IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zrujnowany kościół

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 3:08 pm

Otrzepała tyłek z kurzy. Oprócz kilku zadrapań nic jej nie było, a te szybko się zasklepiły. Oczy dziewczyny pytała co się dzieje z mężczyzna spoglądając wprost na niego. Ona sama cofnęła się o kilka kroków słysząc co krzyczą. Wystraszyła się nieznanego. Kiedy jednak chłopak padł podbiegła szybko do niego podtrzymując go.
–To raczej ja powinnam zadać, to pytanie? Nic ci nie jest. –w jej głosie zdecydowanie można było usłyszeć troskę.
–Chodź pomogę ci. –nie miała żadnych złych intencji, a chciała jedynie pomóc.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 3:12 pm

- To miłe, ale co taka młoda panna robi tutaj? - uśmiechnął się do niej.
Mogło to śmiesznie wyglądać ponieważ dziewczyna była od niego o wiele niższa, ale przyjął pomóc.
- Myślę że nic mi nie jest. - pociągnął nosem i wyczuł że mała też jest wampirem, a więc wygląd mógł być zwodniczy. - Miałem trochę problemów ze swoją mocą.
Podtrzymał się jej i usiadł na ziemi. Na jego torsie było pełno kurzu ponieważ był nagi od pasa w górę.
Co ciekawsze to kawałki zbroi również zniknęły, a on sam był trochę potłuczony.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 3:38 pm

–A co ty tutaj robisz? – no tak odpowiadanie pytaniem na pytanie nie było zbyt uprzejme ale cóż nie trzeba przecież ciągle się trzymać zasad królewskiego wychowania, bo inaczej zarówno człowiek jak i wampir mogą dostać kręćka.
Pomogła mu usiąść na ziemi i sama tak zrobiła.
–Może się przedstawisz co? –mruknęła rysując szlaczki na ziemi.
–Umm… zdarza się. Nawet mi. –zaśmiała się klepiąc mężczyznę po ramieniu.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 3:45 pm

- A potrzebowałem czasu i pustego miejsca w którym mogłem poradzić sobie z moim problemem. Nie chciałem nikogo skrzywdzić. Miałbym potem wyrzuty sumienia z tego powodu. A jestem Vergil milo mi cię poznać. - przypomniał sobie zasady dobre wychowania, ujął jej dłoń i ucałował.
Dziewczynka była ładna, ale widać ze młodsza o kilka lat, a może miała na karku kilkaset, z wampirami to nigdy nie wiadomo.
- To może teraz ty mi powiesz co tutaj robisz? I ile masz właściwie lat? wybacz że tak pytam ale nie wiem jak mam się do ciebie zwracać.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 3:59 pm

–Miło poznać. –podała mu swoja dłoń. Dawno nikt nie całował jej wampirzych łapek jednak teraz było, to bardzo miłe.
- Mini albo jak wolisz Słodziak. –uśmiechnęła się lekko chichocząc poczym klapnęła na tyłek.
–Nudzę się w przeciwieństwie do ciebie. –westchnęła robiąc minę znudzonego mopsa.
–Mam 16 lat, a ty? –spojrzał na mężczyznę wzdychając smutno.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 4:32 pm

- 19, niedawno przemieniony. ciebie ktoś ugryzł? - nie wiedział nic o zmianach fizycznych wampirów ale domyślał się że albo urodziła się wampirem, lub jakiś wampir dziabnął ja niedawno.
Niektóre wampiry miały po setki lat, a wyglądały na szesnastki.
- Wolałbyś nie mieć moich problemów. Życie się mnie uczepiło i brakuje teraz by ktoś mnie jeszcze zdzielił po głowie. No ale przynajmniej na pewien czas wyjaśniłem sobie sprawę z moim drugim ja. A taka młoda dziewczyna nie powinna chodzić do kina czy interesować się chłopakami? No ale co ja będę prawił lekcje, w twoim wieku nie wypuszczano mnie z domu.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 4:44 pm

– Urodziłam się jako wampir. Matka wampirzyca wypluła mnie z swojego łona i naprawdę liczę 16 lat zarówno tych wampirzych jak i ludzkich. –uśmiechnęła się lekko.
– Myślisz, że tylko tobie. Raz jak się wściekłam pół budynku wyleciało w powietrze. – zaśmiała się głośno. No cóż nie kontrolowanie swojej mocy może przynieść nie oczekiwane skutki.
–A co do zdzielenia cię po głowie… –no i pacnęła go w ten głupi durny łepek.
- A ty nie powinieneś wrzucić na luz i odpocząć? –skrzyżowała ręce i poczęła mu tak samo radzić jak on jej.
–Zresztą jak chcesz, to mogę zacząć. Daj mi buzii~. –poczęła się do niego zbliżać z ustami złożonymi w dzióbek.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 5:08 pm

Vergil zdziwił się, taka mała dziewczyna, a wysadza budynki? Mężczyzna przełknął ślinę. Jeszcze się naprawdę znudzi i pomyśli że zabawne by było go wysadzić. Nie wiedział co , ale coś dziwnego było z nią. Najlepiej by było się dostosować.
- No, właśnie miałem zamiar odpocząć... buzi? - zdziwił się.
Pierwszy raz spotkał dziewczynę, nawet nie pełnoletnią która chce się z nim całować po pięciu minutach znajomości w starym kościele. Przyzwoitość nakazywała mu tego nie robić, z drugiej strony jeśli silne emocje wyzwalają moce i ona się zezłości to ten cały kościół może... się na nich zawalić przez wybuch.
Przełknął ślinę i przystawił swoje usta do jej ust i jeśli nie zabrała ich nagle, pocałował.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 5:21 pm

No wysadziła ale jak nie umiała opanować swojej mocy i wkurzono ja tak ale to tak mocno, że wszystko zrobiło wielkie bum i już. Kurz i pył został po tym jedynie.
– Uhum –potaknęła specjalnie drocząc się z mężczyzną. Bawiło ją, to ale do chwili kiedy jej usta spotkały się z ustami Vergila. Wnet wystraszyła się odsuwając od niego. W jej oczach pojawiły się łzy, a łapki zaczęły uderzać mężczyznę.
–Czemu mnie pocałowałeś? Zabrałeś mi mój pierwszy pocałunek! On miał być dla kogoś wyjątkowego! –zaczęła płakać i wyrzucać mężczyźnie.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 6:52 pm

kobiety, kto je zrozumie. Pierw droczą się, a gdy już nadejdzie coś to płaczą i krzyczą że się źle zrobiło. Mężczyzna w takich momentach nie wie o co chodzi. I tak teraz było z Vergilem, przecież chciała by ją pocałował. Zresztą to ona dotknęła jego ust swoimi, bo on zatrzymał się chwilę przed dając jej szanse na wypadek gdyby właśnie się z nim droczyła.
Teraz płakała i obijała go łapkami, a on nie wiedział co powiedzieć, ani co zrobić. Cokolwiek zrobi jest źle.
- Wybacz mi Mini, nie wiedziałem że się ze mną droczyłaś. Głupio mi.. - rzekł niezręcznie i ręką starał się otrzeć jej łzy. - Przepraszam. Mogę to jakoś naprawić?

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Wto Maj 07, 2013 7:47 pm

Rozpłakała się na dobre. Ryczała zalewając się łzami. Po chwili dopiero się uspokoiła pociągając nosem. Jej buzia była cała czerwona i spuchnięta. Jednak, to była jej wina w większym stopniu niż chłopaka.
– Ummm… nic się nie stało. –wytarła łezki spoglądając w paich.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 1:26 pm

Uhm.. Mężczyzna nie wiedział co ma zrobić z tym fantem. Jednak małe dziewczynki to mają zmienność charakteru jak rękawiczki. Nie wiedząc co robić przytulił ją przyjacielsko.
- No już dobrze, przecież nic się nie stało. Nawet nie dotknęłaś mnie. Nie ma co płakać
Vergil nie miał doświadczenia w pocieszaniu innych, więc nie wiedział co ma zrobić. Miał nadzieję że ją przekona że nic się nie stało.
- Można mógłbyś coś zrobić by poprawić ci humor?

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 1:39 pm

Wtuliła się w mężczyznę mocno, a na jego tors poleciało kilka słonych kropelek.
–Nie… prawda. Oddałam swój pierwszy pocałunek, a w dodatku było on kiepski. –no i masz ci los. Rozryczała się jeszcze bardziej niczym małe dziecko zalewając się łzami.
–Zagrajmy w coś? –rzuciła wycierają łzy i zapłakany pyszczek
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 3:18 pm

Vergil nie wiedział jak ja pocieszyć. To była ciężka sprawa, a dodatkowo znał ja dopiero od pięciu minut. Nic nie zrobił sobie że go moczy, jedynie przytulił mocniej do siebie. Większość wampirów jakie spotkał były dziwne, ale to mimo wszystko było jeszcze dziecko.
- A w co chciałabyś zagrać? ja nie znam niestety żadnych gier w jakie moglibyśmy się tutaj bawić.
Nie ma co, bawić się z dzieckiem w opuszczonym kościele. Coraz lepiej.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 4:28 pm

Wtuliła się w niego mocniej po chwili wycierając łezki.
–W pytanie i odpowiedzi. –spojrzał na wampira.
–Jak myślisz On istniej? –zadała pierwsze pytanie spoglądając na Vergila.
Mało wampirów w niego wierzyło, a ludzie coraz to częściej odchodzili od niego lub wahali się czy faktycznie istnieje, a może nie?
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 4:46 pm

- Pytania i odpowiedzi? - zdziwił się lekko słysząc taką propozycję zabawy ale nic się nie stanie jak ja przyjmie.
I tak nie miał nic lepszego do roboty więc równie dobrze mógł przesiedzieć trochę z tą dziewuszką i się z nią pobawić. Nie miał nic do stracenia więc czemu nie.
- Chodzi ci o boga? Nie wiem, nigdy nie byłem katolikiem, ale myślę że gdyby istniał to by pogodził rasę wampirów i ludzi. Więc chyba uważam że go nie ma. A ty jak myślisz?

W sumie, nie wiedział czy wierzy czy nie wierzy, mało go to obchodziło ponieważ najwyraźniej żaden bóg nie interweniował w jego życie.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 4:52 pm

Czekała na odpowiedź mężczyzny.
–Hmmm… nie wiem.- poruszyła ramionami.
– Wiesz w świecie wampirów jest tyle powiązań miedzy nami i tyle osób nami steruje, że to masakra. Ale przecież czasami zdarzają się przypadki, więc może coś takie istniej. –poczęła się zastanawiać nie plącząc już.
–Teraz twoje pytanie? –pociągnęła nosem spoglądając na Vergila
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 6:34 pm

- Moje pytanie hmm.. .- zastanowił się.
Nie wiedział jakie mógłby mieć pytanie do takiej panny. Najlepiej takie żeby podtrzymać konwersację. Nigdy nie grał w taką grę, nikt nigdy mu jej nie zaproponował, a ponadto miał problemy w kontaktach z ludźmi.
- To może.. Dlaczego siedzisz na dachu , a nie gdzieś w mieście lub na dachu hmm?
Dziwne to było pytanie jednakże naprawdę nie wiedział o co mógłby zapytać. to pytanie wydawało mu się bezpieczne.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 6:46 pm

Patrzyła wyczekująco na wampira. Ciekawa była jakie pytanie padnie ale to było nudne i niezbyt ciekawe.
–Bo w mieście każdy by się na mnie gapił. Łatwo by było też wyłapać, że jestem wampirem. To dosyć oczywiste, bo kto siedzi na drapaczu chmur? Albo jakiśpsychopata albo wampir właśnie. Zresztą nudziło mi się. –udzieliła jak na jej możliwości dosyć wyczerpującej odpowiedzi.
–A ciebie często, to drugie ja opętuje? – spytała uśmiechając się lekko. Humor już jej się znacząco poprawił.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Sro Maj 08, 2013 9:15 pm

- nie rozumiem czemu każdy miałby się na ciebie gapić. owszem jesteś ładna jednakże wyglądasz jak każdy. My możemy odróżnić wampira od człowieczka ale nie na odwrót. A co do opętania to zdarzało się to dosyć często, ale od dzisiaj chyba będę miał spokój. Podporządkował się mi, przynajmniej na razie. - Vergil zdobył się na słaby uśmiech.
Cieszył się że dziewczynka przestała już płakać i wrócił jej humor. Dziewczyny to naprawdę dziwne istoty.
- A więc teraz moje pytanie? No dobrze, jakie są twoje zainteresowania? Myślę że taka młoda, ładna dziewczyna musi mieć jakieś.

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Pią Maj 10, 2013 3:32 pm

– To trochę dziwne czyż nie? –przekręciła głowę spoglądając na niego. Dziwne, więc ludzie by się gapili jak zawsze. Taka już ich natura i tyle. Zresztą ona pewnie też patrzyła by się na jakiejś ciekawe widoki albo coś niezwykłego. Zawsze warto zobaczyć coś takiego.
–Umiem strzelać z broni palnej no i lubię zajmować się swoim małym rudym pandziondkiem. A ty co lubisz robić? –spytała się go poprawiając swoje włosy by nie wpadały jej w oczy.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Pią Maj 10, 2013 4:00 pm

- Mało co mnie teraz zdziwi, od kiedy zostałem wampirem spotykają mnie same dziwne rzeczy. I to niekoniecznie dobre. A co do tego co lubię robić to hmm... chyba spotykać się z ludźmi. Mam kupe czasu do nadrobienia. W młodości prawie nie byłem wypuszczany z domu przez choroby. Teraz choroby już nie trawią mego ciała.
Dała dziwne pytanie, ale on postanowił dać jej szczera odpowiedź. Tego mu właśnie brakowało cały ten czas, Spotkań z ludźmi, a najbardziej chciałby znaleźć kogoś kto by z nim przezywał całe dnie. Swoją miłość?
- Eeeee? Jak to strzelanie z broni. - dopiero sobie uzmysłowił co powiedziała. - Wygladasz jakbyś miała 15 lat, a umiesz strzelać z broni? I co to za pandziondek?

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Pią Maj 10, 2013 5:00 pm

Spojrzała na mężczyznę słuchając z uśmiechem co mówi.
–Szybko to nadrobisz. –o tak w cała pewnością szybko mu, to pójdzie. O ile nie pogryzie ludzi, to będzie bardzo szybko nadrabiać stracony czas.
–Normalnie~ –poruszyła ramionami.
– Chwytam broń, celuje i strzelam nic nadzwyczajnego. Jak chcesz, to ciebie nauczę –zaproponowała uśmiechając się wesoło. Nie było, to niczym trudnym trzeba było się jedynie oswoić z bronią i tyle.
–Taka mała ruda Panda. Całkiem milusie. –tak właśnie wyglądało jej zwierzątko.
Powrót do góry Go down
Vergil

avatar

http://vampireknight.forumpl.net/t886-vergil-startess#7238
Zarejestrował/a : 15/01/2013
Liczba postów : 342


PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Pią Maj 10, 2013 5:08 pm

Kurde, ta małą była naprawdę niebezpieczna, broń, wybuchy , eksplozje. Coś się komuś mogło stać. Co w ogóle robili jej rodzice? Pewnie nic, w końcu to wampiry. No ale żeby być aż tak nieodpowiedzialnym?
- To może, odprowadzę cię do domu? Twoi rodzice na pewno się martwią. W końcu jest środek nocy.
Tak, już niedługo pełnia, lepiej tez było mu wracać. Nie chciał stać się łatwym łupem dla jakiegoś bandyty wampira. A ta dziewczyna na pewno nabawi się guza prędzej czy później. W końcu wśród wampirów też są łajdacy, więcej ich niż normalnie

_________________
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   Pią Maj 10, 2013 8:21 pm

– Chcesz mnie odprowadzić? –spytała nie dowierzając. Pierwszy raz ktoś chciała ją odprowadzić. To było dziwne lecz bardzo fajne uczucie usłyszeć coś takiego.
–Oki ale moja mam, to warzywo. –uśmiechnęła się i powoli wstała otrzepując swoje cztery litery z kurzu. Mini nie bała się, że coś mogło by jej się stać. Była wampirem czyli drapieżnikiem i to raczej jej ofiarom bardziej groziło niebezpieczeństwo z jej strony. Lecz troska wampira była naprawdę mila.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zrujnowany kościół   

Powrót do góry Go down
 
Zrujnowany kościół
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Zrujnowany kościół
» Zrujnowany park

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Vampire Knight :: Yokohama :: SLUMSY (POŁUDNIE) :: CMENTARZ-
Skocz do: