Odrabiamy lekcje!

Go down

Odrabiamy lekcje! Empty Odrabiamy lekcje!

Pisanie by Carmilla on Pon Paź 14, 2019 11:47 pm

Młoda, czarnowłosa wampirzyca z rodu Dracula była wszechstronnie uzdolniona. Znała się na muzyce, potrafiła grać na gitarze i paru innych instrumentach. Czasem nawet śpiewała... przez co mama podejrzewała, że podmienili ją w szpitalu. Umiała projektować ciekawe stylizacje, przerabiać ubrania i robić zdjęcia. Wszystkie te umiejętności nabyła rzecz jasna poza szkołą, bo w tej obowiązywały same durne i nieciekawe przedmioty. Matematyka? Serio, po co komu liczenie tych durnych funkcji kwadratowych? Albo fizyka i jakiś ruch prostoliniowy lub ciepło topnienia lodu? Kogo to interesowało? Było to fascynujące równie bardzo jak wykonanie jakiegoś durnego projektu z... historii.
Na samą myśl Carmilla skrzywiła się. Rzuciła na ziemię niedopałek papierosa i przygniotła go czubkiem ciężkiego buciora. Rozejrzała się wokół, bo właśnie mijały ją kolejne grupki uczniów, a ona czekała na jednego, konkretnego. Nie było go tutaj jednak. Czyżby pomyliła godzinę albo miejsce? Nie no, przecież stała na dziedzińcu o siedemnastej, tak jak się umawiali. Mieli iść do biblioteki, by znaleźć jakąś mądrą książkę. Świetnie, a w ogóle jaki był temat tej prezentacji, projektu, czegokolwiek?
Wcale nie czuła się zażenowana, no WCALE. Gdyby tylko mogła, to wtopiłaby się w ścianę lub zapadła pod ziemię. Zdecydowanie nie miała ochoty ośmieszać się swoim brakiem wiedzy, i to jeszcze przed jednym z najlepszych uczniów w klasie. Nie miała jednak wyjścia, została zmuszona przez nauczyciela, który zagroził, że w innym przypadku postawi jej pałę!
W końcu dostrzegła niezbyt wysoką, ale nadal wyższą od niej (o co akurat nie trudno) charakterystyczną postać. Biła od niego silna, bardzo miła i pozytywna aura. Wszystkie uczennice zwracały na niego uwagę, bo oww, taki słodki, uroczy i w ogóle.
Asmo odkleiła się od muru, o który właśnie się opierała i zbliżyła się do swojego projektowego partnera. Wyciągnęła w jego stronę bialutką dłoń na powitanie.
- Cześć, Shiro... - uśmiechnęła się do koteczka i powstrzymała cisnący się na usta komentarz na temat jego zwierzęcych uszek. Zlustrowała go spojrzeniem, po czym poprawiła torbę na ramieniu i skierowała się z nim w stronę szkolnej biblioteki.
- Więc tak... okres Edo...? Umm...To mój ulubiony! - starała się zabrzmieć szczerze i entuzjastycznie, ale chyba niezbyt jej to wyszło.
Carmilla

Carmilla

Krew : Czysta (B)
Znaki szczególne : Zadarty, dumny nochal; spiczaste uszy jak u elfa; piegi na nosie; tajemnicza blizna na szyi
Zawód : Córeczka tatusia
Zajęcia : Nocne
Pan/i | Sługa : - / Zapraszam ;p
Moce : Telekineza, władza nad lodem, smocza krew


https://vampireknight.forumpl.net/t3807-carmilla#83916 https://vampireknight.forumpl.net/t4209-carmilla#92272 https://vampireknight.forumpl.net/t2756-opis-zamczyska-rodu-dracula

Powrót do góry Go down

Odrabiamy lekcje! Empty Re: Odrabiamy lekcje!

Pisanie by Shiro Fuyuki on Wto Lis 05, 2019 1:18 am

Szkoda... znaczy się, szkoła się zaczęła! Kolejny dzień, kolejny czas, kolejne lekcje... I tak dalej, i tak dalej. To wszystko powiązało się z tym, że kiedyś jakiś nauczyciel wpadnie na pomysł, że trzeba ingerować się... I robić projekty. Oczywiście grupowe. Nigdy nie potrafił zrozumieć istnienia czegoś takiego, ale no... Nie jemu było podważać tego. Dodatkowo druga osoba była już wskazana z góry.
Więc rudowłosy zwyczajnie umówił się z daną osobą i tyle.
Idąc na miejsce spotkania, zastanawiał się, na co powinien się właściwie nastawić. Mniej więcej kojarzył, kim była jego partnerka - ciężko zresztą nie posiadać jakichkolwiek informacji na temat kolegów z klasy - jednakże informacji nie było na tyle, by mógł cokolwiek więcej sprecyzować. Dlatego też postanowił się zwyczajnie nastawić na to pozytywnie. Spotkanie, zrobienie pracy, przedstawienie i zgarnięcie pozytywnych ocen. W jego głowie brzmiało to jak dobry plan.
Uśmiechnął się krótko, gdy dojrzał dziewczynę. Bez cienia wahania skrócił dystans pomiędzy nimi, zaraz potem znaleźć się tuż przed nią.
- Hejo - przywitał się, wyciągając również swoją rękę i ściskając jej dłoń na przywitanie. Uśmiechnął się lekko. Nie zastanawiał się specjalnie nad tym, jakie wrażenie mógł zrobić na koleżance w tym momencie. Prostolinijne podejście do sprawy, bez zgłębiania się w cokolwiek bardziej skomplikowanego - tym teraz się kierował.
- Um. Chodźmy do biblioteki - zaproponował jej. - Myślałem, by wykorzystać informacje z encyklopedii historycznej - dorzucił. - Myślałaś o formie zaprezentowania? - spytał się jej, gdy już byli w ruchu. Prezentacja? Plakat? Może referat? Albo słowna opowieść. Rudowłosy miał kilka pomysłów na ten temat. Jednakże nim bardziej coś więcej miał zdecydować, wolał się jej poradzić.
- O tej porze powinno być bardziej spokojniej - spojrzał na nią jeszcze.- Ogarniemy to szybko - chciał nieco dodać jej otuchy. Wydawało mu się, że pałała do tej sprawy o wiele mniejszym entuzjazmem niż on.
Wejście do wspomnianego miejsca nastąpiło niedługo później. W środku biblioteki znajdowało się zaledwie kilka uczniów, w dodatku samej klasy Nocnej. Shiro wskazał swojej towarzyszce stolik, by mogli tam usiąść i przejść do dalszych czynności.
- Jest coś, na czym chciałabyś się szczególnie skupić? - rzucił pytaniem, spoglądając na ciemnowłosą. Kierował się zwyczajną ciekawością, chcąc zarazem znaleźć jakiś punkt zaczepienia.

_________________

Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.
____________
Gdzie są ciastka?
Shiro Fuyuki

Shiro Fuyuki

Krew : Czysta (B)
Znaki szczególne : Kocie uszy, które zastąpiły ludzkie, ogon, pazury zamiast paznokci, żółte oczy zmieniające swój odcień w zależności od padającego światła.
Zajęcia : Nocne
Pan/i | Sługa : Pan: Chyba brak(?) | Służka: Laurie ♥
Moce : Sen, Szafirowy ogień, Ostatnia wola


https://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 https://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 https://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977

Powrót do góry Go down

Odrabiamy lekcje! Empty Re: Odrabiamy lekcje!

Pisanie by Carmilla on Nie Sty 05, 2020 3:05 pm

Gdyby do współpracy przypadła jej jakakolwiek inna osoba, zaproponowałaby po prostu wykonanie projektu za hajs. Wiedziała jednak, że Shiro należał do ambitnych i głupio jej było wyskoczyć z taką ofertą. Zresztą, chciała w końcu poznać kogoś ze swojej klasy. Uczyła się już całkiem długo, a nadal pozostawała tą zbuntowaną, wiecznie nieobecną brunetką, której nikt zbytnio nie kojarzył. Pora to zmienić! Chociaż odrobinkę.
Po pierwszej wymianie zdań, odniosła wrażenie, że jej towarzysz poważnie podchodzi do zadania. Dlatego też postanowiła dać z siebie wszystko i postarać się nie zawieść go aż tak bardzo. Nietęgi uśmiech zagościł na jej buziulce.
- Taa - zgodziła się ze słowami rudego, ukradkiem spoglądając w stronę zauroczonych koteczkiem dziewcząt. - Uciekajmy stąd póki żadnej z tych wariatek nie przyszło jeszcze do głowy, by zaprosić Cię na randkę. Oh, powiedziałam to na głos? - przytknęła palec do brody i wytknęła jęzor. No tak, cała Carmi. Co pomyśli, to powie!
Odruchowo poprawiła torbę wiszącą na ramieniu i spojrzała w górę, by wsłuchać się w kolejne słowa Shiro… o encyklopedii. W dobie internetu szukanie informacji w księgach, wydało jej się nietuzinkowym rozwiązaniem. Było to nieco staromodne, ale miało swój urok.
W sumie pasowało to do niego.
- Nie jestem zbyt dobra z historii - przyznała się bez owijania w bawełnę. - Mam nadzieję, że nasza współpraca nie będzie Cię wkurzać… aż tak bardzo. - wyznała szczerze. Cała jej wypowiedź utrzymana była w radosnym, żartobliwym tonie. Można było odnieść wrażenie, że nie przejmowała się za bardzo tym faktem.
- Forma zaprezentowania… hmm, no właśnie. Jeszcze o tym nie myślałam, a Ty? - zapytała i zamyśliła się. - Chyba zależy od treści. Jeśli nie będzie jej dużo, możemy zrobić plakat. W innym przypadku lepsze byłoby coś innego… może prezentacja multimedialna? A może i to, i to?
Cały czas patrzyła na rudego i obserwowała jego reakcje na propozycje. Skupiała na nim uwagę i słuchała z delikatnym uśmiechem.
- W bibliotece chyba zawsze jest spokojnie - skwitowała. Była przyzwyczajona do hucznych imprez i głośnych koncertów, więc chrupanie czy głośne szepty kompletnie jej nie przeszkadzały. Zawsze to jakaś zaleta; nie potrzebowała bowiem ciszy absolutnej, by móc się skupić.
- Spoko, nigdzie mi się nie śpieszy - zapewniła go i zmrużyła oczy. Aż tak widoczne było, że nie przepada za odrabianiem pracy domowej?
W końcu weszli do biblioteki, gdzie zasiedli wspólnie przy wybranym stoliku. Carmi sięgnęła do swojej torby i zaczęła w niej grzebać. Po chwili na blacie znalazły się dwa zeszyty, długopisy, zakreślacze, naklejki i masa kolorowych karteczek.
- Tak. Na początku na ciasteczkach! - powiedziała, w połowie słowa ściszając ton.
Wyciągnęła z torby opakowanie ciastek i popchnęła je zachęcająco w stronę uszatego kolegi. Ciekawe, czy będzie mu przeszkadzał fakt, iż są w bibliotece. Tak z uprzejmości wypadałoby wziąć chociaż jedno!
Carmilla

Carmilla

Krew : Czysta (B)
Znaki szczególne : Zadarty, dumny nochal; spiczaste uszy jak u elfa; piegi na nosie; tajemnicza blizna na szyi
Zawód : Córeczka tatusia
Zajęcia : Nocne
Pan/i | Sługa : - / Zapraszam ;p
Moce : Telekineza, władza nad lodem, smocza krew


https://vampireknight.forumpl.net/t3807-carmilla#83916 https://vampireknight.forumpl.net/t4209-carmilla#92272 https://vampireknight.forumpl.net/t2756-opis-zamczyska-rodu-dracula

Powrót do góry Go down

Odrabiamy lekcje! Empty Re: Odrabiamy lekcje!

Pisanie by Shiro Fuyuki on Sob Kwi 25, 2020 1:38 am

Randka? Że on? Popatrzył na wampirzycę z całkowitą niewinnością w oczach, nie rozumiejąc, co miała na myśli. Nie widział tego, jak ona. Jednakże te słowa wystarczyły, by podrapał się po karku, po czym odwrócił wzrok.
- Mhm - wydobył z siebie tylko tyle, by móc przytaknąć jej słowom. - To... chodźmy - nie wyglądał na gotowego do wgłębiania się w tajemnice związane z zainteresowaniem płci przeciwnej.
No cóż, przecież historia też czekała na ich dogłębną uwagę!
- Po prostu zrobimy to, co do nas należy - odparł kotowaty nieco weselszym tonem głosu. - Nie masz czym się martwić. Znajdziemy to co trzeba, połączymy ze sobą i będziemy gotowi na zaliczenie tego przedmiotu - zdawał się być całkiem pewny siebie w momencie, gdy wypowiadał te słowa.
- Teoretycznie można i tak... Chociaż myślę, że warto zatrzymać się na samym pomyśle z prezentacją multimedialną - zastanawiał się na głos. - I ewentualnie dopowiedzieć od nas samych jakieś ciekawostki, pod sam koniec prezentowania.
Przynajmniej taką wizję miał na teraz. Prezentacja, zdjęcia, krótki opis i coś od nich samych. Zbytnie udziwnienie mogłoby niekoniecznie spotkać się z pozytywnym odbiorem. Uważał też,że szkoda byłoby poświęcać czas czemuś, czego i tak nie doceniono by. I raczej koledzy z klasy nie byliby zachwyceni, gdyby nagle podnieśliby im poziom przy ocenianiu.
Uśmiechnął się lekko i skinął głową.
- Byleby nie zmuszać się za bardzo - odparł. - Inaczej efekt będzie taki sobie. A nie o to w tym chodzi, prawda?
Entuzjazm... Czy zdoła nim zarazić koleżankę? Nie miał pojęcia, ale czemu nie spróbować? Nawet jesli chodziło o szkołę... bibliotekę... pracę na historię... Zdecydowanie nie było czym się przejmować!
Nim jednka do czegoś przeszli więcej... poruszył mimowolnie uszami na widok ciasteczek. Zamrugał niepewnie ślepiami, po czym spojrzał na Carmilię z niepewnoscią.
- Na pewno mogę? - spytał się cicho. Nie wydawało mu się, że zobaczył nagłą zmianę zdania, przez co wyciągnął rękę i sięgnął do opakowania, by zaraz stać się nieco bardziej szczęśliwszym wampirem. - Dziękuję - wymamrotał, ostrożnie kosztując smakołyk.
- To... Może zacznijmy szukać info... informacji. Zaczynamy od wojen czy budownictwie? - spytał się. - Czy któraś z tych dwóch tematyk bardziej przemawia do ciebie?

_________________

Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.
____________
Gdzie są ciastka?
Shiro Fuyuki

Shiro Fuyuki

Krew : Czysta (B)
Znaki szczególne : Kocie uszy, które zastąpiły ludzkie, ogon, pazury zamiast paznokci, żółte oczy zmieniające swój odcień w zależności od padającego światła.
Zajęcia : Nocne
Pan/i | Sługa : Pan: Chyba brak(?) | Służka: Laurie ♥
Moce : Sen, Szafirowy ogień, Ostatnia wola


https://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 https://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 https://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977

Powrót do góry Go down

Odrabiamy lekcje! Empty Re: Odrabiamy lekcje!

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content



Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach