IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zimowe spotkanie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1047


PisanieTemat: Zimowe spotkanie   Czw Gru 08, 2016 7:36 am

Ah tak! No właśnie, jak można by o czymś takim zapomnieć! A jednak... Shiro zapomniał. Ale o co właściwie chodziło? A o fakt, że umówił się na spotkanie ze swoją przyjaciółką! Brrr... Na dodatek ledwo co zapadł zmrok... Ciemność przynosiła ulgę dla niego samego i przeganiała zgubne światło słońca. Aż uśmiechnął się nieco... A nie, nie ma czasu, by się uśmiechać! Trzeba mknąć dalej!
W końcu Shiro dotarł na miejsce. Właśnie, a jakie to było? Park. Serio, po prostu park. Nic kreatywnego, jednakże spotkanie się tutaj powodowało, że będzie można potem wybrać inne miejsce.
Również był dość spokojny. Nie obawiał się ludzi... Hm, z drugiej strony, co jakiś bezdomny mógłby zrobić wampirowi wyższej krwi? Dobra, nieważne.
- Elyse? - zawołał. - Przepraszam za spóźnienie - dodał jeszcze.
Właśnie, a ona tutaj dotarła? Rozejrzał się, zastanawiając się nad tą kwestią. Trochę było tak głupio ją wołać, jeśli jej nawet nie było, prawda?
Wziął głębszy wdech, przekrzywiając nieco łebek. Więc... Pozostaje poczekać właściwie, co się stanie, prawda?
A co do pogody i czasu - spotkanie miało miejsce kilka dni temu, a pogoda... Śnieg. Zimno, co oczywiście mu się nie podobało. Brr...

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.
Powrót do góry Go down
Elyse

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1266-elyse
Zarejestrował/a : 12/11/2013
Liczba postów : 494


PisanieTemat: Re: Zimowe spotkanie   Czw Gru 08, 2016 3:54 pm

Elyse nie lubiła się spóźniać i zawsze wychodziła wcześniej z domu. Więc przez spóźnialstwo swojego kumpla nawet dłużej czekała niż to było konieczne. Czekała na ławce w umówionym miejscu, aż zanudziła się na śmierć i poszła w stronę stawu, który był już prawie cały zamarznięty.  Oprócz małego skrawka wody, na którym unosiły się kaczki i łabędzie. I tak planowała się do nich udać, gdy Shiro zaproponował park. Wyciągnęła z czarnej torby stary, czerstwy chleb i zaczęła go rzucać zwierzakom, aby miały co zjeść w tym trudnym okresie dla nich. W zimę ludzie nie lubili wychodzić z domu, więc nikt już tak nie dokarmiał ptaków a ile można jeść plankton?
Uśmiechnęła się do siebie, jak dwie kaczki zaczęły kłócić się o kawałek kromki i usłyszała znane wołanie. Oho, w końcu się zjawił Pan i Władca żelków! Odwróciła się, aby w ciemności rozpoznać sylwetkę przyjaciela. Wyrzuciła resztę chleba do wody i wstała kierując się za drzewo, które rosło niedaleko drogi po której się spieszył rudy. Po cichu schyliła się po śnieg, aby uformować z niej mocną kulkę śnieżną i rzuciła w stronę jego twarzy chichocząc pod nosem.

_________________

Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now, a wish right now, a wish right now


Elyse x Gabriel
Powrót do góry Go down
Shiro Fuyuki
Admin
Admin
avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t1865-shiro-fuyuki#39065 http://vampireknight.forumpl.net/t1920-shiro-fuyuki#41130 http://vampireknight.forumpl.net/t2244-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t2057-shiro-fuyuki http://vampireknight.forumpl.net/t3292-pokoj-shiro-i-naissankariego#70977
Zarejestrował/a : 31/05/2015
Liczba postów : 1047


PisanieTemat: Re: Zimowe spotkanie   Pon Gru 12, 2016 10:38 pm

Nie spodziewał się tego ataku, jednakże wampirzy refleks pozwolił mu na próbę uniku... Która i tak skończyła się na tym, że został trafiony w bok głowy. Zamrugał ślepiami, rozglądając się...
I wtedy usłyszał chichot. Znalazł się sprawca... A raczej sprawczyni!
- Ha! - mruknął, postanawiając nie pozostać dłużnym. Uformował swój pocisk, celując w miejsce, gdzie stała dziewczyna. Zapewne jej nie trafi, ale niech przynajmniej wie, że Shiro jest świadom jej czynu!
Uśmiechnął się radośnie, otrzepując z czapki śnieg. Pojawił się błyskawicznie przy niej, trzymając przy okazji nową kulkę.
- Gotowa na rundkę? - spytał się jej.
W jego oczach pojawiły się złośliwie ogniki, po czym zaśmiał się cicho. Posłał jej lekki uśmiech.
- Tak przy okazji... Nie przywitałem się z tobą - stwierdził łagodnie. - Cześć, Elyse - to co? Zabawią się czy nie?

_________________

~ We are the Warriors that built this town from dust. ~  
Ekwipunek: Sześciocentymetrowy kolec. Osoba, która zostanie nim ukłuta - nawet lekko - momentalnie zasypia na dwa posty. Działanie jednorazowe.
Powrót do góry Go down
 
Zimowe spotkanie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Informacje :: Kącik Graczy :: RETROSPEKCJE-
Skocz do: