~ THEME SONG (CIRCUS) ~
~ THEME SONG II (RISE OF LEGION) ~

Powrót do góry Go down
Clarie

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3587-clarie#77646 http://vampireknight.forumpl.net/t3639-arie-clarie http://vampireknight.forumpl.net/t3596-clarie-informacje#77804
Zarejestrował/a : 03/12/2017
Liczba postów : 113


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Sob Gru 08, 2018 9:34 pm

Dziewczynę zdziwiło zachowanie chłopaka, dlatego też wycofała się trochę od niego. Strach po dawnym porwaniu i torturach dalej w niej był, nie chciała kolejny raz tak skończyć. Wzięła głęboki wdech i przybliżyła się powoli. Wiedziała, że nie może pokazać strachu, ponieważ ten mógł to źle zrozumieć. Chciała mu pokazać, że nie musi się jej bać, dlatego też powoli wyciągnęła do niego rękę.
- Zgubiłeś się tak? Mogę się dowiedzieć, gdzie chciałeś się dostać? Może będę w stanie ci pomóc.
Powiedziała miłym oraz spokojnym tonem. Usiadła delikatnie przed nim, patrząc z lekką niepewnością na niego. Chciała pomóc mu, ponieważ widziała, że jest to dla niego nie lada problemem.
- Tak właściwie to nazywam się Clarie, a ty ?
Zapytała dalej spokojnym tonem, pomimo wewnętrznego strachu przed nim. Zaciekawiło ją także, dlaczego ten mówił o sobie w liczbie mnogiej, jednak nie chciała dopytywać, ponieważ chłopak mógł sobie tego nie życzyć. Naciągnęła delikatnie rękaw bluzy na lekko zakrwawiony bandaż znajdujący się na jej nadgarstku, tak by nie był on w ogóle widoczny. Nie chciała, żeby ktoś inny wiedział o ranie, oprócz niej samej.

_________________
Twoja nienawiść do ludzi wzrosła ? Nienawidzisz ich. Jednak wampirów również. Do kogo w takim razie należysz ?
Powrót do góry Go down
Legion

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t3797-legion#83682 http://vampireknight.forumpl.net/t3798-legion#83684 http://vampireknight.forumpl.net/t3808-pokoj-legiona#83923
Zarejestrował/a : 13/05/2018
Liczba postów : 24


PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   Nie Gru 09, 2018 6:18 pm

Zabawne w całej sytuacji było, że dziewczyna miała słuszność starając się aby potwór się jej nie wystraszył. Pomimo swojego makabrycznego wyglądu był bardzo płochliwym stworzeniem, jednak lepiej by nie dała się zwieść. Jeden fałszywy krok i mogło dojść w tym parku do czegoś o czym pisać będą w porannych gazetach. Na to czego się boi, diabeł reagował bowiem agresją i bezwzględnością. A jak na kogoś kto wyglądał tak pokracznie i posiadającego mentalność kilkuletniego dziecka, zabijanie przychodziło mu z obrzydliwą łatwością. Z pewnością lepszym byłoby wybranie się na spacer po polu minowym od napotkania tego osobnika na swojej drodze.
- Nie mówmy jej! Nie ufajmy! - to jedyne słowa jakie dobyły się z wąskich ust rogacza, choć trudno w zasadzie uznać to za odpowiedź. Brzmiało bardziej na kolejną rozmowę z samym sobą. Wzrok skierowany gdzieś na bok, mruczenie do siebie...
- Może dziewczynka dobra? Może pomoże? Głupi! Dziewczynki nie pomagają bo są małe!
Dopiero następne pytanie sprawiło, że wampir powrócił wzrokiem do dziewczyny stojącej przed nim. Chwilę wyglądał jakby nagle zaskoczyła go swoim pojawieniem się "znikąd". Mrugnął kilka razy po czym odchrząknął.
- Jesteśmy Legion i mamy bardzo ważne zadanie. - rozpoczął z cholernie poważną miną. Uniósł nawet chudy, zakończony ostrym pazurem palec, zupełnie jakby tłumaczył coś małemu dziecku. Biorąc pod uwagę to co działo się do tej pory... To istna karuzela nastrojów i humorów.
- Małe dziewczynki nie powinny się mieszać w takie poważne sprawy, tak? Bawią się i są wesołe. A my musimy zanieść paczkę. Tak. - pokiwał głową.
Rozejrzał się po najbliższej okolicy, jednak tak jak jeszcze chwilę temu, nie zobaczył zupełnie nic znajomego. Zgubił się kompletnie a co gorsza, nie miał bladego pojęcia w jakim kierunku się udać żeby chociaż mniej więcej kierować się w stronę Akademii. Gdyby tylko spotkał Nyuu! Na pewno by im pomógł. Nyuu dobry. Przyjaciel. Tak.

_________________


The monsters make me hide
Perhaps i'll eat myself alive
Internally there's nothing left for me to be

I can't care for what's left me behind
And stare at light that makes me blind
These broken walls trap me inside
I'm isolated


~ THEME SONG (CIRCUS) ~
~ THEME SONG II (RISE OF LEGION) ~

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Huśtawka na drzewie   

Powrót do góry Go down
 
Huśtawka na drzewie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 9 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: DZIELNICA MIESZKALNA (ZACHÓD) :: PARK-
Skocz do: