IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Aparament Windwalkera

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Nie Lut 11, 2018 4:15 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Nie Lut 11, 2018 4:26 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Nie Lut 11, 2018 4:48 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Nie Lut 11, 2018 8:28 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 12, 2018 9:04 am

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 12, 2018 5:49 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 12, 2018 6:28 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 12, 2018 10:02 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Wto Lut 13, 2018 12:24 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Wto Lut 13, 2018 9:36 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sro Lut 14, 2018 12:59 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Czw Lut 15, 2018 9:27 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pią Lut 16, 2018 2:17 pm

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Lut 17, 2018 12:38 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Lut 17, 2018 12:55 pm

+18:
 
Zmusiła się do tego, by się rozprostować i naciągnąć skurczone mięśnie. Było to bolesne, ale konieczne. Ponownie jęknęła i schowała twarz w poduszce. Musiała odsapnąć, choć wciąż czuła podniecenie. Rozbudził jej apetyt na więcej, ale najpierw... Uniosła rękę z wyciągniętym kciukiem w górę.
- Zgadzam się. - ledwo było ją słychać przez pościel. - Chwila przerwy to dobry pomysł.
Uniosła głowę i spojrzała na mężczyznę, który także wyraźnie był zmęczony całym tym wysiłkiem. Postarał się i to musiała mu przyznać. Przysunęła się do niego, przytulając do jego ramienia. Teraz zdecydowanie potrzebowała bliskości, choć może oczekiwała za wiele? On był pełnoprawnym łowcą, ona tylko kadetką, umówili się na to, że pozwolą sobie na cielesne rozkosze, ale tylko i wyłącznie na to. Relacja czysto fizyczna, a nie emocjonalna. Nie chciała tego zaburzać, nie ze względu na siebie, ale na niego.
Musiała się zebrać w sobie, odpocząć, trochę ogarnąć i... och... miała już dalsze plany. Może on też miał, mieli układ, a noc jeszcze się nie kończyła. Może przyda się też więcej alkoholu.
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Lut 17, 2018 1:08 pm

Dobrze, że zgodziła się na przerwę. Nie miałby po prostu siły aby dalej w to brnąć. Patrzył w ciemność, starał się uregulować oddech jednak poczuł coś bardzo ciepłego na swoim ramieniu. Odsłonił oczy i spojrzał jak An wtula się w jego ramię. Naven nie widział za bardzo co ma robić w tej sytuacji ale z drugiej strony musiał brać pełną odpowiedzialność za to co zrobił. Czasami chwila bliskość w tym smutnym świecie jest dobra.
Nie musiała już się przytulać do jego ramienia, bo wsunął swoją rękę pod szyję, złapał wzdłuż pleców i przysunął do siebie na tyle mocno aby mogła się cała do niego przytulić a jej głowa spocząć na jego torsie.
Głupie co, ale był odpowiedzialny. Nie chciał jej skrzywdzić swoim dupkowatym zachowaniem, dlatego to zrobił to co należy. Ma swoje lata, nie jest dzieckiem. I tak muszą odpocząć, może dzięki temu An poczuje się bezpieczniejsza? i zrozumie, że ludzie nie są źli. Dziwne, nawet Nav zaczął drugą ręką głaskać ja po włosach, oby tylko od tego nie zasnęła jak kiedyś ale jeśli to ma spowodować u niej spokojny i twardy sen to niech zasypia. Nie będzie miał jej tego za złe.

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Lut 17, 2018 1:31 pm

Nie podziewała się tego, że ją przygarnie. Po prostu przytuliła się do jego ramienia, a potem mogła spocząć głową na jego torcie. Czułą bicie jego serca, było wyraźnie przyspieszone. Nic w tym dziwnego, jej własne też biło jak oszalałe, choć powoli się uspokajała. Jedną rękę położyła obok swojej głowy na jego piersi, a jej dłonie zaczęły delikatnie wodzić po skórze mężczyzny. Był nieco spocony, ale nie przeszkadzało jej to wcale. Była zmęczona, ale nie zamierzała spać, nie teraz. Uśmiechnęła się, choć nie mógł tego widzieć. Odwróciła lekko głowę i pocałowała go w pierś, a potem uniosła się wyżej, żeby móc spojrzeć na jego twarz w półmroku.
- Zaraz wrócę. - uśmiechnęła się.
Oparła się o mężczyznę podnosząc się, a potem przekroczyła go, by zejść z łóżka. Wszystkie jej ruchy były zaplanowane, chciała by ją widział i by ją obserwował, by na nią patrzył, a konkretnie na jej ciało i każdy jego skrawek. Tak też nago wyszła z sypialni wolnym krokiem i udała się do łazienki.
Dała Navenowi chwilę odpoczynku, sama też musiała się ogarnąć na kolejną rundę. Już czuła, że zaczyna ją łapać i przyglądając się swojemu odbiciu w lustrze widziała doskonale, że jest napalona. Tego nie dało się ukryć i nawet nie próbowała. Naven jej się podobał, oczywiście ten czysto fizyczny sposób. W końcu uznała, że koniec przerwy.
Wyszła z łazienki i wróciła powoli do sypialni, gdzie mężczyzna wciąż leżał.

+18:
 
Powrót do góry Go down
Los
Mistrz Gry (MG)
Mistrz Gry (MG)
avatar

Zarejestrował/a : 02/12/2012
Liczba postów : 47


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Lut 17, 2018 4:21 pm

Chwilo trwaj wiecznie!
Radosnych igraszek nie przerwało tym razem żadne nieoczekiwanie zdarzenie. Nie było niezapowiedzianych odwiedzin ani nagłego telefonu z Oświaty. Dwójka łowców świetnie bawiła się w swoim towarzystwie i byli na tyle zaaferowani okazywaniem uczuć, że najwyraźniej o czymś zapomnieli.


Anais i Naven



Wasza namiętność zaowocowała ciążą. Za realny tydzień Anais doświadczy pierwszych objawów błogosławionego stanu (złe samopoczucie, wymioty).

Szczęśliwego rozwiązania!
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 19, 2018 11:20 pm

Kiedy naga uciekła do niego do łazienki po serii wygibasów które zostawały zapisywane w jego mózgu, Nav oparł się o koniec łóżka i zastanowił. Mógł się zabezpieczyć tak dopiero geniusz taktyki wpadł na to. Idiota? może tak może nie, miał nadzieję, że nic z tego nie wyjdzie ale jeśli by nawet to cóż. Wychowa, nie jest typem który porzuci kogoś w takiej sytuacji ale nie ma co myśleć.. Sam czuł już po sobie, że się uspokoił ale ochotę miał dalej.
+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Wto Lut 20, 2018 8:22 am

+18:
 
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sro Lut 21, 2018 9:44 pm

+18:
 

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Czw Lut 22, 2018 12:13 pm

+18:
 

Igraszki miłosne trwały jeszcze jakiś czas. Nawet się nie spodziewała tego, jak bardzo można się na tym polu wykazać. W końcu oboje jednak padli z wyczerpania i w ten sposób przespali kolejne godziny.
Anais obudziła się, otwierając powoli oczy. W tym momencie stwierdziła kilka rzeczy naraz: niewiele widziała przez sklejone powieki i wszystko, absolutnie wszystko ją bolało. Obróciła głowę na bok dostrzegając śpiącego mężczyznę. Wyglądał tak niewinnie i bezbronnie. Przetarła oczy, a następnie postanowiła ostrożnie wstać, przy okazji dusząc w sobie jęk bólu. Za oknem było jasno, ale kobieta nie była w stanie stwierdzić jaka była pora dnia, patrząc jednak na to, jak długo się bawili nocą, zgadywałaby, że zbliża się południe.
Wstała ostrożnie, krzywiąc się. Jak to możliwe, że tak wszystko ją boli? Choć patrząc na to, co wyrabiali, chyba nie powinna się dziwić - mieli istny maraton wysiłku. W sypialni panował chaos, pościel i poduszki porozrzucane, część z nich leżała na ziemi. Mężczyzna leżał na spół przykryty, także An miała co nieco wglądu na jego ciało. Aż jej się cieplej zrobiło. Mimo to, przeszła po cichu do salonu, gdzie panował nie mniejszy rozgardiasz niż w sypialni. Ich ubrania leżały wszędzie. Butelki po piwie były poprzewracane, a niektóre meble poprzesuwane. Nie ma co, postarali się i to ostro. Nago zaczęła krążyć po pomieszczeniu zbierając kolejne części swojej garderoby, a potem skierowała się to łazienki. Nie zamykała nawet drzwi.
Rzuciła ubrania i przez moment wpatrywała się w swoje odbicie. Oczy miała czerwone, a pod powiekami głębokie cienie. Westchnęła i weszła pod prysznic odkręcając zaraz wodę. Oparła się o ścianę czołem i pozwoliła by ciepłe krople spływały po jej ciele. Tego jej było teraz trzeba, musiała się odświeżyć i ogarnąć. Na same wspomnienie nocy uśmiech sam się pojawiał na jej twarzy. Byłą obolała i zmęczona, kompletnie niewyspana, ale za to bardzo zadowolona. Zauważyła otarć i siniaków, które już zaczęły się pojawiać, do tego wyraźnie piekło ją między udami. Westchnęła przymykając oczy i pozwoliła by woda wszystko z niej zmyła.
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Nie Lut 25, 2018 6:35 pm

O cholera. Przetarł leniwie oczy dłonią, rozejrzał się po pokoju. Nie było w nim An, czyżby uciekła? Wątpił w to, jednak w głowie lekko mu szumiało, czy to wina alkoholu czy długo trwającego seksu. Cholera go wie. Właśnie cholera, jak choroba, przenosiła się po nim od stóp do głów. Nie wiedział co ze sobą zrobić, oparł się na łokciach i zobaczył jak w negliżu już nie leżąc na siedząc na łóżku szukał czegoś po pokoju.
Czyste ciuchy. To była jedyna opcja jaką miał na ten moment. Wstawał powoli, lekko zataczając się. Kiedy już całkowicie był na nogach podreptał do szafy. Wyjął czyste ubrania, świeża bielizna, czysta biała koszulka w fancy wzorek, spodnie. Kiedy ubrał już na siebie ten iście epicki set pomyślał znowu gdzie może być An. Pisk w uszach zaczął słabnąć a nasilał się dźwięk wody.
Czyżby chciała wziąć kąpiel? chyba brała bo Navena mózg pracował jak ruski traktor. Dobrze ale powoli. Wyjął pierwszą lepszą swoją koszulę w kratę i wyszedł z pokoju. Jak to Nav na kacu, nie ogarnia więc wszedł bez problemu do łazienki, powiesił koszulę na jednym z wieszaków nie zwracając uwagi na biorącą prysznic jego uczennice. Wyszedł z łazienki i oparł się o drzwi. Spojrzał na pobojowisko w głównym pomieszczeniu. Pokręcił głową i poszedł w stronę kanap. Chciał się niemiłosiernie na nich położyć jednak tego nie zrobił a wziął swoje spodnie i wyjął z nich najpotrzebniejsze rzeczy w tym telefon. Postukał w nim i wykręcił numer na recepcję.
Tak, był głodny i tak, zamówił jedzenie dla siebie i dla niej. Wziął coś lekkiego, parę jajek, jakieś kiełbaski, sałatkę, sok pomarańczowy i pieczywo. Standard, niech przyniosą, zje się i trzeba dalej myśleć co się będzie działo. Jednak przed tym zaczął sprzątać pokój zbierając wszelkie butelki i odstawiając w jedno miejsce. Niech chociaż będzie tutaj namiastka spokoju i człowieczeństwa. Czuł jak lekko pulsuje go głowa, sam nie wiedział co robi ale musi się ogarnąć. Pozbierał też przy okazji swoje porozrzucane cichy rzucając na kanapę. Tak oto An mogła zobaczyć krzątającego się Navena po pokoju w roli pokojówki. No cóż, oby jedzenie było szybko!

_________________
Powrót do góry Go down
Anais

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t721-anais-lanz#2592 http://vampireknight.forumpl.net/t3568-anais
Zarejestrował/a : 11/11/2012
Liczba postów : 197


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Pon Lut 26, 2018 5:07 pm

Brała prysznic i nawet nie zauważyła kiedy Naven pojawił się w łazience na moment. Zaraz potem jednak wyszedł, a ona sama doprowadziła się do względnego porządku. Z kabiny wyszła odświeżona czując się o niego lepiej niż wcześniej, Zobaczyła ubrania Navena i domyśliła się, że mężczyzna tutaj zajrzał. Sama ubrała się i z ręcznikiem na głowie opuściła łazienkę. Po dotarciu do salonu zauważyła, że Nav postanowił zrobić mały porządek, w sumie wypadałoby po tym, jaki bajzel zrobili.
Dostrzegła go krzątającego się i przystanęła.
- Dzień dobry. Wyspałeś się? - uśmiechnęła się lekko.
Kwestia wyspania się pewnie była względna. Sama czuła jakby ktoś jej młotem przywalił, choć prysznic bardzo pomógł i czuła się już zdecydowanie lepiej. Teraz jednak zastanawiało ją jedno... co dalej? Zdecydowanie wykroczyli poza wszelkie granice, choć An starała się cały czas trzymać dystans. Nie dla siebie, a dla niego. Naven był nauczycielem, tylko nauczycielem i nic więcej. Co nie zmieniało faktu, że lubiła na niego patrzeć, nawet teraz, do tego czując jeszcze ten przyjemny dreszczyk.
W końcu ruszyła się w stronę kuchni.
- Jakieś śniadanie? Nie wiem co tu masz...
Oczywiście nie wiedziała, że złożył już zamówienie, a że jak mówił, dawno nie był w tym mieszkaniu, wątpiła by w lodówce cokolwiek się znalazło. Co dalej? Pewnie wrócą do oświaty, będą dalej trenować, chodzić na misje, pewnie też... ta myśl też jej zaświtała w głowie, wylądują w łóżku nie raz. Dziwna relacja, ale ekscytująca. Anais dawno czegoś takiego nie czuła. To było dziwnie przyjemne i przerażające jednocześnie, co starała się zamknąć w swojej głowie. Nawet nie przypuszczała, jak duże konsekwencje ich czekają w niedalekiej przyszłości.
Powrót do góry Go down
Naven Windwalker
Łowca Wampirów
Łowca Wampirów
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t935-naven-windwalker#9120 http://vampireknight.forumpl.net/t937-naven http://vampireknight.forumpl.net/t3255-naven-windwalker#70061
Zarejestrował/a : 21/02/2013
Liczba postów : 332


PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   Sob Mar 03, 2018 5:37 pm

-Witam z rana. Nie bardzo, ciężko zasnąć z tobą u boku.-zaśmiał się, kac humor bardzo mu dopisywał widać. Cóż, powoli z pozycji agonalnej przeistaczał się w pozycję normalną, przetarł oczy z zmęczenia i kaca. Spojrzał na swoją uczennicę.
-Zaraz śniadanie będzie.
Kiedy skończył wypowiadać tą kwestię rozległ się dźwięk pukania do drzwi. Tak właśnie w tej chwili przyszło coś aby postawić na nogi. Nav tylko krzyknął "Proszę" a obsługa hotelu niczym ninja pojawił się z tacą, spojrzał na niego, na nią i bez żadnych pytań postawił tacę na stoliku przy kanapach. Był na niej to co zamawiał plus właśnie doniesione soki i kawa z dzbanków. Szklanki podano, kulturalnie oczywiście Nav podziękował i tak oto tym sposobem odszedł jegomość. Nav spojrzał na An.
-Zasiadaj i jedz mamy do pogadania.
W tym natłoku kaca przyszło mu na myśl jedna rzecz. Kiedy An ostatnio robiła badania lekarskie? Taaa ciekawe on regularnie co pół roku poddawał się takim. Raz, że zdrowie dwa, eksperymenty z wojska na nim. Nie miał nigdy pewności czy organizm nie zrobi mu psikusa i zacznie odrzucać to co dostał, ciężkie życie Nava ale cóż. Nalał sobie małej czarnej do filiżanki którą dostał w pakiecie od obsługi, spojrzał na An.
-Kawa? Sok?
No nie wiedział jak podejść do tego, czekał jak głupi co by jej nalać. Kiedy się zdecydowała, wziął sobie parę kiełbasek, chleb i odrobinę sałatki. Jedzenie na kacu jest jak przeszczep, albo się przyjmie albo nie, w tym przypadku się przyjmowało więc Naven powoli przyjmował kawałki jedzenia. Zjadł trochę, popił to kawą, oparł się na kanapie, znowu spojrzał na nią.
-Dziś masz małe zadanie, udasz się później oczywiście do Oświaty i poprosisz Esmeraldę aby zrobiła Ci badania. Ogólne, czy od odwampirzenia wszystko jest z tobą w porządku, nie ma żadnych zakłóceń i tym podobnie. Oczywiście po tym masz dalej dzień wolny jak obiecałem.
Czy się martwił? tak ale nie dawał po sobie tego poznać bo to nie czas i miejsce, nie wiedział jeszcze jaki wpływ będzie miał na nią ten cały obrzęd więc lepiej dmuchać na zimne, a z tego co wie jak się idzie do Esme to jak na kawę z koleżanką, szybko czas leci i się zbytnio nikt nie nudzi. Zabawne co? Po śniadaniu miał zamiar się udać coś pomyśleć i podziałać.

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Aparament Windwalkera   

Powrót do góry Go down
 
Aparament Windwalkera
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 Similar topics
-
» Aparament Windwalkera

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: CENTRUM MIASTA :: APARTAMENTOWIEC-
Skocz do: