IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokój gościnny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Riecon

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1936-riecon#41275 http://vampireknight.forumpl.net/t2134-riecon#44469
Zarejestrował/a : 17/07/2015
Liczba postów : 262


PisanieTemat: Pokój gościnny    Nie Paź 01, 2017 4:00 pm



Pokój został indywidualnie zaprojektowany o ciepłych i słonecznych barwach, każdego oczaruje bogatym i stylowym wnętrzem.
Secesyjny charakter dopełniają wyjątkowe antyki i z precyzją dobrane lampy, zasłony wykonane z wysokojakościowych tkanin oraz miękkie wykładziny. Niesamowity wystrój pokoi dodaje przytulności i komfortu.
Wyposażenie pokoju:
– wygodne łóżko wyposażone w podwójne materace,
– telewizor plazmowy zabudowany w pięknej ramie secesyjnej,
– indywidualnie sterowana klimatyzacja

_________________

Album Riecona z Cocoro:

Powrót do góry Go down
Riecon

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1936-riecon#41275 http://vampireknight.forumpl.net/t2134-riecon#44469
Zarejestrował/a : 17/07/2015
Liczba postów : 262


PisanieTemat: Re: Pokój gościnny    Nie Paź 01, 2017 4:06 pm

Musiał pogadać z chłopakiem na spokojnie, wyczuwając od niego wyraźny strach, jednak nie dziwił się. Chłopak wyznawał religię, która była mu dobrze znana, którą sam stworzył, co czyniło iż chłopak przy nim mógł czuć zarówno jeszcze większy strach, jak i mógł czuć się zaszczycony iż spotkał go. Tak czy inaczej Szlachetny po zaprowadzeniu chłopaka do samochodu, skierował się za miasto, co owszem mogło wystraszyć chłopaka, ale jeśli był zbyt hałaśliwy, to Riecon go uśpił dyskretnie. Dotrą do posiadłości wampira, wjeżdżając na podjazd. Zamierzał wyjść z samochodu, po czym weźmie chłopaka na ręce idąc spokojnie do swojego domu, gdzie drzwi otworzyła mu Narmada. Polecił jej by przygotowała pokój gościnny dla gościa. A gdy zostanie on przygotowany, szlachetny skieruje się tam z chłopakiem, którego ułoży na łóżku spokojnie. Zdejmie mu jedynie buty i wierzch ubrań, po czym okrył go kołdrą, pozwalając mu się wsypać, samemu póki co wyszedł z sypialni, bowiem musiał coś załatwić, jak i schować samochód do garażu. Nadal miał do siebie wyrzuty sumienia za ten wypadek do spowodował niedawno. Nadal miał ubytki w pamięci, a raczej została ona odbudowana tylko na zasadzie wspomnień które wyczytał z kobiet. Eh... Po jakimś czasie jednak wróci do pomieszczenia, by zerknąć na chłopaka.

_________________

Album Riecona z Cocoro:

Powrót do góry Go down
Akira
Akira
Akira
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1938-akira-yuuki#41256 http://vampireknight.forumpl.net/t3412-akira#73468 http://vampireknight.forumpl.net/t2082-akira
Zarejestrował/a : 17/07/2015
Liczba postów : 65


PisanieTemat: Re: Pokój gościnny    Wto Paź 03, 2017 8:51 am

Lekko mówiąc... Akira miał totalny mętlik w głowie. Nawet teraz, już nie będąc wśród ludzi, nie potrafił pozbierać swoich myśli w jedną, logiczną całość. Coraz to bardziej ta sytuacja zaczynała go przerastać. Boję się. Możliwe, że w którymś momencie rzeczywiście popadł w taką panikę, że musiał zostać uśpiony... Nie. Tak. Nie...
Chociaż próba wydostania się z samochodu jednak mogła się do tego zaliczyć, prawda?
Dalej... Dalej historia zaczyna się od przebudzenia.
Drgnął mimowolnie, czując, że znajduje się w czymś miękkim. Co... Kiedy zasnąłem? Ciemnowłosy próbował się rozbudzić poprzez ostrożne uszczypnięcie się w policzek, po czym wstał z miejsca tak, by znaleźć się w pozycji siedzącej, po czym rozejrzał się nieprzytomnie. Gdzie ja jestem? Powoli docierało do niego, że zupełnie inne miejsce niż pokój jego Pana. Tylko... Jakie?
Boję się.
Pociągnął kołdrę do siebie, po czym skupił się w rogu łóżka, trzęsąc się. I właśnie w takiej pozycji zastanie go Riecon... No cóż, co można wiele poradzić, skoro nie rozumiał nawet owej sytuacji?
- Nie chcę, nie chcę, nie chcę... - zaczął powtarzać niczym mantrę. - Nic złego nie zrobiłem... Prawda? Nic... Nie chcę. Nie zabieraj mnie tam. Nie chcę znów na to krzesło - prawdę mówiąc, czerwonooki był wręcz przekonany...
Że powtórzy się sytuacja z nie tak dawna, gdy ponownie zostanie wzięty na krzesło i rażony prądem.
Powrót do góry Go down
Riecon

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1936-riecon#41275 http://vampireknight.forumpl.net/t2134-riecon#44469
Zarejestrował/a : 17/07/2015
Liczba postów : 262


PisanieTemat: Re: Pokój gościnny    Wto Paź 03, 2017 9:14 am

Riecon miał na oku chłopaka, podczas drogi do posiadłości szlachetnego. Inaczej sobie zapamiętał chłopaka, którego nie widział przez bardzo długi kres czasu. Nie wiedział co działo się w jego życiu, lecz ta drżąca kulka, na pewno przez ostatni czas nie miała życia miodem i mlekiem płynącego. Co więc mu się działo? Nie wiedział, ale może się dowie. Postanowił pojawić się w pokoju, gdy tylko wykonał swoje obowiązki, i co zastał? Zauważył zwinięty kłębek na łóżku. Kłębek który drżał jak galareta. Do tego te słowa, za którymi musiał się kryć ból i strach, panika. Nie wiedział co chłopak przeżył, ale przypuszczał że to właśnie te wydarzenia miały wpływ na jego zachowanie. Podejdzie w kierunku łózka, nie starając się ukryć swojej obecności, po czym odezwie się.
- Akira Yuuki uspokój się chłopcze.
Głos choć nie był wypełniony chłodem, to bez wątpienia należał do tonu stanowczego. Chciał porozmawiać z chłopakiem, a nie z trzęsącą się galaretą. Póki co nie dotykał go, bowiem to mogło tylko pogorszyć sprawę. Jeśli wampir nie zamierzał w jakikolwiek sposób zareagować, Riecon usiądzie na skraju łóżka, po czym zechce powoli złapać za kawałek kołdry, chcąc ja zdjąć z chłopaka. Nie szarpał się z nim jednak.
-Turkawko nie bój się. Jesteś tu bezpieczny, słyszysz mnie?
Zagada ponownie do niego mając nadzieje, że w końcu uda mu się do niego przemówić. Chciał mu pomóc poniekąd, ale jak będzie tak drżał non stop, prosząc w kółko o to by go nie zabierać, to Riecon mu nie będzie wstanie pomóc.

_________________

Album Riecona z Cocoro:

Powrót do góry Go down
Akira
Akira
Akira
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1938-akira-yuuki#41256 http://vampireknight.forumpl.net/t3412-akira#73468 http://vampireknight.forumpl.net/t2082-akira
Zarejestrował/a : 17/07/2015
Liczba postów : 65


PisanieTemat: Re: Pokój gościnny    Wto Paź 03, 2017 5:47 pm

Naprawdę... Boję się... Ja tu nie chcę być... - nie potrafił się przestawić się własnym myślą, które... No po prostu, które opętywały go. Miał wrażenie, że zaraz zostanie siłą ściągnięty z tego miejsca i ukarany za swoje zuchwałe zachowanie. I znów będzie cierpieć... Czuć na sobie porażenia... Piec się żywcem... Nie chcę! Nie chcę, nie chcę... Proszę, nie. Będę już grzeczny. Naprawdę. Zacisnął mocniej palce na kołdrze i mimowolnie zaczął używać swojej nowopoznanej mocy - niewidzialności.
Dopiero w momencie, gdy usłyszał swoje imię i nazwisko, uniósł ostrożnie głowę, wlepiając czerwone ślepia w mężczyznę znajdującego się nieopodal. Przełknął ślinę, po czym przyciągnął bardziej kołdrę do siebie, nadal drżąc, ale... Przynajmniej przestał "migać".
- Czemu.... Skąd wiesz kim jestem? - ciężko było skupić swoje myśli na danej sytuacji, ale by nie było, naprawdę się starał! Zwłaszcza, że dopiero jego drugie słowa dotarły do niego o wiele bardziej niż wcześniejsze i ostrożnie dał sobie zabrać kołdrę. Jednakże przyciągnął kolana do klatki piersiowej i najwyraźniej nie zapowiadało się, by miał zamiar się ruszyć z takiej pozycji.
Niezła zmiana, prawda? Patrząc na jego zachowanie w ZOO...
Prawdę mówiąc, psychika Akiry została skrzywiona już w momencie, gdy był jeszcze człowiekiem. Milutka "nagroda" za to, że ośmielił się przeciwstawić i podważyć wiarę swojej wioski... Dlatego też poskutkowało to dwoma odmiennymi zachowaniami... I teraz nie potrafił się zmusić do wielbienia bóstwa przed nim.
No i nadal cholernie się bał.
- N-na pewno? N-nie uk-każesz mnie? - wydukał z trudem. Chciał... Po prostu chciał mieć tą pewność. Że nie zostanie to wykonane. Nawet jeśli wypowiedziane słowa potwierdzające byłyby kłamstwem.
Powrót do góry Go down
 
Pokój gościnny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój Gościnny (-) - Piętro
» Pokój gościnny [Pierwsze piętro]
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Poza Miastem :: GÓRY :: POSIADŁOŚĆ JEZIERZASZTAINERA-
Skocz do: